REKLAMA

Europosłowie PiS: Parlament Europejski ma poważniejsze problemy niż debata o Polsce

  • Autor: PAP/AT
  • 12 grudnia 2016 11:25
Europosłowie PiS: Parlament Europejski ma poważniejsze problemy niż debata o Polsce Trudno sobie wyobrazić, żeby lewicowy parlament, któremu prawicowe rządy bardzo się nie podobają, takich debat nie podejmował - powiedział Zbigniew Kuźmiuk o planowanej na 13 grudnia debacie (fot.pixabay.com)

PE ma poważniejsze problemy niż debata o Polsce, została ona zorganizowana z wewnętrznej polskiej inspiracji - podkreślił europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. 
Natomiast zdaniem wiceszefa PE Ryszarda Czarneckiego, czy ona będzie, czy nie będzie, nie ma większego znaczenia.

Kuźmiuk pytany w Radiu Zet, dlaczego Polska jest ponownie obiektem zainteresowania PE, odpowiedział, że to zainteresowanie pochodzi "z wewnętrznej polskiej inspiracji". "Gdyby tej inspiracji nie było, nie sądzę, żeby takie zainteresowanie się pojawiło" - zaznaczył.

Jak ocenił, europosłowie "mają poważniejsze problemy". Natomiast, jak mówił, skoro przedstawiciele Polski domagają się debat - a tak było w przypadku poprzednich dwóch, to byli posłowie PO, a teraz zrobiła to Nowoczesna - "to trudno sobie wyobrazić, żeby lewicowy parlament, któremu prawicowe rządy bardzo się nie podobają, takich debat nie podejmował".

Na pytanie, czy jest coś złego w dacie debaty - 13 grudnia - europoseł odpowiedział, że jest to "absolutnie nie do przyjęcia". "W tej sprawie dzisiaj zapewne także Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR) będą protestować" - podkreślił.

"Rozumiem, że Nowoczesna chciała osiągnąć taki efekt: inspirujemy debatę o Polsce, robimy to 13 grudnia, podczas debaty przedstawiciele Guya Verhofstadta (szefa ALDE), bo Nowoczesna nie ma europosłów, będą mówili: o właśnie, w Polsce trwają protesty przeciwko łamaniu praw człowieka" - mówił europoseł.

Czytaj też: Debata 13 grudnia to debata o sytuacji w rzeczypospolitej kaczorskiej

"PE naprawdę ma poważne problemy na głowie i w tych sprawach nie robi nic" - dodał Kuźmiuk. W jego ocenie w Polsce nie mamy do czynienia z łamaniem praw człowieka, stąd "zajmowanie się tym jest w tym sensie nieistotne".

Wiceszef PE Ryszard Czarnecki (PiS) pytany w poniedziałek w TVP1, czy 13 grudnia odbędzie się debata nt. Polski, odparł, że za 9 godzin, w poniedziałek o godz. 17, odbędzie się dyskusja na temat porządku obrad PE. "Tam padnie wniosek, jest zapowiadany, o to, aby debatę przełożyć, odsunąć w czasie. Prawdę mówiąc czy ona będzie, czy nie będzie, nie ma większego znaczenia. W zasadzie o wszystkich dużych krajach europejskich takie debaty były, była w tym roku o Niemczech" - podkreślił.

"Termin wybrano nieprzypadkowo. Wielu działaczy solidarności (...) pomyśli: kiedyś Jaruzelski wytoczył wojnę Polakom, teraz 13 grudnia UE, przynajmniej część jej establishmentu, też wytacza wojnę Polsce. To po raz czwarty takie krzyżowanie Polski, wystawianie pod pręgierzem" - zaznaczył europoseł.

Przypomniał, że były też debaty nt. Niemiec po gwałtach w Kolonii, cztery debaty o Włoszech, debaty o Francji i o Węgrzech. "Dziury w niebie nie będzie, gdy ta debata (o Polsce) się odbędzie" - mówił Czarnecki.

Dodał, że z taką inicjatywą wychodzi partia ALDE, a jej częścią jest Nowoczesna, która liczy na poparcie Polaków, a jednocześnie stara się wykorzystać instytucję międzynarodową do ataku na swój kraj.

Europoseł SLD Janusz Zemke zapowiedział w niedzielę wniosek o zmianę terminu debaty w Parlamencie Europejskim nt. praworządności w Polsce. Jego zdaniem 13 grudnia nie jest dobry, ponieważ był dla Polaków "dramatycznym momentem".

O włączeniu do porządku obrad PE w Strasburgu debaty na temat praworządności w Polsce zdecydowała w czwartek po południu Konferencja Przewodniczących, czyli liderzy frakcji politycznych i przewodniczący europarlamentu. Będzie to czwarta w tym roku debata PE na temat Polski. Termin wyznaczono na wtorek, 13 grudnia, w 35. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W piątek rzecznik Parlamentu Europejskiego Jaume Duch podkreślił, że wybranie tej daty na debatę nie było zamierzone.

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru w ubiegłym tygodniu powiedział, że nie zabiegał o przeprowadzenie debaty w Parlamencie Europejskim nt. sytuacji w Polsce. O nic nie zabiegałem - podkreślił.

"To, że Parlament Europejski chce debatować nie jest żadnym zaskoczeniem, cały czas Komisja Wenecka i Komisja Europejska są w procesie badania praworządności w Polsce, natomiast uważam, że ten termin debaty jest niefortunny" - powiedział lider Nowoczesnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Agata 2016-12-12 16:34:32
    Niedaleko ta karawana zajedzie. Ratlerów jest dużo!!!
  • Kynolog 2016-12-12 11:47:07
    Ratlerki z PIS szczekają, karawana jedzie dalej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.