REKLAMA

ONR, Młodzież Wszechpolska i Ruch Narodowy zapowiadają protest przed ambasadą Izraela

  • Autor: PAP/JS
  • 30 stycznia 2018 23:34
ONR, Młodzież Wszechpolska i Ruch Narodowy zapowiadają protest przed ambasadą Izraela  W środę (31 styczna) o godz. 17 przed ambasadą Izraela planowany jest protest organizowany m.in. przez ONR, Młodzież Wszechpolską i Ruch Narodowy (fot. pixabay.com)

Jeżeli będzie to pokojowa demonstracja, to ona ma prawo się odbyć, ale jeśli będą nawet najmniejsze przewinienia, absolutnie trzeba podjąć stanowcze kroki - powiedziała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska o planowanym proteście przed ambasadą Izraela.

W środę (31 styczna) o godz. 17 przed ambasadą Izraela planowany jest protest organizowany m.in. przez ONR, Młodzież Wszechpolską i Ruch Narodowy; ma być wyrazem sprzeciwu wobec słów ambasador Izraela Anny Azari, wypowiedzianych podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Ambasador zaapelowała o zmianę nowelizacji ustawy o IPN i podkreśliła m.in., że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady".

"W wolnym, demokratycznym kraju można wyrażać swoje uczucia i demonstrować pod jednym warunkiem - że nie przekracza się, nie rani się czyichś uczuć, nie robi się komuś krzywdy, nie narusza się czyjejś wolności" - powiedziała Kopcińska w TV Republika.

Czytaj też: Co Izraelowi nie podoba się w polskiej ustawie? Ambasador wyjaśnia

Rzeczniczka rządu dodała, że "jeżeli będzie to pokojowa demonstracja, to ona ma prawo się odbyć". "Jeżeli będą jakiekolwiek, nawet najmniejsze przewinienia, absolutnie trzeba podjąć stanowcze kroki, łącznie z rozwiązaniem takiego zgromadzenia" - zaznaczyła.

"Przestrzeganie prawa przede wszystkim" - dodała Kopcińska.

Pytana, czy w związku z tą demonstracją będą podjęte szczególne środki bezpieczeństwa, odpowiedziała: "Ja myślę, jak przy każdej". "Każdy, kto w jakikolwiek sposób będzie się starał naruszyć bezpieczeństwo nawet jednego człowieka, musi się liczyć z konsekwencjami. Nie można czynić komuś krzywdy, ranić czyichś uczuć. Można wyrażać w sposób pokojowy swoje zadowolenie lub niezadowolenie, ale w pokojowej demonstracji" - zaznaczyła.

Do zapowiedzianego protestu we wtorek po południu na Twitterze odniósł się też zastępca koordynatora ds. służb specjalnych Maciej Wąsik. "Szanując prawo do zgromadzeń i kwestie wolności wyrażania poglądów, uważam, że demonstracja pod ambasadą Izraela to bardzo zły pomysł. I nikt nie będzie wnikał, czy dany okrzyk lub transparent był za zgodą organizatorów, czy bez. Wystarczy jeden prowokator. Obraz pójdzie w świat" - napisał.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA