REKLAMA

CBA zatrzymało byłego naczelnika z ARMiR

  • Autor: PAP/PSZ
  • 27 lutego 2018 15:03
CBA zatrzymało byłego naczelnika z ARMiR

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało ws. korupcji trzy osoby w tym byłego naczelnika wielkopolskiej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Pracownicy ARMiR mieli przyjąć co najmniej 73 tys. zł łapówek za pomoc przy uzyskaniu w sumie 5,4 mln zł dotacji.

Wydział Komunikacji Społecznej CBA poinformował, że agenci z poznańskiej delegatury zatrzymali byłego naczelnika i byłego głównego specjalistę z wielkopolskiej ARMiR. Zatrzymany został też właściciel prywatnego ośrodka doradztwa rolniczego. Wszyscy odpowiedzą za udział w przestępstwach korupcyjnych.

Według CBA, pracownicy agencji, w zamian za łapówki, pomagali rolnikom uzyskiwać dotacje na działania inwestycyjne, które objęte były programem Rozwoju Obszarów Wiejskich w latach 2007-2013 i 2014-2020, z projektów "Modernizacja gospodarstw rolnych" i "Premia dla młodych rolników". Funkcjonariusze ustalili, że pracownicy ARMiR przyjęli przynajmniej 73 tys. zł. W zamian za łapówki doprowadzili do uzyskania przez rolników pomocy finansowej w łącznej kwocie ponad 5,4 miliona złotych.

"Rolnicy, dla zwiększenia szans otrzymania dofinansowania, mogli odbywać odpowiednie szkolenia. Tu z pomocą przyszedł doradca rolniczy, który +załatwiał+ wnioskodawcom zaświadczenia o odbyciu tego szkolenia" - podano w komunikacie. W toku śledztwa ustalono, że pracownicy agencji rolnej angażowali się w opracowanie i skompletowanie wymaganej dokumentacji składanej przez rolników. W konsekwencji czuwali nad pozytywnym rozpatrzeniem wniosków. "W sytuacjach wykrycia błędów, dokonywali stosownych zmian lub podmieniali dokumenty, eliminując ewentualne nieprawidłowości" - podano.

Czytaj także: Specjalne więzienie dla skorumpowanych dygnitarzy jest już przepełnione

Funkcjonariusze z Poznania do tej sprawy przeszukali bura w ARiMR i mieszkania zatrzymanych osób. Tam zabezpieczono dokumentacje i nośniki danych. Do sprawy przesłuchano też kilkunastu rolników.

CBA informuje rolników, którzy na skutek składanych im propozycji korupcyjnych dali się uwikłać w ten proceder i którzy wręczyli korzyść majątkową, że istnieje możliwości skorzystania z tzw. klauzuli niekaralności. Zgodnie z prawem warunkiem uniknięcia odpowiedzialności karnej jest dobrowolne zawiadomienie organów ścigania. Sprawca musi przy tym powiadomić o tym fakcie zanim organ ten o nim się dowiedział i ujawnić wszystkie istotne okoliczności przestępstwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • EuPi 2018-02-28 09:39:11
    Tamci nie wpadli na pomysł, zeby dac jako nagrodę? Moze to była nagroda przyznana sobie, jak to zrobiła pani Szydło?
  • kros44 2018-02-27 17:42:12
    W toku śledztwa ustalono, że pracownicy agencji rolnej angażowali się w opracowanie i skompletowanie wymaganej dokumentacji składanej przez rolników. W konsekwencji czuwali nad pozytywnym rozpatrzeniem wniosków. "W sytuacjach wykrycia błędów, dokonywali stosownych zmian lub podmieniali dokumenty, eliminując ewentualne nieprawidłowości" - podano. Nie rozumiem: pracownicy angażowali się, czuwali, pomagali ewentualnie poprawić błędy! powinni dostać nagrodę, za co ich w końcu aresztowali?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA