REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny. Budka broni listu Biernata: "Nie chodzi o zaległy urlop"

  • Autor: GP
  • 28 marca 2017 09:38
Trybunał Konstytucyjny. Budka broni listu Biernata: "Nie chodzi o zaległy urlop" Borys Budka z ramienia PO komentował i występował z kategoryczną oceną polityki PiS wobec TK. Robi to nadal. (fot.:borysbudka.pl)

W Trybunale Konstytucyjnym (TK) na przymusowym urlopie przebywa wiceprezes Stanisław Biernat. Sprawę skomentował Borys Budka. - Chodzi o to, by powierzyć kierowanie TK pseudosędziemu Muszyńskiemu - ocenił kategorycznie opozycyjny polityk.

• Borys Budka (PO) przypominał we wtorek (28 marca), że w TK sytuacja jest bardzo zła. - Nie chodzi o to, że sędzia Przyłębska zaczyna dbać o to by nie wypłacać ekwiwalentu za niewykorzystany urlop - mówił polityk. - Chodzi o to, by odsunąć wiceprezesa Biernata.

• Opozycja akcentuje, że PiS chce kontrolować TK działaniami sędziego Muszyńskiego.

• Wraz z 1 kwietnia sędzia Stanisław Biernat chce powrócić do pracy w sądzie konstytucyjnym. Zapowiedział to w ostatnim liście do sędzi Julii Przyłębskiej.

Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego przygasła, co nie znaczy, że politycy opozycji przestają interesować się tym, co dzieje się w składzie sędziowskim. Pojawiła się informacja, że sędzia Stanisław Biernat chce wrócić z urlopu do orzekania i pracy w Trybunale. 28 marca nadal był urlopowany.

Borys Budka (PO), były minister sprawiedliwości podkreślał jak bardzo niepokoi go sytuacja wokół sędziego, który jest wiceprzewodniczącym Trybunału. Wraz z prezesem Andrzejem Rzeplińskim stawiał opór zmianom legislacyjnym jakie w 2016 roku przeprowadził PiS w Trybunale. Po grudniowym odejściu Rzeplińskiego stał się nieformalnym liderem części sędziów składu sądu konstytucyjnego.

- W przypadku sędziego Biernata nie chodzi o zaległy urlop. Nie chodzi o to, że sędzia Przyłębska zaczyna dbać o to, by nie wypłacać ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Chodzi o to, by odsunąć wiceprezesa Biernata, jedynego legalnie wybranego prezesa w TK, od codziennych obowiązków - mówił we wtorek (28 marca) Borys Budka, który był  gościem stacji TOK FM.

Budka podkreślił, że Sędzia Przyłębska działa niekonstytucyjnie. - Chodzi o to, by powierzyć kierowanie TK pseudosędziemu Muszyńskiemu.

Opozycja bardzo konsekwentnie przypomina, że w jej ocenie Muszyński i jeszcze dwóch sędziów w Trybunale, większość VIII kadencji Sejmu wybrała wbrew prawu.

- Muszyński ma bardzo bogatą przeszłość też jako "hejter internetowy" - używał jeszcze mocniejszych słów Budka. - To jest sens tej sprawy. Nie kwestia debaty o prawie pracy w Trybunale, czy dbania o budżet.

List i urlop, który nie jest urlopem?

W liście do prezes Przyłębskiej, do którego dotarli reporterzy RMF FM, sędzia Stanisław Biernat zaakcentował, że wyczerpała się formuła przymusowego urlopu, o której wspominał Budka.

Stanisław Biertnat piastuje rolę wiceprezesa TK. Opozycja uważa go za jedynego sędziego składu orzekającego, który ma prawo konstytucyjne do kierowania omawianym trybunałem, źródło: youtube.com

Biernat napisał w liście, że prezes TK podejmuje decyzje dotyczące jego urlopu "z poczuciem pełnej bezkarności, bez odnoszenia się do argumentacji prawnej".

- Zwracam uprzejmie uwagę, że wokół urlopów zaległych w praktyce narosło wiele nieporozumień. W szczególności nierozumieniem jest to, że każdy niewykorzystany urlop jest urlopem zaległym, który pracodawca może udzielić jednostronnie - pisał w korespondencji sędzia.

Według jego oceny, zaległe okresy urlopowe, które miałby wykorzystać w rzeczywistości już się przedawniły. Jak twierdzi, nie przysługują mu więc ani dodatkowe dni wolne, ani ekwiwalent pieniężny, a trwający ponad dwa miesiące urlop, na którym jest teraz, pochodzi z puli bieżącej.

Biernat stwierdza w piśmie, że chce wrócić do pracy w TK z dniem 1 kwietnia.

- Jako osoba wykonująca funkcje publiczną, mam obowiązek w pierwszej kolejności wykonywać swój obowiązek wobec państwa. Tak więc powinienem wykonywać obowiązki sędziego i wiceprezesa zamiast korzystać z praw, które przy zarówno literalnej jak i funkcjonalnej wykładni prawa pracy mi nie przysługują. Sens prawa do wypoczynku jest bowiem taki, że powinien on mieć związek z wykonywaną pracą. Udzielenie skumulowanego kilkumiesięcznego urlopu jest jawnie niezgodne z jego celem, jakim jest cykliczna regeneracja sił pracownika w każdym roku kalendarzowym - konkludował swój ogląd sprawy oddelegowany na wolne sędzia.

Dzień 1 kwietnia 2017 roku to sobota. Czy Stanisław Biernat przyjdzie do pracy przekonamy się więc najprawdopodobniej w poniedziałek 3 kwietnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • tomasz_kubik@toya.net.pl 2017-03-28 10:47:06
    Polemika z Julią Przyłębską jest utrudniona, czy wręcz niemożliwa pod kątem sensu prawa, ponieważ uczestniczy w przestępstwach wobec Trybunału Konstytucyjnego. Nie wiadomo czy bezprawna fikcja wyznacza wyabstrahowanie Przyłębskiej wobec sensu prawa i czy taki rodzaj nie rozumowania to dla niej "sens" jako rezultat zanegowania prawa i złudna nadzieja, że bezprawne pomysły wobec Trybunału Konstytucyjnego i Konstytucji będą prawem.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.