REKLAMA

Zawalenie domu w Mirsku. Premier na bieżąco informowany o sytuacji

  • Autor: PAP/JS
  • 25 stycznia 2018 16:29
Zawalenie domu w Mirsku. Premier na bieżąco informowany o sytuacji Premier Mateusz Morawiecki jest na bieżąco informowany o sytuacji w związku z zawaleniem domu w Mirsku (Dolnośląskie) (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

Premier Mateusz Morawiecki jest na bieżąco informowany o sytuacji w związku z zawaleniem domu w Mirsku (Dolnośląskie); wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak zwołał posiedzenie sztabu kryzysowego - poinformowała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

W czwartek (25 stycznia) w wyniku zawalenia domu w Mirsku (Dolnośląskie) dwie osoby zostały ciężko ranne, osiem innych odniosło lżejsze obrażenia. Pod gruzami nie znalazła się żadna osoba - podała straż pożarna.

Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska poinformowała, że na miejsce zdarzenia przybył już wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak, który zwołał posiedzenie sztabu kryzysowego w pobliżu miejsca katastrofy.

"Wojewoda jest w stałym kontakcie z władzami, premier Mateusz Morawiecki jest na bieżąco o wszystkim informowany, mimo iż przebywa w Davos" - podkreśliła Kopcińska.

Rzeczniczka rządu zaznaczyła, że wojewoda ma w budżecie zabezpieczone środki na pierwsze wypłaty odszkodowań do 6 tys. zł. "Konieczne i niezbędne będą ekspertyzy, czy budynek nadawał się będzie do ponownego zamieszkania. Jeżeli nie, gmina musi przygotować rodzinom mieszkania zastępcze" - dodała.

"Reakcja służb była natychmiastowa, na miejscu są wszystkie służby potrzebne do przeprowadzenia akcji ratunkowej: policja, straż pożarna, nadzór budowlany, burmistrz, wojewoda" - mówiła.

Komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim mł. bryg. Mariusz Mróz powiedział, w sumie z budynku ewakuowano dziesięć osób. Dwie najciężej ranne trafiły do szpitali karetką i śmigłowcem. Pozostałe osiem odniosło lżejsze obrażenia, które nie zagrażają ich życiu. W tym gronie jest pięcioro dzieci

Dodał, że prawdopodobną przyczyną zawalenia się dwóch kondygnacji w trzypiętrowej kamienicy był wybuch dwunastokilogramowej butli z gazem. Informację o katastrofie straż otrzymała o godz. 12.44.

Na miejscu trwają prace rozbiórkowe i przeszukiwanie miejsca katastrofy. Pracuje tam kilkanaście zastępów strażaków.

Inspektor nadzoru budowlanego jeszcze w czwartek ma zdecydować, czy budynek nadaje się do odbudowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA