REKLAMA

Rafalska: Zarzuty PO ws. ograniczenia handlu w niedzielę są niepoważne

  • Autor: PAP
  • 10 marca 2018 14:05
Rafalska: Zarzuty PO ws. ograniczenia handlu w niedzielę są niepoważne Elżbieta Rafalska, fot.premier.gov.pl

- Deklaracja PO dotycząca tego, że złoży projekt ustawy uchylającej przepisy ograniczające handel w niedziele i święta, jest nieuzasadniona i przedwczesna - oceniła szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska.

  • Piotr Duda podkreślił, że projekt ograniczenia handlu w niedzielę jest projektem obywatelskim.
  • - Jeżeli politycy Platformy zdecydują się usiąść na kasy, pokażą, że im zależy na społeczeństwie i na obywatelach - powiedział Duda.
  • Również minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska odniosła się do pomysłu PO. Podkreśliła, że w Polsce jest wysokie poparcie dla ograniczenia handlu w niedzielę.

11 marca - to pierwsza niedziela, kiedy nie zrobimy zakupów w większości sklepów. W poprzedzającą ten dzień sobotę przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann i posłanka Małgorzata Janyska na konferencji prasowej w Warszawie zapowiedzieli, że Platforma Obywatelska wniesie na najbliższym posiedzeniu Sejmu projekt ustawy uchylającej ustawę o ograniczeniu handlu w niedziele i święta. Podobne briefingi jak w Warszawie PO zaplanowała na sobotę w blisko 30 miastach w całej Polsce.

Minister pracy o pomyśle PO

W rozmowie z portalem niezależna.pl minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska podkreśliła, że w Polsce jest wysokie poparcie dla ograniczenia handlu w niedzielę. - Deklaracja PO dotycząca tego, że złoży projekt ustawy uchylającej przepisy ograniczające handel w niedziele i święta, jest nieuzasadniona i przedwczesna - oceniła.

Zdaniem minister zarzuty Platformy dotyczące odbierania wolności obywatelom poprzez ograniczenie handlu w niedziele są "niepoważne". - My dajemy ludziom wybór i możliwość spędzenia czasu z rodziną, chronimy pracowników dużych korporacji. Małe sklepy, gdzie właściciele staną za ladą, będą mogły prowadzić handel - podkreśliła.

Według minister, Platforma chciałaby, aby "obywatele pracowali do 67. roku życia", a także "chodzili do pracy w niedziele i święta". - Według mnie to właśnie jest ograniczenie wolności. My poprzez tę ustawę i ustawę obniżającą wiek emerytalny dajemy ludziom wybór - wskazała szefowa MRPiPS.

- Chronimy ludzi, którzy pracują dla wielkich firm i do tej pory nie mieli możliwości wyboru. Teraz mogą chociażby zostać z dziećmi w domu, kiedy te nie mają szkoły - powiedziała Rafalska. - To nie my sobie wymyśliliśmy te przepisy, to sami obywatele tego chcieli - zaznaczyła minister

Solidarność zabiera głos

Do zapowiedzi Platformy odniósł się w rozmowie z portalem wpolityce.pl przewodniczący NSZZ "Solidarności". Piotr Duda podkreślił, że projekt ograniczenia handlu w niedzielę jest projektem obywatelskim. Projekt ustawy trafił do Sejmu jesienią ub.r. jako inicjatywa obywatelska autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. "S".

- Podpisało się pod nim ponad pół miliona osób. To oznacza, że obywatele życzą sobie ograniczenia handlu" - zaznaczył Duda.Jego zdaniem konferencje, na których politycy PO zapowiedzieli złożenie projektu, to - jak mówił - "kolejna akcja, która może im tylko przysporzyć jeszcze więcej minusów. - Zamiast organizować konferencje, niech politycy PO siadają w niedzielę na kasy w marketach jako wolontariusze - dodał.

- Jeżeli politycy Platformy zdecydują się usiąść na kasy, pokażą, że im zależy na społeczeństwie i na obywatelach - powiedział Duda. Jak ocenił, hasłem dla PO powinno być: "cała PO, cały komitet polityczny PO na kasy w niedzielę".

Szef "S" zapewnił, że nowe przepisy mają zapewnić części pracownikom możliwość spędzenia niedzieli w gronie rodzinnym. "Wiedzieliśmy, że jest doskonały moment na wprowadzenie zakazu handlu. Dzisiaj mamy czas pracownika" - podkreślił.

Duda zauważył, że w przestrzeni medialnej pojawiają się głosy mówiące o przyszłych zwolnieniach. - Ale słyszymy również, że niektóre sieci mają zatrudniać kilka tysięcy dodatkowych pracowników na piątki i soboty. Dezinformacji jest sporo - wskazał przewodniczący.

Według szefa "S" Platforma "zawsze idzie wbrew obywatelom". - Słowo "obywatelska" w nazwie partii nie ma nic wspólnego z obywatelskością - ocenił.

Przypomnijmy, ustawa ograniczająca handel w niedziele obowiązuje od 1 marca 2018 roku. Przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie będzie obowiązywał m.in. w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w handlu kwiatami, wiązankami, wieńcami i zniczami przy cmentarzach, w zakładach pogrzebowych, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, placówkach pocztowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA