REKLAMA

Rodzinne głosowanie. Pomysł nie przypadł do gustu politykom PiS

  • Autor: PAP/AH
  • 17 kwietnia 2018 12:08
Rodzinne głosowanie. Pomysł nie przypadł do gustu politykom PiS Wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin zaproponował koncepcję "głosowania rodzinnego". Jak mówił, chodzi o to, by "rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci". (fot. PTWP)

Koncepcja "głosowania rodzinnego", którą zaproponował wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, nie spotkała się z pozytywnym odzewem. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski jest jej przeciwny, a szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki określił koncepcję jako "jeden z pomysłów księżycowych".

W sobotę (14.04) w Warszawie odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy pod hasłem "Polska jest jedna". Premier Mateusz Morawiecki w swoim wystąpieniu zapowiedział 5 nowych projektów, w tym mniejszy ZUS dla małych firm, obniżenie CIT dla małych i średnich firm do 9 proc., wyprawkę w wysokości 300 zł dla uczniów, 23 mld zł na program dla seniorów Dostępność+, przeznaczenie 5 mld zł na stworzenie nowego funduszu dróg lokalnych.

Podczas konwencji wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin zaproponował koncepcję "głosowania rodzinnego". Jak mówił, chodzi o to, by "rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci".

- Te dzieci są przyszłością Polski. Ci, którzy wychowują te dzieci, myślą nie tylko o własnym dobru, myślą o dobru całej Polski, co powinno znaleźć też wyraz w systemie wyborczym, systemie głosowania - argumentował wicepremier.

Karczewski pytany we wtorek w radiu RMF FM o ten pomysł podkreślił, że go nie popiera. "Faktycznie nie popieram tej propozycji. Uważam, że to jest propozycja, którą można rozważać, ale ja jestem przeciwny tej propozycji z różnych powodów" - mówił marszałek.

Dopytywany, z jakich powodów jest przeciwny temu pomysłowi, Karczewski powiedział, że podchodzi do tego pomysłu sceptycznie, bo - tłumaczył - wyobraził sobie "kilka znajomych rodzin, które miałyby kłopot w jaki sposób głosować". 

Szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, określił, że propozycja wprowadzenia "głosowania rodzinnego" to jest jeden z takich pomysłów, można powiedzieć, księżycowych. 

- Nie bardzo jestem przekonany do tego pomysłu - powiedział wicemarszałek Sejmu. - To jest jeden z takich pomysłów, można powiedzieć, księżycowych, o których można rozmawiać, ale jakoś nie widzę perspektyw, żeby je wprowadzać w życie - ocenił.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Sadegh Ghotbzadeh 2018-04-17 12:39:55
    Nasuwa się pytanie - Czy gdzieś w świecie obowiązuje taki system głosowania? I czy się sprawdza?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA