REKLAMA

Ustawa degradacyjna dzieli polityków. "To wyżywanie się na zmarłych"

  • Autor: PAP/KDS
  • 04 marca 2018 17:12
Ustawa degradacyjna dzieli polityków. "To wyżywanie się na zmarłych" W poniedziałek w pierwszym czytaniu zajmie się nim sejmowa komisja obrony narodowej. (fot.Facebook/Sejm Rzeczypospolitej Polskiej)

Gen. Wojciech Jaruzelski i gen. Czesław Kiszczak nie odpowiedzieli prawnie za swoje zbrodnie. III RP w żaden sposób, ani prawny ani polityczny sobie z tym nie poradziła - powiedział w niedzielę (4.03) rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

  • W czwartek rząd przyjął projekt tzw. ustawy degradacyjnej. Zakłada on możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu".
  • W poniedziałek w pierwszym czytaniu zajmie się nim sejmowa komisja obrony narodowej.

Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński został spytany w TVN24, czy prezydent Andrzej Duda podpiszę tę ustawę, jeżeli ta trafi na jego biurko. Łapiński zwrócił uwagę, że generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak nigdy nie odpowiedzieli prawnie za swoje zbrodnie. - III RP w żaden sposób, ani prawny ani polityczny, sobie z tym nie poradziła - podkreślił.

Według niego zasadne jest pytanie, czy w związku z tym, tacy ludzie nie powinni ponieść przynajmniej symbolicznej odpowiedzialności za to, co zrobili. Jego zdaniem, obaj nie nawiązywali do polskich "tradycji niepodległościowych", a takie - jak mówił - należy wspierać i "wskazywać przyszłym pokoleniom".

Czytaj więcej: Afera z kartami kredytowymi. Piotr Misiło pyta o zakup narkotyków

Tadeusz Cymański (PiS) również podkreślał, że w nowych przepisach chodzi o pewien ważny wymiar symboliczny. W jego ocenie, w panteonie sławy i honoru narodowego nie mogą znajdować się ludzie, którzy odpowiadają za tragiczne wydarzenia z okresu PRL.

Szef klubu PO Sławomir Neumann zgodził się, że Jaruzelski czy Kiszczak nie zapisali się pozytywnie w historii Polski. Wyraził jednak obawę, że PiS się nimi zasłania próbując wprowadzić znacznie szerzej odpowiedzialność zbiorową. - To pozwala uderzyć też w wielu ludzi, którzy na to nie zasługują - zaznaczył.

Pytał też, dlaczego PiS dopiero teraz podniósł temat degradacji członków WRON, a nie robił tego - jego zdaniem - w latach 2005-2007, gdy był u władzy.

Marek Jakubiak z Kukiz'15 pomysł degradowania nieżyjących generałów nazwał wyżywaniem się na zmarłych. - Trochę mi to nie pasuje - dodał. Jak mówił, w sprawie Jaruzelskiego czy Kiszczaka werdykt wydała już historia. - Doskonale wiemy, skąd przyszli i w czyim imieniu działali - zaznaczył.

Podobną opinię wyraziła też Barbara Dolniak z Nowoczesnej. - Ocena tych osób jest kwestią oceny historycznej - powiedziała. Według niej, zgodnie z zapisami projektowanej ustawy, władza wykonawcza będzie mogła decydować o tym komu odebrać stopień wojskowy. - To duże niebezpieczeństwo, bo zapisy tej ustawy dają szerokie pole do interpretacji - zaznaczyła.

Dodała, że zapis taki, może stanowić narzędzie w stosunku do tych żołnierzy, którzy nie zgadzają się z władzą wykonawczą.

Michał Kamiński (PSL-UED) zwracał z kolei uwagę, że debata na tematy historyczne zdominowała - jego zdaniem - debatą publiczną w Polsce w ostatnim czasie. Dodał, że ich poruszanie ma służyć legitymizacji obecnej władzy i nie służy dyskusji o realnych problemach. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Nie do śmiechu 2018-03-05 14:30:42
    Tak właśnie działa autorytarna , dyktatorska władza, absurd goni absurd, tylko po to aby jeszcze bardziej wystraszyć, tych którzy sa potencjalnymi przeciwnikami. To jest komunistyczno-bolszewicka socjotechnika. A faktycznie teraz można zrobić z pastucha bohatera, a z bohatera ciecia, dajcie mi człowieka a paragraf tez się znajdzie, to było za Stalina, obecnie jesteśmy tuż, tuż, tylko , ze duża część ciemnogrodu jeszcze o tym nie wie. Dowie się, jak będzie miała kaganiec i smycz, albo powróz !!!
  • Komuna u władzy 2018-03-05 11:33:30
    A może by tak jeszcze pozbawić tronu paru złych królów i od jutra pisać o nich w książkach do pisuarowej historii po imieniu i nazwisku? Z innymi można by postąpić podobnie - Sieciecha pozbawić tytułu palatyna, Janusza Radziwiłła tytułu wojewody, Jaroszewicza funkcji Premiera itd. Trzeba być idiotą żeby mieć takie pomysły ale kto powiedział że idiota nie może rządzić? Mamy przecież demokrację.
  • Cyborg28 2018-03-05 10:09:34
    Zanim uwaga, najpierw cytata: "Marek Jakubiak z Kukiz'15 pomysł degradowania nieżyjących generałów nazwał wyżywaniem się na zmarłych. - Trochę mi to nie pasuje - dodał. Jak mówił, w sprawie Jaruzelskiego czy Kiszczaka werdykt wydała już historia. - Doskonale wiemy, skąd przyszli i w czyim imieniu działali - zaznaczył." Aczkolwiek sprawa ta mnie nie dotyczy, to nie jest mi ona obojętna ze względu na poznanie losów wielu rodzin, które znalazły się w tragicznej sytuacji najpierw w okresie ludobójstwa rodaków za wschodnią granicą w okresie "jeżowszczyzny", a potem na terenach II R P zagrabionych przez sowiety po 17.09.1939 r. Część rodaków uratowała się dzięki możności dostania się do Armii Andersa, a część dzięki dostaniu się do I i II Armii Ludowego Wojska Polskiego. W tym drugim przypadku należy bardzo skrupulatnie odróżniać żołnierzy i nielicznych oficerów polskich od kadr kierowniczych, które tam się znalazły z różnych agent sowieckich i - mówiąc skrótowo - "internacjonalistycznych", i najpierw wsławiły się prześladowaniem polskich patriotów w tych armiach, a potem "rozpełzły się" do najważniejszych dziedzin polskiej państwowości, gospodarki, oświaty i kultury, a także do wielu innych organizacji, szkodząc polskości nie mniej, jak ci pozostali w WP. Dziś czynią to już ich potomkowie. Oby to nie oni dokonywali teraz "czystki".



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA