REKLAMA

Reforma oświaty: Po likwidacji gimnazjum zmienią się obwody szkół podstawowych

  • Autor: PAP/AT
  • 29 listopada 2016 08:40
Reforma oświaty: Po likwidacji gimnazjum zmienią się obwody szkół podstawowych Szkoła Podstawowa w Ząbkach (fot.sp2zabki.idsl.pl)

• Choć nie ma jeszcze ustawy, samorządy już przygotowują się do reformy oświaty i likwidacji gimnazjum.
• Reforma oznaczać będzie zmianę obwodów mazowieckich podstawówek.
• Dotychczasowe gimnazja mają stać się filiami szkół podstawowych.

Podwarszawskie Ząbki to miasto specyficzne, bo najmłodsze w Polsce. Według danych GUS niemal co czwarty jego mieszkaniec (24,2 proc.) nie ukończył 18 lat. Działają tam trzy publiczne szkoły podstawowe i dwa gimnazja. Dla ząbkowskich dzieci reforma edukacji oznaczać będzie zmianę obwodów podstawówek; dotychczasowe gimnazja mają stać się filiami szkół podstawowych.

"Obwody szkół podstawowych nr 1 i 2 są tak skonstruowane, że w pobliżu podstawówek są gimnazja. Natomiast szkoła nr 3 nie ma dodatkowego zaplecza w postaci gimnazjum, a będzie musiała zmieścić już w przyszłym roku siódme klasy. Więc obwód trójki zostanie odciążony na rzecz jedynki - zostanie tam przesunięta część nowego rocznika klas pierwszych" - przewiduje sekretarz miasta Patrycja Żołnierzak.

"Zmieni się też obwód jedynki - część dzieci z południowych części miasta przesuniemy na północ - do dwójki. To będzie szło równomierną falą przez całe miasto. Chodzi też o racjonalny podział pod kątem odległości miejsca zamieszkania od placówki" - dodała.

Władze miasta planują też, że dotychczasowe budynki gimnazjów nie staną się nowymi szkołami podstawowymi, ale filiami obecnych podstawówek.

"Przemawia za tym fakt, że nie musielibyśmy dostosowywać obiektów gimnazjalnych do potrzeb małych dzieci - przystosowanie sanitariatów, szatni byłoby kosztowne. Wówczas w dawnych budynkach szkół podstawowych uczyłyby się dzieci młodsze, w gimnazjalnych - roczniki starsze, co też jest pozytywnie odbierane przez rodziców młodszych dzieci" - powiedziała Żołnierzak.

Czytaj też: Przez reformę oświaty nawet połowa nauczycieli z gimnazjum może zostać bez pracy

Rozmieszczenie szkół podstawowych w dwóch budynkach nie zmieni jednak obecnego stanu rzeczy, w którym nauka w ząbkowskich szkołach podstawowych odbywa się na dwie zmiany.

Zwolnień nauczycieli miasto raczej nie planuje. "My często mamy problem odwrotny, żeby znaleźć nauczycieli, np. przedmiotów ścisłych czy też nauczycieli wspomagających. Dlatego u nas reforma nie przyniesie dużych skutków w tym zakresie" - dodała.

"Jesteśmy przed spotkaniem z dyrektorami naszych wszystkich szkół w sprawie reformy. Ostateczne decyzje zapadną po wysłuchaniu ich zdania i opinii" - powiedziała Żołnierzak.

Jak podkreśliła, specyfika Ząbek sprawia, że największym problemem przy planowaniu reformy jest oszacowanie liczby uczniów i sfinansowanie zadań oświatowych.

"Połowa naszych mieszkańców tylko tu zamieszkuje, bez meldunku oraz opłacania podatków. Do tego większość zamieszkałych to ludzie młodzi z dziećmi w wieku szkolnym lub przedszkolnym" - powiedziała Żołnierzak.

Podkreśliła, że subwencja oświatowa nie finansuje w całości kosztów utrzymania dzieci w szkołach. "Do tego dochodzi wychowanie przedszkolne, które jest zadaniem własnym gminy. Wydatki bieżące na oświatę ogółem - przedszkola i szkoły stanowią ok 70 proc. całości budżetu Ząbek" - wskazała.

Na Ursynowie zarząd dzielnicy już 7 listopada przedstawił komisji edukacji propozycje zmiany granic obwodów szkół podstawowych, w związku z zapowiadaną przez MEN reformą edukacji. W dzielnicy do wygaszenia jest sześć gimnazjów publicznych i 13 placówek niepublicznych. Według nieoficjalnych informacji jedno z gimnazjów - nr 93 przy ul. Szolc-Rogozińskiego miałoby zostać przekształcone w liceum.

Rzeczniczka prasowa Urzędu Dzielnicy Ursynów Barbara Mąkosa-Stępkowska nie chciała na razie potwierdzić ani zaprzeczyć tym informacjom, bo - jak mówi - "jesteśmy w sytuacji zbyt wielu niewiadomych", co sprawia, że "trudno o konkretne planowanie".

"Mamy wstępną koncepcję nowej sieci szkół, o której jednak w tej chwili nie chcielibyśmy mówić, bo wszystko zależy od tego, jaki będzie ostateczny kształt ustawy" - powiedziała Mąkosa-Stępkowska.

"Na pewno będą musiały zmienić się obwody szkół; jak - tego na razie nie wiadomo" - dodała. Mąkosa-Stępkowska zapewniła, że władze dzielnicy będą się przy tym kierowały m.in. opiniami rodziców. "Nie chcemy wykonywać żadnych ruchów, które potęgowałyby i tak duży lęk rodziców" - powiedziała Mąkosa-Stępkowska.

Władze Ursynowa nie przesądzają na razie, ilu nauczycieli trzeba będzie zwolnić oraz ile będzie kosztowała reforma.

"Niewykluczone, że jakieś zmiany w obsadzie nauczycielskiej będą musiały się odbyć, ale jaka będzie ich skala, na razie trudno oszacować" - powiedziała rzeczniczka.

Po spotkaniu burmistrza z radnymi ursynowskiej komisji edukacji, lokalne media donosiły, że koszt reformy jednorazowo wyniesie ok. 2 mln zł.

"Koszty będą dokładnie szacowane. Bo to nie tylko samo przekształcanie szkół, ale też np. wyposażenie pracowni specjalistycznych" - powiedziała PAP Mąkosa-Stępkowska. Dodała, że niepokój władz dzielnicy budzi "niejasne finansowanie reformy". "Kto ma ponosić te koszty? Obawiamy się, że to same samorządy kosztem innych zadań będą musiały sfinansować tę reformę" - powiedziała rzeczniczka.

We wtorek w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektów ustaw wprowadzających reformę edukacji. Zgodnie z nimi w miejsce obecnie istniejących szkół mają być: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.