REKLAMA

"Prawdziwy kryzys praworządności dotyczy całej UE"

  • Autor: PAP/rs
  • 12 lutego 2018 19:33
"Prawdziwy kryzys praworządności dotyczy całej UE" Kryzys praworządności w UE dotyczy nie tylko Europy Środkowo-Wschodniej, ale całej Wspólnoty - pisze dziennik "Wall Street Journal". (Fot. Shutterstock.com)

Kryzys praworządności w UE dotyczy nie tylko Europy Środkowo-Wschodniej, ale całej Wspólnoty, wzmacniając poparcie dla populistów i eurosceptyków - pisze dziennik "Wall Street Journal". Procedura KE wobec Polski wywołuje napięcie, ale w sankcje "nikt nie wierzy".

  • "Postrzegane niewywiązywanie się przez państwa członkowskie z przestrzegania reguł UE, a przez Brukselę z interpretowania i wprowadzania tych reguł w życie w sposób konsekwentny i sprawiedliwy, było ważnym czynnikiem we wszystkich niedawnych kryzysach w UE" - podkreśla w swoim artykule Simon Nixon.
  • "Doprowadziło to do utraty zaufania nie tylko do Brukseli, ale - co kluczowe - do rządów innych państw członkowskich UE, co podkopało poparcie dla UE, a wzmocniło poparcie dla populistycznych partii eurosceptycznych" - twierdzi autor.
  • W rezultacie "frustracja spowodowana nierównym stosowaniem prawa UE" stała się cechą polityki wewnętrznej we wszystkich państwach Wspólnoty.

Tymczasem, jak zauważa autor, o kryzysie praworządności w UE mówi się głównie w kontekście Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie "autorytarne rządy" oskarża się o podważanie wolności prasy czy niezależności wymiaru sprawiedliwości.

Według "WSJ" takie postawienie sprawy tworzy połączenia między niepowiązanymi sytuacjami: "Być może właściwe jest mówienie o kryzysie w odniesieniu do Polski, biorąc pod uwagę fakt, że KE rozpoczęła formalną procedurę mogącą doprowadzić do sankcji wobec Warszawy z powodu reform sądownictwa. Ale podczas gdy grozi to wywołaniem napięć między państwami członkowskimi (...), nikt nie wierzy, że procedura ta zakończy się pozbawieniem Polski prawa głosu w UE".

Większym problemem jest to, że skupienie się na rzekomym podziale między Wschodem a Zachodem powoduje przeoczenie "o wiele głębszego problemu z praworządnością, który dotyka całą UE" - pisze gazeta.

Na poparcie swojej tezy "WSJ" przytacza m.in. skargi ze strony Holandii, że Włochy naruszają prawo UE przez nieudolność w odsyłaniu nieuprawnionych do ochrony osób podających się za uchodźców, głosy Niemiec o zbyt elastycznym podejściu Brukseli do reguł fiskalnych wobec Francji, Włoch i Hiszpanii, czy oskarżenia państw z południa Europy, że Bruksela ignoruje przepisy UE, nie reagując na nadmierne nadwyżki towarowe Niemiec i Holandii. Również kryzys w strefie euro miał po części swoje źródło w zaniedbaniu przez niektórych jej członków reform gospodarczych.

Z kolei Polska wytyka KE, że jej nowy, tak krytykowany system powoływania sędziów przypomina system hiszpański, który nie budził kontrowersji - przypomina też dziennik.

Dyskusja nad tym, jak rozwiązać obecny kryzys zaufania, rozpocznie się na poważnie dopiero wtedy, kiedy w Niemczech powstanie rząd - konkluduje autor artykułu.

Pewne linie zwarcia można już jednak przewidzieć: Europa Północna, w tym Niemcy, Holandia i Finlandia, dążyć będzie do skuteczniejszego egzekwowania przepisów, również poprzez powiązanie funduszy UE z pożądanymi reformami, co nie spodoba się Europie Wschodniej, a także Francji. Według Francji receptą na odbudowę zaufania ma być głębsza integracja UE w oparciu nie tyle o reguły, lecz o instytucje - pisze "WSJ".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.