REKLAMA

Miller: Protest w Sejmie dawał efekty na krótką metę

  • Autor: GP/PAP
  • 03 stycznia 2017 08:12
Miller: Protest w Sejmie dawał efekty na krótką metę Leszek Miller był politykiem w Sejmie przez okres I, II, III, IV kadencji i później VII kadencji. (fot.:youtube.com)

• Dla byłego premiera Leszka Millera (SLD) obstrukcja prac parlamentu przez opozycję miała sens w grudniu. Według polityka lewicy to broń o krótkotrwałym działaniu.
• Miller ocenił, że opozycja powinna być tam, gdzie zapadają decyzje.
• Różnica zdań między większością i opozycją bardzo się nasila. Widać to w wypowiedziach polityków PiS, którzy chcą pracować dalej w Sejmie 11 stycznia.

Były premier, polityk SLD Leszek Miller ocenił obecność posłów PO i Nowoczesnej w sali plenarnej Sejmu. Posłowie opozycji od 16 grudnia trwają na sali, starając się uwypuklić swoje racje w sporze z większością rządzącą.

Miller jest zdania, że o ile udało się osiągnąć efekt tym działaniem w grudniu, to już w 2017 nie jest ono tak skuteczne. - Jeżeli Marszałek Sejmu zarządził dalsze posiedzenie Sejmu w sali kolumnowej, to opozycja powinna tam pójść - podkreślał były premier w TVP Info, we wtorek (3 stycznia). - Brak ich obecności tam nie dał konstruktywnego efektu. Z mojego parlamentarnego doświadczenia wiem, że wychodzenie z sali, czy nie branie udziału w głosowaniach, daje korzyści krótkotrwałe.

Czytaj: Zdanie Jarosława Gowina o pacie politycznym w Sejmie

Polityk zaznaczał, że gdyby politycy opozycji nie dokonali blokady prezydium mieliby możliwość dalej uczestniczyć w procedowaniu budżetu. - Mogliby zgłaszać uwagi, poprawki i zadawać pytania - kwitował polityk SLD.

Różnica zdań jest bardzo widoczna

W obecnej sytuacji, kluczowym argumentem opozycji, stało się poddawanie w wątpliwość tzw. kworum w sali kolumnowej, tj. ustawowej liczby posłów, która musiała być obecna. PiS nie przyjmuje tego argumentu do wiadomości i przekonuje, że kworum było. Mówił o tym i Jarosław Kaczyński i inni politycy PiS.

W nadchodzących dniach kluczowa wydaje się data następnego posiedzenia Sejmu, czyli 11 stycznia. Elżbieta Witek z PiS przekonywała, że nie ma powodów, by posiedzenie się nie odbyło.

- Cała ta sytuacja, to co dzieje się w Sejmie od 16 grudnia jest taką szkolną zabawą i te dyżury, które sobie ustalają... Nie wiem po co tam dyżurują. To wszystko pokazuje, że opozycja nie potrafi poważnie podchodzić do polityki - mówiła rzecznik PiS. -T o co się dzieje w Sejmie staje się powoli groteską, to nie jest poważne - dodała Witek. Jej wypowiedź przytaczała TVP.

Elżbieta Witek (PiS), źródło: wikipedia.org/CC

Dla portalu Parlamentarny.pl temat skomentował też polityk Nowoczesnej, Jerzy Meysztowicz:

- Prawda jest taka, że mamy obecnie do czynienia z największym kryzysem parlamentarnym od 1989 r. - podkreślił wagę kryzysu polityk Nowoczesnej. -  Kryzys zaczął się od łamania praw obywateli do informacji o tym, co się dzieje w Sejmie. Za kryzys odpowiedzialny jest przede wszystkim marszałek Kuchciński, który uniemożliwił uczestnictwo w obradach posłowi opozycji. Gdyby nie ten fakt, w ogóle nie byłoby problemu. Namówiliśmy posła Szczerbę, żeby napisał wniosek o odwieszenie tej kary i marszałek był nawet skłonny się do tej prośby przychylić. Niestety, poseł Kaczyński na posiedzeniu Klubu Parlamentarnego PiS powiedział, że nie ma absolutnie mowy o cofnięciu tej decyzji. Przeciwnie, nawet trzeba stanowisko usztywnić, w związku z tym marszałek z podjętej wcześniej decyzji się nie wycofał - komentował Meysztowicz.

Całość wywiadu z posłem Nowoczesnej przeczytasz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.