REKLAMA

Trump dla Fox News: moje osobiste spotkania z Putinem byłyby dobre dla świata

  • Autor: PAP
  • 14 czerwca 2018 06:44
Trump dla Fox News: moje osobiste spotkania z Putinem byłyby dobre dla świata Prezydent USA Donald Trump (fot. Michael Candelori / Shutterstock.com)

Prezydent Trump wyjaśnił w rozmowie z Fox News dlaczego podczas szczytu G7 opowiadał się za włączeniem Rosji do udziału w tym gremium. "Gdyby Putin tam był, mógłbym poprosić go o zrobienie rzeczy, które byłyby dobre dla świata, dla nas i dla niego" - wskazał.

  • O tym, że Rosja powinna uczestniczyć w spotkaniu, Donald Trump mówił w piątek przed podróżą do Kanady na szczyt G7.
  • Prezydent Rosji Władimir Putin, komentując głosy o przywrócenie Rosji do formatu G8, powiedział, że to nie jego kraj opuszczał tę grupę.
  • Pytany o możliwość spotkania z prezydentem USA, stwierdził, że odbędzie się wtedy, "gdy gotowa do niego będzie strona amerykańska".

Gdyby podczas spotkania G7 to Putin, "a nie ktoś inny siedział obok mnie, zapytałbym go na przykład: nie mógłby Pan łaskawie zabrać swych wojsk z Syrii? albo czy byłby Pan tak miły i nie wycofał się z Ukrainy" - powiedział Trump.

"Jest prawdopodobne, że nasze stosunki z nim byłby bardzo dobre albo że moglibyśmy rzeczywiście odbyć dobrą rozmowę, lepszą niż jest to możliwe przez telefon" - dodał.

O tym, że Rosja powinna uczestniczyć w spotkaniu, Trump mówił w piątek przed podróżą do Kanady na szczyt G7 - grupy siedmiu najbardziej rozwiniętych gospodarek świata. Rosja dołączyła do G7 w 1998 roku; po jej wejściu przez 12 lat grupa nazywała się G8. Po aneksji Krymu w 2014 r. Moskwa została z niej jednak wykluczona.

"25 prac. naszego czasu w trakcie G7 w Charlevoix poświęciliśmy na rozmowy o Rosji. Dlatego wyraziłem pogląd, że lepiej by było, gdyby w nich uczestniczyli Rosjanie" - powiedział Trump w wywiadzie cytowanym w programie Special Report, który prowadzony jest przez Breta Baiera.

"Nie jestem za Rosją. Jestem za Stanami Zjednoczonymi" - zastrzegł.

Czytaj także: Donald Trump grozi Justinowi Trudeau 

 

Materiał do rozmowy dziennikarza Fox News z Trumpem został nagrany na pokładzie prezydenckiego Air Force One w drodze powrotnej z Singapuru, gdzie we wtorek prezydent USA Donald Trump spotkał się z przywódcą KRLD Kim Dzong Unem. Wywiad został wyemitowany przez Fox News w środę późnym wieczorem.

Trump zaznaczył w nim, że uzna swoje spotkanie z Kim Dzong Unem za całkowity sukces, jeśli "denuklearyzacja Korei Płn. zostanie przeprowadzona do końca".

"Myślę, że z pewnej perspektywy, dokonaliśmy czegoś epokowego. Lecz dopiero, jak to się stanie, będę mógł mówić o sukcesie" - zaznaczył. Dodał, że na obecnym etapie poważne zastrzeżenia dot. łamania praw człowieka przez reżym Kim Dzong Una trzeba odsunąć na dalszy plan.

Zapytany o egzekucje dokonywane na przeciwnikach politycznych przez reżym Kim Dzong Una, Trump powiedział, że zdaje sobie sprawę, że przywódca KRLD to "twardziel", ale - jak zaznaczył - "wielu innych ludzi" również "tak postępuje i ma na sumieniu rzeczywiście złe rzeczy".

"Dobrze się z nim rozumiem" - pochwalił się Trump w rozmowie z Baierem.

Amerykański prezydent wyjaśnił też, że mimo jego deklaracji o zmniejszeniu amerykańskiej obecności w Korei Płd., sprawa ta nie była poruszana w rozmowie z Kimem. "Lubiłbym wycofać stamtąd amerykańskich wojskowych tak szybko, jak by się dało, bo to kosztuje i co więcej, idą na to nasze pieniądze" - podkreślił. "Chciałbym, aby wrócili do domu, ale to nie jest temat na dzisiaj. Będzie w bardziej właściwym czasie" - dodał.

Przyciśnięty do muru przez Breta Baiera, który chciał usłyszeć od Trumpa, czy wycofa złożony z 28,5 tys. kontyngent amerykański z Korei Płd., prezydent odparł, że "USA nie zamierzają się stamtąd wycofywać". Raz jeszcze dodał, że "sprawa ta nie była omawiana w trakcie jego rozmów z Kim Dzong Unem.

Czytaj także: Donald Trump: Korea Północna przestała być największym problemem

 

Po spotkaniu z silnym człowiekiem Korei Płn. prezydent Trump utwierdził się w swej myśli, że o losach świata powinny decydować jego dwustronne spotkania z innymi wpływowymi politykami, takimi jak np. Władimir Putin. Jego apele oraz kurtuazyjne wyrazy szacunku wysyłane pod adresem Kremla nie przeszły w Rosji bez echa.

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w niedzielę w Chinach, komentując głosy o przywrócenie Rosji do formatu G8, że to nie jego kraj opuszczał tę grupę. Dodał, że zaprasza pozostałe kraje uczestniczące w G8, by przyjechały do Moskwy.

Pytany o możliwość spotkania z prezydentem USA, Putin odpowiedział, że spotkanie to odbędzie się wtedy, "gdy gotowa do niego będzie strona amerykańska". Oświadczył też, że najważniejsze jest to, by spotkanie miało zawartość merytoryczną.

Zapewnił, że "wiele krajów wyraziło życzenie okazania pomocy", jeśli chodzi o zaoferowanie miejsca na szczyt USA-Rosja. Według mediów amerykańskich podczas niedawnej wizyty w Austrii Putin poprosił kanclerza Sebastiana Kurza, aby w Wiedniu mogło zostać zorganizowane latem jego spotkanie z Trumpem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.