REKLAMA

Beata Kempa: Niech PO milczy w sprawie relacji z Izraelem

  • Autor: PAP/AT
  • 29 stycznia 2018 11:15
Beata Kempa: Niech PO milczy w sprawie relacji z Izraelem PO ograniczyło lekcje historii w polskich szkołach - powiedziała Kempa (Beata Kempa, fot.premier.gov.pl)

Minister ds. humanitarnych Beata Kempa skomentowała wpis lidera PO Grzegorza Schetyny, który skrytykował rząd PiS za "działania", przez które "dziś na świecie mówi się o konflikcie Izraela z Polską".

PO, która ograniczyła lekcje historii w polskich szkołach - niech milczy w sprawie relacji z Izraelem. Na tych lekcjach dzieci mogły się dowiedzieć m.in. o pięknej postawie rodziny Ulmów i innych Polakach ratujących Żydów - napisała na Twitterze minister ds. humanitarnych Beata Kempa.

Kempa odpowiedziała w ten sposób na wpis na Twitterze lidera Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny, który napisał: "Przez działania nieodpowiedzialnych polityków PiS, dziś na świecie mówi się o konflikcie Izraela z Polską, zamiast o bohaterstwie Polaków ratujących Żydów w czasie Holocaustu" - napisał Schetyna.

Czytaj też: Sasin: Zarzuty nie mają nic wspólnego z zapisami ustawy o IPN

"Ten, którego ugrupowanie (PO-rad.) w czasach, gdy rządziło - ograniczyło lekcje historii w polskich szkołach - niech milczy w tej sprawie relacji z Izraelem. Na owych lekcjach dzieci mogły się dowiedzieć m.in. o pięknej postawie rodziny Ulmów i innych Polakach ratujących Żydów" - odpowiedziała Kempa.

Sejm w piątek (26 stycznia) uchwalił nowelizację ustawy o IPN - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, zgodnie z którą każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Do nowych przepisów krytycznie odniosły się w sobotę władze Izraela, m.in. premier Benjamin Netanjahu i ambasador Izraela Anna Azari, która zaapelowała o zmianę w tej nowelizacji. Podkreśliła, że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady". Zastępca ambasadora RP w Tel Awiwie został wezwany w niedzielę rano do izraelskiego MSZ, "wyrażono sprzeciw Izraela wobec sformułowań w ustawie o IPN". "Zwłaszcza termin przyjęcia (ustawy - red.), w przeddzień Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, był zadziwiający i niefortunny" - napisało izraelskie MSZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • EuPi 2018-01-31 17:12:55
    Kempa moze jest dobra gospodynia w domu, ale nie politykiem! Do garów!
  • Jedwabne 2018-01-29 15:30:01
    PISowskie zakłamanie. Pokazują tylko jedną stronę medalu. Wielu Polaków ratowało żydów ale było też wielu takich którzy ich wydawali hitlerowcom albo mordowali. O tym też trzeba mówić. Teraz możecie mnie aresztować.
  • stary polak 2018-01-29 13:36:32
    Ten Schetyna to działa i mówi jak anty polak



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA