REKLAMA

Ustawa degradacyjna bez poprawek. Wojskowi stracą stopnie

  • Autor: PAP/AT
  • 07 marca 2018 11:58
Ustawa degradacyjna bez poprawek. Wojskowi stracą stopnie Tzw. ustawa degradacyjna zakłada możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu" (fot.pixabay.com)

Senacka komisja obrony narodowej przyjęła tzw. ustawę degradacyjnej bez poprawek. Osoby, które w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu" zostaną pozbawieni stopni wojskowych.

  • Senacka komisja obrony narodowej zarekomendowała w środę (7 marca) izbie wyższej przyjęcie tzw. ustawy degradacyjnej bez poprawek.
  • Senat prawdopodobnie zajmie się nią jeszcze na obecnym posiedzeniu.
  • Tzw. ustawa degradacyjna uchwalona we wtorek (6 marca) przez Sejm zakłada możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu".
  • W ustaleniu stopnia wojskowego danej osoby będzie pomagał m.in. Instytut Pamięci Narodowej oraz Wojskowe Biuro Historyczne na dalszym etapie postępowania.

Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz mówił po zakończeniu posiedzenia, że ustawa jest "czytelna, jasna i spójna". "Rekomenduję senatorom, żeby przyjąć ją bez poprawek; mam nadzieję, że nie będzie budziła emocji na posiedzeniu plenarnym Senatu, tak jak miało to miejsce w Sejmie" - dodał.

Tzw. ustawa degradacyjna uchwalona we wtorek przez Sejm zakłada możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu".

Podczas posiedzenia przedstawicielka Biura Legislacyjnego Senatu zwracała m.in. uwagę na zapis zakładający, że postępowanie wobec danej osoby ws. odebrania stopnia wojskowego, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem, może być w ciągu pięciu lat wznowione m.in. w sytuacji gdy dowody w sprawie okazały się fałszywe, ujawniono okoliczności, które nie były wcześniej znane.

Zdaniem Biura Legislacyjnego, okres ten nie powinien być ograniczony czasowo, z uwagi na możliwość odkrycia nowych okoliczności lub dokumentów w danej sprawie po upływie pięciu lat. Skurkiewicz przekonywał, że - zdaniem resortu obrony - okres ten jest wystarczający, a samo ograniczenie czasowe "zasadne". Jak mówił, jest mało prawdopodobne, że po upływie ustawowego okresu, pojawią fakty, rzucające nowe światło na daną sprawę.

Czytaj też: Kosiniak-Kamysz: Ustawa degradacyjna to rozdrapywanie przeszłości

Biuro Legislacyjne wnosiło też, by w ustawie wprowadzić wymóg, aby we wnioskach o degradację znalazła się też informacja o tym, jaki stopień posiadała osoba, której dotyczy wniosek o degradację. "Nie zawsze osoba, która wychodzi z inicjatywą wszczęcia postępowania, ma wiedzę co do stopnia (...). Jest wiele innych materiałów, przesłanek, żeby tę osobę zidentyfikować" - przekonywał Skurkiewicz.

Dodał też, że w ustaleniu stopnia wojskowego danej osoby będzie pomagał m.in. Instytut Pamięci Narodowej oraz Wojskowe Biuro Historyczne na dalszym etapie postępowania.

W czasie obrad Biuro zwracało ponadto uwagę, że zgodnie z zapisami ustawy, pozbawienie stopnia wojskowego będzie przebiegało w drodze postępowania administracyjnego, a nie - jak dotychczas - karnego. W ocenie szefa MON "kontrola sądu administracyjnego jest wystarczająca", bo - jak wskazał - w przypadku spełnienia przez dana osobę przesłanek przewidzianych w ustawie, sąd musi pozbawić ją stopnia wojskowego. "Nie ma miejsca na dowolność" - podkreślił.

Wątpliwości co do tego zapisu wyraził też wiceprzewodniczący senackiej komisji obrony Maciej Grubski (PO). Według niego może on być niezgodny z konstytucją. "Nie zgadzam się do końca też z formułą, która daje określonym stowarzyszeniom możliwość składania wniosków jeżeli chodzi o degradację poszczególnych osób (..) myślę, że będą po prostu zemsty jednych na drugich" - ocenił.

Zadeklarował, że Platforma Obywatelska zagłosuje w Senacie przeciwko tej ustawie.

Sprawozdawcą komisji został wybrany jej przewodniczący Jarosław Rusiecki.

Projekt, który we wtorek przyjął Sejm, zakłada możliwość pozbawiania stopni wojskowych żołnierzy w stanie spoczynku, którzy byli członkami m. in. WRON, KBW, pełnili służbę w organach bezpieczeństwa państwa wymienionych w ustawie lustracyjnej. W poniedziałek wieczorem Komisja Obrony Narodowej zarekomendowała Sejmowi przyjęcie go bez merytorycznych poprawek.

Nowe regulacje - jak napisano w uzasadnieniu - pozwolą na "zadośćuczynienie społeczeństwu polskiemu" i stanowić będą "symboliczne rozliczenie epoki Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, w której symptomatyczna była kariera wojskowa i polityczna Wojciecha Jaruzelskiego, współpracownika Informacji Wojskowej w okresie stalinowskim".

"Członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) tracą z mocy prawa stopień wojskowy" - czytamy w projekcie. Wykaz osób, które utraciły stopień wojskowy, ma ogłaszać prezydent w drodze obwieszczenia w "Monitorze Polskim".

Według projektu, stopnia wojskowego pozbawione zostaną też osoby, "które pełniąc funkcje służbowe lub zajmując stanowiska dowódcze kierowali działaniami mającymi na celu zwalczanie polskiego podziemia niepodległościowego w latach 1943-1956, albo uczestnicząc w tym okresie w zwalczaniu polskiego podziemia niepodległościowego, dokonywali drastycznych czynów".

Chodzi też o osoby, które wydawały rozkazy użycia broni palnej wobec ludności cywilnej, także te, które będąc "sędzią lub prokuratorem w organach Wojskowej Służby Sprawiedliwości lub w jednostkach podległych, oskarżali albo wydawali wyroki w latach 1943-1956 wobec żołnierzy i osób cywilnych ze względu na działalność na rzecz niepodległości i suwerenności Polski".

W dokumencie wskazano, że utrata albo pozbawienie stopnia wojskowego może nastąpić również pośmiertnie.

Stopnia wojskowego nie będą pozbawiane osoby, które "bez wiedzy przełożonych" w trakcie pełnienia służby czynnie wspierały "działania na rzecz niepodległości Państwa Polskiego".

Zgodnie z projektem, postępowanie wobec danej osoby może wszcząć z urzędu minister obrony narodowej lub na wniosek premiera, naczelnego dyrektora Archiwów Państwowych oraz szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Minister obrony może przeprowadzić je także, gdy zwróci się do niego organizacja społeczna, np. kombatancka.

Szef MON zwraca się wówczas do Instytutu Pamięci Narodowej oraz podległej mu jednostki do spraw prowadzenia badań archiwalnych i studiów historycznych o przygotowanie informacji w każdej, konkretnej, indywidualnej sprawie. Instytucja ma 6 miesięcy od dnia otrzymania wniosku na przygotowanie takiej informacji, która później jest podstawą wydania postanowienia.

Przewidziano, że osobom, wobec których wszczęto postępowanie, przysługuje prawo do przedstawienia dowodów w swojej sprawie. W przypadku postępowania wobec osób zmarłych, takie dowody może przedstawić rodzina lub stowarzyszenia zrzeszające kombatantów, weteranów lub żołnierzy.

O pozbawieniu stopnia wojskowego decyduje szef MON, ale w przypadku Marszałka Polski, generałów i admirałów, minister obrony wydaje je za zgodą prezydenta. Od takiego postanowienia ma przysługiwać odwołanie do sądu administracyjnego, a jeśli sąd je uwzględni, to postanowienie ma być uchylane w całości.

Projekt zakłada, że postępowanie wobec danej osoby, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem, może być w ciągu pięciu lat wznowione m.in. w sytuacji gdy dowody w sprawie okazały się fałszywe, ujawniono okoliczności, które nie były wcześniej znane.

Nowe regulacje miałyby wejść w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Cyklop28 2018-03-07 12:20:49
    Autorzy ustawy nie wzięli pod uwagę faktu, że degradacje mają dotyczyć komuchów, którzy wszak nie mieli dusz, a więc ich pośmiertne dzieje były dla nich nieistotne. Skomplikowana może być sprawa gen. W. Jaruzelskiego, który podobno pod koniec życia pojednał się z Bogiem, więc mogą być poszlaki, że odzyskał duszę. Dla niego więc sprawa degradacji może nie być obojętna.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.