REKLAMA

Ustawa o IPN podpisana. Władysław Kosiniak-Kamysz, PSL: Wnioskowaliśmy o taką decyzję prezydenta

  • Autor: GP
  • 07 lutego 2018 08:27
Ustawa o IPN podpisana. Władysław Kosiniak-Kamysz, PSL: Wnioskowaliśmy o taką decyzję prezydenta Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: - Zabrakło osłony dyplomatycznej przed wprowadzeniem w życie ustawy o IPN. (fot.twitter.com/nowePSL)

Polityka żyje sporem Warszawa - Tel Awiw. Po decyzji prezydenta o podpisaniu Ustawy o IPN lider PSL wyraził zadowolenie, bo postępowanie prezydenta jest dokładnie takie, o jakie apelowali ludowcy.

  • Władysław Kosiniak-Kamysz w radiowej rozmowie w środę (7 lutego) podkreślał, że "wszyscy zgadzamy się co do obrony dobrego imienia Polski i prawdy historycznej".
  • Po czym wyraził nadzieję, że dzięki skierowaniu najbardziej kontrowersyjnego zapisu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego (TK) zyskano na czasie na negocjacje ze stroną izraelską.
  • Teraz prawo czeka na ustawowy okres 14 dni od ogłoszenia, gdy ten upłynie nowe przepisy nabiorą mocy.

Decyzja Andrzeja Dudy o podpisaniu kontrowersyjnej Ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej (IPN) wywołała w Polsce, jak i za granicą RP, potężną debatę o skutkach, jakie niesie ten podpis. Andrzej Duda stwierdził przy ogłoszeniu swojej decyzji we wtorek (6 lutego):

"Nigdy nie zgodzę się na to, żebyśmy jako Naród, Polska jako państwo, byli oczerniani poprzez zakłamywanie prawdy historycznej i poprzez absolutnie fałszywe oskarżenia".

Ustawa wejdzie w życie, gdy tylko zostanie opublikowana w Dzienniku Ustaw, z jednym zastrzeżeniem, które jest odczytywane jako ukłon Andrzeja Dudy w stronę Izraela. To państwo najmocniej protestuje wobec podpisanej ustawy. Andrzej Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego (TK) najbardziej kontrowersyjny zapis nowego prawa.

Czytaj też: Andrzej Duda spotkał się z grupą Sprawiedliwych wśród Narodów Świata

O tym, że to dobry krok mówił w środę (7 lutego) lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Polityk był gościem porannej rozmowy w Polskim Radiu, w Programie Pierwszym.

- Wnioskowaliśmy o taką decyzję prezydenta - zaznaczał wcześniejsze apele o zastanowienie się nad nowym prawem lider PSL. - Prezydent Andrzej Duda zachował się tak, jak powinien - dopowiedział polityk. Po czym skomentował trwającą debatę, którą wywołała ustawa. W jego ocenie nie można  pozwalać na szkalowanie imienia RP i tu widzi konsensus sił politycznych. - Wszyscy zgadzamy się, co do obrony dobrego imienia Polski i prawdy historycznej - dodawał. Winę za zamieszanie wokół ustawy polityk PSL obarczył MSZ. Stwierdził w Polskim Radiu, że "zabrakło osłony dyplomatycznym przed jej wprowadzeniem", co odbija się teraz nie tylko w relacjach z Izraelem ale i z USA.

Czytaj też: "Liczymy na uzgodnienie zmian w nowelizacji ustawy o IPN"

Dla PSL, co też podkreślił Kamysz, prezydent nie mógł zawetować ustawy o IPN, bo wywołałoby to kolejne, zbędne emocje w Polsce. W tym kontekście należy przypomnieć, że Sejm może przełamać weto głowy państwa, ale może to zrobić większością trzech piątych. PiS i koalicjanci takiej siły w Sejmie nie mają.

PSL teraz czeka na wyrok TK ws. ustawy o IPN. Więcej o stanowisku sądu konstytucyjnego przeczytasz tutaj.

W ustawie, która zaogniła stosunki polsko-izraelskie znalazły się przepisy, które pozwalają ścigać za nienaukowe i nieartystyczne szkalowanie narodu polskiego. W myśl nowelizacji, kto posądzi Polaków jako zbiorowość za czyny inspirowane w XX wieku przez nazistowskie Niemcy, będzie podlegał karze.

Środowiska żydowskie izraelskie i amerykańskie obawiają się, że nie ma w ustawie dostatecznej ochrony badań naukowych i wolności artystycznych. Izrael od kilku dni żyje obserwacją procesu legislacyjnego w Polsce.

Czytaj też: "Wiemy, że nie było polskich obozów śmierci"

Podejmowane są próby znalezienia łagodniejszego i kompromisowego zapisu w ustawie o IPN. Powołano nawet zespół mający pogodzić stanowiska obu państw w tym temacie.

Ustawa określa również zasady udzielania dotacji celowej z budżetu państwa na dofinansowanie zadań związanych z opieką nad grobami i cmentarzami wojennymi.

W przepisach zapisano, że ustawa (oprócz art. 1 pkt 4 oraz art. 3, które dotyczą przyznawania medalu "Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej" osobom i instytucjom zasłużonym dla idei pamięci narodowej) wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA