REKLAMA

Sejm: Komorowski, Kopacz i Wałęsa kiedyś mówili co innego o protestach na ulicy

  • Autor: GP
  • 22 grudnia 2016 14:55
Sejm: Komorowski, Kopacz i Wałęsa kiedyś mówili co innego o protestach na ulicy Bronisław Komorowski czy Ewa Kopacz w przeszłości mówili co innego o protestach ulicznych, niż to co mówią teraz. (fot.:PO/flickr.com/CC BY-SA 2.0)

• W internecie przypominano wypowiedzi czołowych polityków dzisiejszej opozycji, którzy krytykowali przed laty protesty pod Sejmem.
• Takie słowa przypomniano Ewie Kopacz, Bronisławowi Komorowskiemu czy byłemu prezydentowi Lechowi Wałęsie. Ostatni w 2012 roku doradzał PO-PSL, by siłowo rozprawić się z pikietą związkowców.
• Dzisiaj ci politycy bronią weekendowego protestu pod Sejmem, w czasie którego musiała interweniować policja.

Poseł Piotr Uściński (PiS) zdecydował się poszukać w archiwach wypowiedzi polityków dzisiejszej opozycji. W ramach swojego poszukiwania udało mu się "odkopać" m.in. wypowiedz Bronisława Komorowskiego, która w świetle grudniowej sytuacji nabiera nowego wydźwięku.

- Po raz pierwszy się zdarzyło, że w moim przekonaniu przekraczając prawo organizatorzy demonstracji ostentacyjnie zablokowali jeden z istotnych elementów państwa polskiego - mówił w przypominanej przez Uścińskiego wypowiedzi Komorowski. - To jest przekroczeniem normalnej, zdrowej zasady prawa do demonstracji. Można demonstrować, ale w zgodzie z przepisami prawa i bez anarchizowania życia publicznego.

 

 

Z kolei Ewa Kopacz 27 listopada 2014 roku, przed wyborami samorządowymi mówiła:

- Władzy w Polsce nie można przejąć na ulicy, a jedynie przy urnie wyborczej! Każdy ma tyle władzy, ile przyznali mu obywatele, a nie tyle, ile przyznaje sobie sam.

Obecnie broni stanowiska, które popierane było w weekend (16 i 17 grudnia) właśnie na ulicy.

Znaleziono też wypowiedź Lecha Wałęsy, która padła w maju 2012 roku, gdy u władzy był Donald Tusk i koalicja PO-PSL. Wałęsa mówił o protestach związkowców.

- Użyłbym siły, bo i oni użyli siły - powiedział Wałęsa, uzasadniając dlaczego ówcześni rządzący powinni nie bać się wysłać do akcji policji. W 2012 roku związki zawodowe pikietowały Sejm. - Prawo do demonstracji tak, ale nie dla łamania prawa.

W piątek (16 grudnia) posłowie opuszczający Sejm, po spotkaniu parlamentu, nie mogli wyjechać, bo protest na Wiejskiej zorganizowali zwolennicy opozycji. Ewa Kopacz i inni politycy opozycji usuwanie przez policję protestujących uznali za atak na pokojową manifestację.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.