REKLAMA

Naukowcy, artyści, politycy i dziennikarze apelują o zmiany w ustawie o IPN

  • Autor: PAP/JS
  • 31 stycznia 2018 18:42
Naukowcy, artyści, politycy i dziennikarze apelują o zmiany w ustawie o IPN Wśród sygnatariuszy znalazła się Agnieszka Hollande (fot.youtube.com)

Pod apelem o wprowadzenie poprawek do ustawy o IPN oraz o wyciszenie emocji w imię wspólnego dobra, jakim są prawda i budowany od ćwierćwiecza dialog polsko-izraelski, podpisali się naukowcy, artyści, politycy, sędziowie i dziennikarze; w sumie apel poparło ok. 100 osób.

W ubiegłym tygodniu Sejm uchwalił nowelizację ustawy o IPN, która wprowadza kary m.in. za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Nowe przepisy krytykują władze Izraela.

"My, niżej podpisani zwracamy się do opinii publicznej powodowani troską o stan relacji polsko-żydowskich i polsko-izraelskich. Apelujemy o wyciszenie emocji w imię wspólnego dobra, jakim są prawda i budowany od ćwierćwiecza dialog" - napisano w apelu opublikowanym w językach: polskim, francuskim, angielskim i hebrajskim.

Podpisani pod apelem wskazują, że nowelizacja ustawy o IPN przewiduje karę do trzech lat więzienia dla każdego, "kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie".

Czytaj też: Sondaż: Polacy chcą karania więzieniem za zwrot "polskie obozy śmierci"

"Ten niefortunny zapis odbił się szerokim echem w Polsce i na świecie, budząc liczne zastrzeżenia - logiczne, moralne i prawne. Dlaczego dyskusja o faktach historycznych ma toczyć się w asyście prokuratury i sądu? Dlaczego ofiary i świadkowie Zagłady mają ważyć słowa, by nie podpaść organom ścigania i czy będzie odtąd czynem karalnym świadectwo ocalałego Żyda, który +bał się Polaków+?" - głosi tekst apelu.

"Dlaczego mamy spierać się nie na argumenty, lecz na paragrafy? Czy byłby to, zważmy, zakaz symetryczny do zakazu kłamstwa oświęcimskiego? I skąd taryfa ulgowa dla wybranych zawodów - dlaczego za antypolskie opinie nie będą ścigani jedynie uczeni i artyści? A dziennikarze? A nauczyciele? Gdzie ma leżeć granica między tolerowaną nauką i sztuką a karalną publicystyką i kto ustalałby fakty, którym nie wolno się sprzeciwić?" - napisano.

Sygnatariusze apelu oceniają, że "intencją ustawodawcy była obrona dobrego imienia Polaków".

"To zrozumiałe. Gdy Polacy słyszą o polskich obozach podejrzewają, często na wyrost, że zarzuca im się zorganizowanie Auschwitz (Jan Karski pisał o polskich obozach mając na myśli obozy zlokalizowane w Polsce). Jednak ustawa idzie dalej - sugeruje niewinność Polaków, tworząc z nich jedyny w Europie naród bez skazy. Nie tędy droga do odzyskania zbiorowej godności. I nie wszystko stracone. Ustawodawca może jeszcze się cofnąć, o co gorąco apelujemy" - głosi tekst apelu.

Podpisało się pod nim ponad 100 osób. Są wśród nich politycy, artyści, naukowcy, sędziowie i dziennikarze m.in. Anne Applebaum, Jacek Bocheński, Barbara Engelking, Konstanty Gebert, Jan Tomasz Gross, Jan Hartman, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Maria Janion, Jarosław Kurski, Aleksander Kwaśniewski, Wojciech Lemański, Monika Płatek, Stanisław Radwan, Andrzej Rzepliński, Dorota Segda, Radek Sikorski, Marek Siwiec, Aleksander Smolar, Kazimiera Szczuka, Paweł Śpiewak, Róża Thun, Olga Tokarczuk, Grzegorz Turnau, Adam Zagajewski, Jacek Żakowski.

Od czwartku (1 lutego) apel ma być dostępny w jednym z serwisów poświęconych petycjom obywatelskim.

Podobał się artykuł? Podziel się!
IPN

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Komuna wróciła 2018-02-05 12:53:53
    Trzeba bronić dobrego imienia Polski i trzeba zmieniać sądownictwo. Jednak ustawy zamykające usta dziennikarzom i podporządkowujące sądy PISowi nie robią ani jednego ani drugiego. Komuna wróciła a Lenin tarza się ze śmiechu mimo że pali go ogień piekielny.
  • Bródka 2018-02-05 11:56:17
    "WBREW FAKTOM" to nie powinno budzić komentarzy!
  • Zeghar 2018-01-31 19:56:37
    Prawidłowy tytuł powinien brzmieć "Zwolennicy opozycji apelują o zmiany w ustawie o IPN".
  • pawell 2018-01-31 19:47:43
    Dlaczego nie dziwi mnie żadne nazwisko na tej liście? To zestawienie osób które przez lata (mając władze i/lub wpływy) nie zrobiły nic aby zapobiec opluwaniu Polski a czasem nawet (jak Gross) inspirowały takie działania. Trzeba mieć naprawdę dużo złej woli, żeby nie odróżniać złych (czasem zbrodniczych) czynów Polaków jako pojedynczych osób a działaniami polskiego państwa (w tym podziemnego) i Narodu jako zbiorowości. Polskie Państwo jako jedno z nielicznych w Europie nie współpracowało instytucjonalnie z Niemcami, Polacy byli przez podziemne władze karani za kolaborację (w tym za wydawanie Żydów).



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA