REKLAMA

Ministerstwo Cyfryzacji tymczasowo idzie pod nadzór premiera. Halicki, Streżyńska i Sasin patrzą i oceniają osamotniony resort

  • Autor: GP
  • 16 stycznia 2018 08:53
Ministerstwo Cyfryzacji tymczasowo idzie pod nadzór premiera. Halicki, Streżyńska i Sasin patrzą i oceniają osamotniony resort Anna Streżyńska na spotkaniu rządu, gdy była jeszcze ministrem. Obok minister energii Krzysztof Tchórzewski (fot. Kancelaria Premiera/flickr.com/domena publiczna)

Anna Streżyńska krytycznie odnosi się do ocen jej pracy, które pojawiły się po jej dymisji. -  Trzeba się było z nami spocić - pisała na Twitterze kierująca do niedawna resortem cyfryzacji.

  • Resort, którym kierowała Streżyńska, był od dłuższego czasu obiektem spekulacji medialnych związanych z rekonstrukcją.
  • Minister krytykował w mediach m.in. jej poprzednik Andrzej Halicki, obecnie poseł PO.
  • Jak informował Jacek Sasin (PiS), resortem cyfryzacji będzie kierował premier, a codzienne zadania jednostki obecnie koordynuje wiceminister. Potem, tego samego dnia, Michał Dworczyk zapowiedział powołanie następcy minister Streżyńskiej.

 

Po rekonstrukcji rządu jeden resort pozostał bez ministra - jest to Ministerstwo Cyfryzacji. W okresie rządów Beaty Szydło resort informatyczny był koordynowany przez Annę Streżyńską, a za jego główny cel stawiano informatyzację usług administracyjnych naszego kraju.

Obecnie wokół resortu narasta atmosfera niepewności, bo nie są do końca znane plany Mateusza Morawieckiego i Prawa i Sprawiedliwości wobec tego ministerstwa. Działania resortu krytycznie podsumowali politycy i eksperci, a ich oceny zebrał portal wirtualnemedia.pl.

Swoją kategoryczną ocenę odchodzącej minister wyraził Andrzej Halicki, który sam koordynował za rządów PO informatyzację administracji.

- Znam minister Streżyńską z czasów, gdy kierowałem Ministerstwem Cyfryzacji - mówił na stronach portalu wirtualnemedia.pl obecny poseł PO. - Nie zawsze się ze sobą zgadzaliśmy, ale zawsze oceniałem wysoko kompetencje pani minister. Jednak problem rządu Beaty Szydło polegał na tym, że ekspertom w określonych dziedzinach było bardzo ciężko dokonać czegokolwiek wyłącznie w oparciu o swoje doświadczenie i umiejętności, ale bez zaplecza politycznego. Tak było w wypadku Anny Streżyńskiej.

Była minister ostro o ostatnich miesiącach swojej pracy 

Pomimo takich negatywnych ocen Anna Streżyńska nie poddaje się i ostro broni swojej pracy. Po publikacjach komentujących zmiany w rządzie pisała na Twitterze:

- Oceny dyletantów i tych którzy palcem przy tej robocie nie kiwnęli lub tych którzy przez poprzednie 25 lat biernie patrzyli, kompletnie mnie nie interesują. Trzeba się było z nami spocić i z nami trwać szczególnie przez 4 miesiące wysadzania Ministerstwa Cyfryzacji w powietrze - ostro kończyła w medium społecznościowym wpis Streżyńska.

 

Na początku stycznia minister nie ukrywała także, że przez dwa lata w rządzie nie raz nosiła w sobie negatywną ocenę poczynań większości, której sama była podwładną. - Bardzo często się nie zgadzam fundamentalnie z przyjętym podejściem do konkretnych rozwiązań gospodarczych czy do konkretnych rozwiązań związanych z infrastrukturą, cyberbezpieczeństwem - powiedziała Streżyńska na antenie radia Zet.

Ministerstwo zostaje pod nadzorem premiera

Przyszłość ministerstwa nie jest do końca znana, choć odrobinę światła może na nią rzucić wtorkowa (16 stycznia) wypowiedź Jacka Sasina (PiS). Nowy szef Komitetu Stałego Rady Ministrów mówił o przyszłości resortu w Polskim Radiu:

- W tej chwili nie ma planów likwidacji Ministerstwa Cyfryzacji - dementował trwające spekulacje Sasin. - Premier zdecydował, że osobiście pokieruje tym ministerstwem. Jest również wyznaczony minister, który będzie kierował pracą tego resortu na co dzień. To jest minister Zagórski, który jest sekretarzem stanu w tym ministerstwie.

Odwołana minister

Anna Streżyńska w latach 2006-2012 była prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej, doprowadziła w tym okresie m.in. do zawarcia z Telekomunikacją Polską (obecnie Orange Polska) porozumienia, w ramach której firma na stałych warunkach udostępniała swoje łącza innym podmiotom.

W późniejszych latach (2012-2015) była związana z Wielkopolską Siecią Szerokopasmową, kolejno jako przewodnicząca rady nadzorczej i prezes spółki. W latach 1995-1997 Streżyńska pracowała w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w latach 1998-2001 była doradcą trzech kolejnych ministrów łączności w rządzie Jerzego Buzka, a od 2000 roku także dyrektorem departamentu w tym resorcie. Od 2001 do 2004 roku była dyrektorem Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Targowica 2018-01-16 20:40:39
    Ministerstwo Cyfryzacji to jest urząd zajmujacy sie siłami porównywalnymi z bronią atomową; Pani Streżyńska zna się na tym; pozostali ministrowie raczej nie. Blockchain za chwilę zmieni świat, tak jak internet świat zmienił. Jak zwykle przegramy naszą małą stawkę, lecz szamani nas zapewnią, że moralnie wygraliśmy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA