REKLAMA

Beata Kempa: Ataki na biura poselskie powinny być bardzo surowo karane

  • Autor: PAP/AT
  • 18 stycznia 2018 11:06
Beata Kempa: Ataki na biura poselskie powinny być bardzo surowo karane Minister podkreśliła również, że bardzo mocno przeżywa atak na siedzibę PiS (Beata Kempa, fot.kprm.gov.pl

Jeśli masz inne poglądy, wykorzystaj to podczas wyborów czy podczas dobrej debaty, a nie w tak prymitywny i agresywny sposób -  tak minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa skomentowała sprawę obrzucenia siedziby PiS woreczkami z czerwoną farbą.

  • Potępiam ataki na biura poselskie - powiedziała Kempa.
  • Powinny być one bardzo surowo karane - dodała.
  • Jeżeli chcemy ze sobą dyskutować, to dyskutujmy na argumenty - wskazała.

Kempa odniosła się w ten sposób w TVP1 do zdarzenia, do którego doszło w środę (17 stycznia) po marszu pod hasłem "Czarna środa". Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że tuż po zakończeniu protestu przed siedzibą PiS doszło do incydentu; budynek przy ul. Nowogrodzkiej został obrzucony woreczkami z różową farbą. Policja przesłuchała w tej sprawie jedną osobę.

Mężczyźnie, który brał udział w incydencie przed siedzibą PiS został postawiony zarzut zniszczenia mienia.

Minister oceniła, że nie można lekceważyć takich zdarzeń. Jej zdaniem powinny one być "naprawdę bardzo surowo karane".

"Potępiam takie ataki. Uważam, że jeżeli chcemy ze sobą dyskutować, to dyskutujmy na argumenty - od tego jest Sejm albo inne fora" - powiedziała Kempa. Według niej dobrym "remedium" na taką "agresję" jest również karta wyborcza. "Jeśli masz inne poglądy, wykorzystaj to podczas wyborów czy podczas dobrej debaty, a nie w tak prymitywny i agresywny sposób" - mówiła.

Kempa zaapelowała, aby demonstracje odbywały się w "granicach rozsądku i prawa".

Minister podkreśliła również, że "bardzo mocno przeżywa" atak na siedzibę PiS, w kontekście grudniowego podpalenia jej biura poselskiego w Sycowie (Dolnośląskie).

Pod hasłem "Czarna Środa" w wielu miastach w Polsce odbyły się w środę protesty ws. zmian przepisów dotyczących aborcji. Ulicami Warszawy przeszedł marsz zwolenników liberalizacji obowiązującej ustawy. Akcjom towarzyszyły kontrmanifestacje, organizowane przez środowiska pro life.

Protesty organizowane w kraju przez Ogólnopolski Strajk Kobiet są odpowiedzią na decyzję Sejmu, który w ubiegłym tygodniu odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt "Ratujmy Kobiety 2017", liberalizujący przepisy dotyczące aborcji, a do dalszych prac w komisji skierował projekt Komitetu #ZatrzymajAborcję, zaostrzający obowiązujące prawo.

By do prac w komisji trafił także projekt "Ratujmy Kobiety 2017", który zakładał m.in. prawo do przerywania ciąży na żądanie kobiety do końca 12. tygodnia, zabrakło 9 głosów. W głosowaniu nie wzięło udziału 10 posłów Nowoczesnej. Troje posłów PO głosowało przeciw, siedemnastu posłów Platformy nie uczestniczyło w głosowaniu. Wśród przeciwników odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu było natomiast 58 posłów klubu PiS.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • wdzivny 2018-01-18 19:05:51
    Do Precz z POlactwem: No cóż, napisałem ogólnie, nie wiedziałem, że bogami są tylko posłowie PiS. Wcale niczego nie rządam, pożądam tylko powagi od p. Kępy
  • EuPi 2018-01-18 18:06:19
    Tak, tak samo mówiła PZPR jak oblewaliśmy biura farbą. To kim jesteście członkowie PiSu?
  • Precz z POlactwem 2018-01-18 16:13:21
    Do wdzivny: H I P O K R Y T A jakby ktoś zaatakował siedzibę PO, to byś rządał krwi i wypisywał o PiSowskich bojówkach. Jesteście żałośni!
  • wdzivny 2018-01-18 16:03:54
    Oczywiście, napady na bogów parlamentarnych powinny być karane piekłem, a na ich mienie, conjmniej 100 lat czyśca



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA