REKLAMA

Brzeziński i Waszczykowski na temat obecności sił USA w Polsce

  • Autor: PAP/MIW
  • 09 lipca 2016 10:38
Brzeziński i Waszczykowski na temat obecności sił USA w Polsce NATO zadecydowało o rozmieszczeniu swych batalionów w Polsce i państwach nadbałtyckich. (fot. mat. MSZ)

Bataliony NATO, które będą stacjonowały na wschodniej flance, muszą mieć nie tylko karabiny i flagi, ale m.in. zdolności wywiadowcze i rozpoznawcze, broń przeciwpancerną, przeciwlotniczą, czołgi i artylerię. W przeciwnym razie będą pokazem słabości wobec Putina - mówi ekspert Ian Brzezinski.

- Diabeł tkwi w szczegółach - tak na pytanie o to, czy cztery dodatkowe bataliony NATO w Europie Środkowo-Wschodniej będą mieć rzeczywiste zdolności odstraszania, odpowiada Brzezinski, ekspert ds. międzynarodowych i wojskowych Atlantic Council.

- Jeśli te bataliony, które są niewielkimi jednostkami, będą posiadały jedynie żołnierzy piechoty z karabinami i flagami, nie będą miały wystarczającej siły odstraszania. Będą de facto pokazem słabości wobec Putina - ocenia.

- Jednak jeśli będą to bataliony posiadające silne zdolności bojowe, wywiadowcze i rozpoznania, zdolności obrony przeciwlotniczej, broń przeciwpancerną, artylerię, być może czołgi, jeśli będzie to połączone z integracją planów działania na wypadek wojny NATO i tych państw, w których będą rozmieszczone bataliony, jeśli będą rzeczywiste możliwości wzmocnienia tych czterech batalionów przez NATO, wtedy będzie to wiarygodne odstraszanie - wyliczał Brzezinski.

Ekspert wymienia sześć czynników, które zadecydują o sile dodatkowych oddziałów NATO.

- Pierwszym jest to, czy mają ISR, czyli Intelligence Surveillance Reconnaissance Assets (zdolności wywiadowcze i rozpoznawcze). To niezbędne, żeby przezwyciężyć przewagę odległości, jaka mają Rosjanie. Muszą mieć ISR, żeby złagodzić niebezpieczeństwo nagłego ataku, tak, żeby otrzymać ostrzeżenie z wyprzedzeniem - zaznaczył.

- Druga rzecz - muszą mieć pewną obronę przeciwlotniczą, żeby radzić sobie z rosyjskimi samolotami i rosyjskimi pociskami, które są ważnymi elementami rosyjskiej doktryny wojskowej. Po trzecie, te bataliony, choć są niewielkie, muszą być najeżone bronią przeciwpancerną, także czołgami i artylerią. Nie po to, żeby pokonać takiego agresora, jakim jest Rosja, ale żeby spowodować znaczne straty po stronie agresora. To klucz do odstraszania - podkreślił Brzezinski.

Czwartym czynnikiem, jak mówi ekspert, jest integracja planów działania na wypadek wojny NATO z planami państwa, w którym stacjonuje dany batalion.

- To wzmacnia zdolności bojowe tych oddziałów. Po piąte, musi istnieć gotowość i rezerwy, żeby wzmocnić te cztery bataliony we właściwym czasie. Wreszcie, dowódcy NATO muszą mieć prerogatywy, żeby uruchomić zasoby i zdolności bojowe NATO we właściwym czasie w reakcji na rosyjską prowokację albo agresję, ponieważ może zabraknąć czasu na zorganizowanie spotkania Rady Północnoatlantyckiej. Te sześć elementów jest niezbędnych, żeby te siły miały zdolności odstraszania wobec rosyjskiej agresji - powiedział.

- Jest wiele rzeczy, które Sojusz musi zrobić, by móc szybko przemieszczać swoje siły z punktu A do punktu B. W tym przypadku z zachodniej Europy na wschodnią flankę, czy to do Polski, czy do państw bałtyckich. Są wymagania logistyczne, dyplomatyczne. Dlatego musi powstać coś na kształt "militarnej strefy Schengen" - uważa.

Sprawę rozmieszczenie na terenie Polski amerykańskiego batalionu komentował także szef MSZ, Witold Waszczykowski. Jak stwierdził, obecność wojsk USA w Polsce jest istotna.

- Pierwszy raz po kilkunastu latach jest decyzja Sojuszu o rozlokowaniu jednostki bojowej, w gotowości do prowadzenia działań - wskazał.

- Nie jest to jednostka, która będzie potrafiła zatrzymać całą armię tego czy innego państwa, jest to oczywiste. Ale jeśli połączymy tę jednostkę z innymi jednostkami, które zostaną zostały przewidziane wcześniej np. szpicą (…), z brygada amerykańską (…) i ewentualnie z innymi oddziałami, które mogą w Polsce funkcjonować np. chroniącymi bazy tarczy antyrakietowej w Redzikowie, to staje się to poważną siłą - podkreślił.

Szef MSZ przypominał, że już w pierwszego dnia obrad szczytu NATO w Warszawie wskazywał, że "w pewnym okresie, w pewnych sytuacjach" na terenie Polski może stacjonować ok. 10 tys. żołnierzy NATO-wskich i amerykańskich.

- To są siły, które mogą zapobiec już nie tylko działaniom hybrydowym, ale i konfliktom o niskim poziomie - dodał.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.