REKLAMA

Nowoczesna o emeryturach: obniżka wieku emerytalnego to krótkowzroczność

  • Autor: PAP/GP
  • 17 stycznia 2017 14:58
Nowoczesna o emeryturach: obniżka wieku emerytalnego to krótkowzroczność Petru: System, który powstał w 1999 r. wymagał korekt, ale w tym momencie jest w okresie destrukcji. (fot.:Nowoczesna/twitter.com)

Obecny rząd stosuje bardzo krótkowzroczną strategię w przypadku systemu emerytalnego, który obecnie przechodzi kolejny etap destrukcji - mówił lider Nowoczesnej Ryszard Petru podczas zorganizowanych we wtorek (17 stycznia) przez jego ugrupowanie konsultacji społecznych w sprawie systemu emerytalnego.

Podczas spotkania posłowie Nowoczesnej oraz eksperci ocenili obecny stan systemu emerytalnego oraz rozmawiali na temat potrzebnych zmian, które wzmocniłyby pewność i wysokość emerytur.

Szef Nowoczesnej ocenił, że mamy obecnie kolejny etap destrukcji systemu emerytalnego, który został zapoczątkowany "pierwszym rozbiorem OFE" przez ministra finansów Jacka Rostowskiego w rządzie PO-PSL.

"Teraz mieliśmy najgorszą z reform, czyli obniżkę wieku emerytalnego, która jest uważana za wielki sukces rządu PiS" - mówił. Dodał przy tym, że obecny rząd planuje też zmiany w zakresie Otwartych Funduszy Emerytalnych.

"Można powiedzieć, że ten system, który powstał w 1999 r. wymagał korekt, ale w tym momencie jest w okresie destrukcji" - stwierdził Petru.

W przekonaniu lidera Nowoczesnej obecny rząd nie ma jakiejkolwiek daleko idącej strategii dotyczącej systemu emerytalnego, a zależy mu wyłącznie na uzyskanie środków na bieżące wydatki. "To bardzo krótkowzroczna strategia rządu" - podkreślił.

"To jest destrukcja systemu, (dokonywana) nie myśląc w ogóle o tym, jakie będą mieli emerytury Polacy, nie myśląc o tym jak będą wyglądały finanse państwa po rządach PiS" - dodał.

Nowoczesna powołuje się na specjalistów

Z tezami Petru zgodzili się eksperci obecni na spotkaniu. Główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka podkreślał, że decyzje rządu dotyczące obniżenia wieku emerytalnego będą miały bardzo poważne konsekwencje: uderzenie w finanse publiczne oraz zmniejszenie podaży pracy.

Jak dodał, obecnie ze strony wicepremiera Mateusza Morawieckiego mamy do czynienia z próbą "ograniczenia tych negatywnych skutków". Jednym z pomysłów - jak mówił Gomułka - jest uniemożliwienie emerytom podejmowania pracy, tak aby zachęcić ich do tego, by przechodzili na emeryturę jak najpóźniej. Drugą kwestią - jak dodał - jest przejęcie środków pozostających w OFE przez ZUS.

Zdaniem Gomułki, jeśli jednak przyjdzie kryzys w ZUS, to rząd zmieni zdanie i przejmować będzie więcej środków na Fundusz Rezerwy Demograficznej.

Ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju Aleksander Łaszek dodał, że negatywne konsekwencje ostatnich zmian ujawnią się przy spowolnieniu gospodarczym.

Paulina Hennig-Kloska: Mamy obecnie w Polsce potężny kryzys wiarygodności systemu emerytalnego, źródło: Nowoczesna/twitter.com

Z kolei Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan zwracał uwagę, że obecny system emerytalny nie potrzebuje rewolucji, ale konsekwentnego dokończenia "przejścia ze starego systemu do nowego". "System emerytalny powinien być powszechny, zrównoważony w długim okresie (...), powinien zapewniać społecznie akceptowalne świadczenia na starość i nie powinien osłabiać motywacji do pracy" - mówił Mordasewicz.

Emerytura a młodzi Polacy

Podczas późniejszej konferencji prasowej posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska podsumowując wtorkowe konsultacje wskazywała, że mamy obecnie w Polsce "potężny kryzys wiarygodności systemu emerytalnego. "Im młodsze pokolenie, tym mniejsze zaufanie do tego, że otrzyma się jakąkolwiek emeryturę z ZUS. Niestety działania rządu tej wiarygodności nie zwiększają" - mówiła.

Dodała, że większość ekspertów negatywnie odniosła się do zapowiedzi minister pracy Elżbiety Rafalskiej, by całość środków zgromadzonych w OFE przekazać do ZUS. "Raczej widzimy taką drogę, aby te środki zostały przekazane faktycznie Polakom na Indywidualne Konta Emerytalne" -powiedziała posłanka Nowoczesnej.

Czytaj też: Nowoczesna w ofensywie, partia chce referendum

"To może być droga, którą jesteśmy w stanie odbudować jakiekolwiek zaufanie Polaków do państwa i wypłacalności systemu emerytalnego" - dodała.

Hennig-Kloska wskazała też, że eksperci zwracali uwagę, iż wartość Funduszu Rezerwy Demograficznej jest znikoma dla całego systemu emerytalnego. "W tym funduszu dotychczas zebrano zdecydowanie za mało środków, aby mógł on odegrać jakąkolwiek istotną rolę w budowaniu systemu emerytalnego w Polsce" - mówiła.

Co proponuje partia opozycyjna?

Inna posłanka Nowoczesnej Joanna Augustynowska zwracała natomiast uwagę, że system emerytalny powinien być jednolity i powszechny oraz dawać poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem - jak mówiła Augustynowska - minister Rafalska w pośpiechu spełniając swoje obietnice wyborcze spowodowała kolejny podział społeczeństwa, "tym razem emerytów".

"Dziś młodzi ludzie nie wiedzą jak będzie wyglądać ich przyszłość. Ten chaos, to to co charakteryzuje ten rząd, a minister Rafalska w bardzo krótkim okresie czasu myśli o systemie, który powinien być planowany na dłuższy okres" - stwierdziła.

Oczami rządzących

Na początku roku rzecznik rządu Rafał Bochenek informował, że "rząd w trybie obiegowym" przyjął dwa dokumenty dotyczące analizy systemu emerytalnego i określenia zasad wypłaty emerytur ze środków zgromadzonych w OFE.

Rząd rekomenduje przeznaczenie pozostałych w Otwartych Funduszach Emerytalnych środków w 25 proc. na Fundusz Rezerwy Demograficznej i w 75 proc. na Indywidualne Konta Emerytalne - wynika z dokumentów przyjętych przez rząd w końcu 2016 r.

Przegląd systemu emerytalnego dokonywany jest zgodnie z ustawą co trzy lata. Na zlecenie resortu pracy ZUS prowadził go od czerwca do września ub.r. W pierwotnej wersji projektu informacji resort rodziny proponował, by całość środków z OFE przekazać na Fundusz Rezerwy Demograficznej, a kwoty środków dopisać do indywidualnych kont w ZUS. W trakcie prac nad dokumentem resorty rozwoju i finansów proponowały obecnie przyjęte rozwiązanie.

Pod koniec ub.r. premier Beata Szydło powiedziała, że rekomendacje z przeglądu emerytalnego trafią do Sejmu i będą fundamentem do debaty na temat przyszłości systemu ubezpieczeń społecznych. Zwróciła uwagę, że rekomendacje przeglądu emerytalnego i dyskusja nad nimi jest potrzebna, aby zbudować "dobry i stabilny system emerytalny".

Zapowiedziała też, że na początku roku zaprosi ekspertów, aby porozmawiać na temat zmian, które mogą być wprowadzone w systemie emerytalnym. Zaznaczyła, że wnioski ekspertów z przeglądu emerytalnego mogą stanowić podstawę do prac nad projektami ustaw.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.