REKLAMA

Sejm dyskutował nad projektem ws. kar więzienia za "polskie obozy śmierci"

  • Autor: PAP/JS
  • 25 stycznia 2018 23:18
Sejm dyskutował nad projektem ws. kar więzienia za "polskie obozy śmierci" W dyskusji posłowie PiS, Kukiz '15 i PSL, także koła Wolni i Solidarni poparli projekt Fot. Kancelaria Sejmu/Twitter

Kluby PiS, Kukiz '15 i PSL poparły w Sejmie projekt zmian w ustawie o IPN, który zakłada kary więzienia do lat 3 za słowa typu "polskie obozy śmierci"; chcą także kar za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów. Propozycje te skrytykowali posłowie PO.

Drugie czytanie projektu zmian m.in. w ustawie o IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu po ponad rocznej przerwie odbyło się w Sejmie w czwartek wieczorem. Projekt przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości; część przepisów dotyczących m.in. zbrodni ukraińskich nacjonalistów zaproponowali posłowie Kukiz'15.

Z powodu zgłoszenia poprawek, także przez posłów PiS, projekt wrócił do komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która rozpatrzy go w piątek rano.

W dyskusji posłowie PiS, Kukiz '15 i PSL, także koła Wolni i Solidarni poparli projekt.

Kluby Kukiz '15 i PSL zwracały uwagę na konieczność wprowadzenia przepisów, które pozwolą na karanie osób, które zaprzeczają zbrodniom ukraińskich nacjonalistów (także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką).

Propozycję tę skrytykowali posłowie PO i koła Unii Europejskich Demokratów; wątpliwości, choć z poparciem dla nowych przepisów, przedstawiła także Nowoczesna.

Zgodnie projektem, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat 3. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Jeśli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów "w ramach działalności artystycznej lub naukowej". Nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". Śledztwo z urzędu wszczynałby prokurator IPN; wyrok podawano by do publicznej wiadomości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA