REKLAMA

Partia Razem: Projekt PiS ws. aborcji to nie kompromis, a barbarzyństwo

  • Autor: aw/PAP
  • 03 października 2016 12:19
Partia Razem: Projekt PiS ws. aborcji to nie kompromis, a barbarzyństwo W Sejmie nie ma obecnie żadnej siły politycznej, która stanęłaby po stronie praw kobiet - twierdzi Anna Adamczyk z Partii Razem (fot:partiarazem.pl)

• Zapowiadany nowy projekt PiS dot. prawa aborcyjnego nie jest kompromisem, lecz barbarzyństwem - uważa Anna Adamczyk z Partii Razem.
• Przedstawicielki partii na konferencji prasowej pod Sejmem oświadczyły też, że nie popierają propozycji przeprowadzenia referendum ws. aborcji.

W piątek marszałek Senatu Stanisław Karczewski poinformował, że senatorowie PiS są "na etapie prac nad przedstawieniem propozycji rozwiązań (ws. aborcji) mniej restrykcyjnych niż projekt obywatelski". Według nieoficjalnych informacji Polsat News projekt ma zezwalać na aborcję w przypadku czynów przestępczych oraz zagrożenia życia matki.

W niedzielę Karczewski powiedział: "W tej chwili nie wiemy jeszcze, czy będzie projekt Senatu w sprawie aborcji, czy też nie. Pracujemy nad tym, prowadzimy na razie rozmowy i zobaczymy, co w ich wyniku powstanie".

Dodał, że kobiety nie powinny być karane za decyzję o poddaniu się aborcji. Pytany, czy nowa ustawa senacka zawierałaby postanowienie o wyeliminowaniu możliwości usunięcia uszkodzonego lub chorego płodu, marszałek Karczewski wyjaśnił, że jeszcze nie jest to pewne.

Czytaj też: Referendum ws. aborcji: lewica już zbiera podpisy

Adamczyk podkreśliła na poniedziałkowej (3 października) konferencji prasowej pod Sejmem, że "zmuszanie kobiet do donoszenia ciężko uszkodzonych i skazanych na śmierć płodów to nie jest żaden kompromis, to jest barbarzyństwo".

Jak zaznaczyła, w Sejmie nie ma obecnie żadnej siły politycznej, która stanęłaby po stronie praw kobiet. "Rzekoma opozycja nie tylko nie poparła projektu liberalizacji ustawy aborcyjnej, mało tego, niektórzy z tzw. opozycjonistów poparli projekt Ordo Iuris (zaostrzający prawo aborcyjne)" - zauważyła.

Adamczyk podkreśliła również, że jeżeli Partia Razem zdobędzie mandaty w następnych wyborach parlamentarnych, to złagodzenie ustawy antyaborcyjnej i wprowadzenie "normalnego, europejskiego prawa regulującego przerywanie ciąży" będzie jednym z jej priorytetów.

Justyna Samolińska z Partii Razem wyraziła obawy, że opozycja w polskim parlamencie ponownie "da się oszukać Jarosławowi Kaczyńskiemu, że kolejny raz zobaczy światełko w tunelu w tym co mówi prezes PiS". "Nie ma kompromisów z Jarosławem Kaczyńskim w sprawie przerywania ciąży, nie ma kompromisu z barbarzyństwem. Jako Razem mówimy, że nie ma kompromisu jeśli chodzi o prawa kobiet" - oświadczyła.

Samolińska poinformowała, że partia Razem zamierza na stronie www.czarnyprotest.pl umieszczać zdjęcia posłów i posłanek, którzy będą głosować za zaostrzeniem prawa aborcyjnego w Polsce. "Zapamiętamy was, możecie być pewni, że nie będą to osoby bezkarne, że tak jak była już czytana lista hańby, tak nadal będzie czytana" - zapowiedziała.

Pytana, czy Partia Razem popiera wniosek środowisk lewicowych o przeprowadzenie referendum ws. aborcji odpowiedziała, że nie. Jak dodała, Razem nie jest przekonana, że referendum to dobra odpowiedź na obecną sytuacje w Polsce. "O prawach człowieka, a prawo do przerywania ciąży jest prawem człowieka, nie wolno decydować w referendum i nie jest to temat na takie głosowanie" - dodała Samolińska.

Partie i stowarzyszenia lewicowe, które chcą zorganizowania referendum ws. aborcji zebrały pod wnioskiem o jego przeprowadzenie 120 tys. podpisów; aby było ważne potrzeba 500 tys. podpisów. Pod pomysłem o przeprowadzenie referendum podpisały się m.in. SLD, DOM Wszystkich Polska, Unia Pracy, Porozumienie Socjalistów, PPS, SDPL, Wolność i Równość, Federacja Młodych Socjaldemokratów.

23 września Sejm skierował do dalszych prac w komisji projekt komitetu "Stop aborcji" przewidujący bezwzględny zakaz aborcji. Posłowie odrzucili natomiast projekt liberalizujący przepisy aborcyjne przygotowany przez komitet "Ratujmy kobiety". W reakcji na te decyzje posłów w sobotę przed Sejmem odbył się "Czarny protest" pod hasłem "Żarty się skończyły!".

Czytaj też: Czarny protest zabawą kobiet? Waszczykowski się tłumaczy

W poniedziałek odbywa się strajk kobiet - protest wobec możliwego zaostrzenia przepisów dot. aborcji. Akcja miała swój początek w internecie; jej uczestniczki zamierzają nie przyjść do pracy lub nie wykonywać swoich codziennych obowiązków. W wielu miastach zaplanowano manifestacje

W myśl obowiązującej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (z 1993 r.) aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego. W obywatelskim projekcie są zapisy uchylające te możliwości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.