REKLAMA

Tomasz Siemoniak przypomina, że Patrioty były pomysłem rządu PO

  • Autor: GP
  • 28 marca 2018 08:40
Tomasz Siemoniak przypomina, że Patrioty były pomysłem rządu PO Ćwiczenia poligonowe 23 Pułku Artylerii Wojska Polskiego z Bolesławca. (fot.Dowództwo Generalne/twitter.com)

Były szef MON Tomasz Siemoniak (PO) przypomina obecnie rządzącym, że to z jego rekomendacji zaczęto negocjacje w sprawie zakupu rakiet Patriot. Rokowania trwały 3 lata i w końcu dobiegły końca.

Umowa na zakup przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów rakietowych średniego zasięgu systemu WISŁA jest gotowa. Zostanie podpisana w środę (28 marca). Zapowiedziano, że będzie przy tym zwierzchnik sił zbrojnych, prezydent Andrzej Duda.

Do zakupu wyrzutni dochodzi po blisko trzech latach negocjacji. Zwrócił na to uwagę były szef MON Tomasz Siemoniak (PO). W rozmowie w Polskim Radiu akcentował, że w MON powinni pamiętać kiedy i za czyich rządów zainicjowano rozmowy o tym kontrakcie.

- To rząd premier Ewy Kopacz w 2015 r., w ślad za moją rekomendacją jako szefa resortu obrony, podjął decyzję o rozpoczęciu rozmów w sprawie pozyskania rakiet Patriot - mówił poseł opozycji.

"System WISŁA" to polska nazwa projektu, którego częścią staną się baterie kupowane u Amerykanów.

Siemoniak nie omieszkał też podkreślić, że rozmowy można było skończyć wcześniej. - Myślę, że zmarnowano trochę czasu.

Siemoniak nie jest też pewny, jakie szczegółowe zapisy znalazły się w kontrakcie. Bo to informacje tajne.

Opozycja obarcza winą za zahamowanie rozmów o modernizacji sił zbrojnych Antoniego Macierewicza, który przez dwa lata kierował ministerstwem obrony.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w czasie spotkania z wojskowymi, źródło: MON/twitter.com

Znaczenie rakiet, które trafią na wyposażenie polskiej armii podkreślał w studiu rozgłośni katolickiej Radio Maryja wiceszef resortu obrony Wojciech Skurkiewicz. W poniedziałek (26 marca) mówił o ciągłości działań MON, które kontynuowano bez względu na osobę ministra kierującego resortem.

- Działania, które podjął najpierw minister Antonii Macierewicz, później kontynuował je minister Mariusz Błaszczak, wskazują jednoznacznie, że możemy dziś powiedzieć śmiało, iż zwiększamy bezpieczeństwo naszej ojczyzny, zwiększamy bezpieczeństwo Polski i Polaków.

Amerykańskie baterie Patriot to system typu ziemia-powietrze. Wyrzutnie są zainstalowane na  platformach samochodowych, które zapewniają im mobilność.

System jest elementem obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Ma zwalczać załogowe i bezzałogowe statki powietrzne - samoloty i helikoptery, a także pociski rakietowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Tomek 2018-03-28 19:56:12
    Tak jak strasznie walczyli o baterię w Redzikowie... Wszystko robili, żeby to uwalić.
  • pppp4 2018-03-28 15:16:09
    Hahaha, jak państwo, które istniało teoretycznie mogło załatwić kontrakt. A było też h.. du.. i kamieni kupa Dziecinada Panie Siema. Do przedszkola Panie były. I oby nigdy więcej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA