REKLAMA

Expose Mateusza Morawieckiego: Rząd, na którego czele staję, jest ten sam. Drogowskazy i wartości również są te same

  • Autor: PAP/JS
  • 12 grudnia 2017 16:24
Expose Mateusza Morawieckiego: Rząd, na którego czele staję, jest ten sam. Drogowskazy i wartości również są te same Nowy premier podziękował na wstępnie Beacie Szydło. (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

Rząd, na którego czele staję, jest ten sam; drogowskazy i wartości również są te same, jest więc rządem kontynuacji - zaczął expose w Sejmie Mateusz Morawiecki.

Morawiecki na początku swojego expose podziękował b. premier Beacie Szydło za "wspólne lata bardzo ciężkiej pracy". Szydło otrzymała owacje na stojąco od polityków PiS i członków Rady Ministrów

"Pani premier - jest pani, pozostanie, symbolem solidarnościowej rewolucji przywracającej milionom polskich rodzin godne życie na co dzień. Dziękuję pani w imieniu całego rządu za pani tytaniczną pracę, za wrażliwość i nieustępliwą wiarę w sens naprawy Rzeczpospolitej" - zwrócił się do Beaty Szydło premier Morawiecki.

"Bardzo się cieszę, że będziemy nadal pracować dla Polski - to były dobre dwa lata dla Polski i dla polskich obywateli" - dodał szef rządu.

Morawiecki ocenił, że ostatnie dwa lata rządu Zjednoczonej Prawicy były "dobre" dla Polski i obywateli. "Przyzwyczailiśmy się do sprawnego przeprowadzenia w Polsce dobrej zmiany i chciałbym zagwarantować, że nasz rząd będzie dalej prowadził to dzieło bez wytchnienia" - zadeklarował premier.

Szef rządu podkreślił, że gabinet, na którego czele stoi "jest ten sam, kierunek działania jest ten sam, drogowskazy i wartości są te same". "Jest więc rządem kontynuacji, który będzie realizował politykę wspierania polskich rodzin" - wskazał.

Premier ocenił, że rozwój i sprawy społeczne "to jedno i to samo". "Kwitnąca gospodarka jest warunkiem prowadzenia szczodrej polityki społecznej - tak jak teraz. Dlatego będziemy kontynuowali nasze programy społeczne, co więcej - będziemy je wzmacniali i rozwijali" - zapowiedział Morawiecki.

Podkreślił, że myślą przewodnią, która przyświeca mu przy wszystkich działaniach, jest zawołanie Stanisława Wyspiańskiego: "Polska to wielka rzecz". Jak zaznaczył, otrzymana od prezydenta misja pokierowania rządem to dla niego "wielki zaszczyt". "Polska to dumne państwo z wielkim dorobkiem, to kraj, który nie poddał się tyranii absolutyzmu, germanizacji, rusyfikacji, nazizmu ani komunizmu. To kraj, który przeciwstawił się Holokaustowi i unikał wojen religijnych, to kraj, który odrodził się po blisko stu latach i to kraj, w którym powstała Solidarność" - mówił premier.

Morawiecki podkreślił jednocześnie, że jego marzeniem jest, żeby "rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski". "Bo rząd i premier mają służyć całemu krajowi, całej naszej ojczyźnie, każdemu obywatelowi Rzeczpospolitej; dla wszystkich starczy miejsca, Polska jest jedna, Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli" - dodał.

Morawiecki podkreślił, że Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. "Ten głęboki wymiar wspólnotowy jest głęboko wpisany w naszą tradycję, w pomoc zesłańcom. Żegota ratująca naszych żydowskich współbraci, czy +Solidarność+ to prawdziwe dowody czym jest polskość i czym jest wspólnota" - powiedział.

"Umocnienie naszej tożsamości, tego naszego wielkiego dziedzictwa narodowego to zobowiązanie wobec tych, którzy przez stulecia naszą Rzeczpospolitą budowali pracą i krwią. Ale to też nasz obowiązek wobec przyszłych pokoleń, którym powinniśmy przekazać w spadku ten dar - unikalną polską kulturę, wartości, naszą drogę rozwoju, nasze pragnienie wolności i pragnienie prawdy" - dodał Morawiecki.

"Nie możemy rezygnować z naszej tożsamości" - podkreślił premier.

Przypomniał głosowanie w parlamencie sprzed parunastu lat, kiedy 90 proc. izby głosowała za przystąpieniem do Unii Europejskiej, ale jednocześnie za deklaracją ws. suwerenności Polski w dziedzinie moralności i kultury.

"Świat powinien lepiej poznać nasz wkład w walce o wolność i sprawiedliwość, naszą walkę o najważniejsze wartości zachodniej cywilizacji - historię sprzeciwu wobec zła (...) Nasze dzieje to jedna z najbardziej inspirujących opowieści świata" - powiedział Morawiecki.

Morawiecki zapewnił, że jego rząd chce dokonać wielkiej modernizacji Polski. "Głęboko wierzę, że nasza narodowa suwerenność i tradycja są atutem, w tych modernizacyjnych zmaganiach, atutem, a nie balastem jak niektórzy nam to próbowali wmówić" - podkreślił.

"W dzisiejszej Europie właśnie walka interesów odgrywa kluczową rolę i my widzimy dokładnie taką walkę i chcemy tę naszą narodową suwerenność i tradycję wykorzystać jako atut w walce o nasze narodowe interesy" - powiedział Morawiecki.

Premier ocenił, że obecnie jesteśmy świadkami rewolucji technologicznej, która będzie oznaczać nowe rozdanie w gospodarce światowej. "To nowe rozdanie powinno odbywać się z udziałem Polski. To pierwsza rewolucja przemysłowa, w której Polska może odegrać poważną rolę, nawet w niektórych obszarach rolę lidera" - stwierdził Morawiecki.

"To dzisiejsza polityka gospodarcza decyduje, czy Polska będzie za dziesięć lat producentem wysokich technologii, czy jedynie rynkiem zbytu dla zagranicznych firm" - dodał.

"Nie będziemy rządem ideologicznych skrajności"

Podkreślił, że za historią Polski stoją wielcy bohaterowie. Przypomniał, że niedawno mówił o nich w Sejmie prezydent Andrzej Duda przypominając o konieczności odbudowania pamięci zapomnianych osób i miejsc, z którymi wiąże się historia walki o wolną Polskę. "I to będziemy robić, bo praca i walka dla Polski to też historia zwyczajnych, ale niezwyczajnych ludzi, ludzi którzy w obliczu dramatycznych wydarzeń wykazali się niezłomna postawą, odwagą i męstwem" - podkreślił.

Morawiecki zapewnił, że nie ma dla niego ważniejszej sprawy niż odbudowanie tego, co straciliśmy w wyniku zaborów, w wyniku wojen, w wyniku komunizmu. "Teraz mamy w rękach unikalną szansę i nie możemy jej zmarnować. Dlatego właśnie polska polityka musi być ambitna, dryfowanie, czy płynięcie z prądem to nie jest nasze DNA. Rząd nie jest od administrowania, ale od rządzenia" - mówił.

"Rozumiem to tak, że musimy wyznaczać właśnie ambitne cele. Musimy się też zjednoczyć, bardziej zjednoczyć, musimy się przekonywać, a nie pokonywać" - mówił premier.

Dodał: "nie jesteśmy i nie będziemy rządem ideologicznych skrajności". "Daleko nam do neoliberalizmu i równie daleko nam do socjalizmu. Nie tylko dlatego, że taki dogmatyzm nie działa, ale również dlatego, że lepiej jest łączyć" - tłumaczył.

Efektywna płaca

"Polacy są jednym z narodów, który pracuje w Europie najwięcej. Jesteśmy jednym z najbardziej pracowitych narodów - pracujemy ok. 2 tys. godz. rocznie" - mówił we wtorek premier. "My nie chcemy, żeby Polacy pracowali najdłużej. My chcemy, żeby pracowali efektywnie za godną płacą. Chcemy, żeby mieli więcej czasu dla swoich rodzin, dla swoich najbliższych" - podkreślił Morawiecki.

Dlatego - jak wskazał - należy "przestawić polski kapitalizm na zachodnie tory". "To jest cel naszej strategii rozwoju" - oświadczył Morawiecki. "Nie bądźmy naiwni, silnej gospodarki nie zbudują nam inni" - zauważył. Morawiecki przekonywał, że należy wypracować "oryginalną drogę" do nowoczesnej gospodarki, jeśli chcemy, żeby Polacy zarabiali więcej.

Według szefa rządu gwarancją rozwoju są młode pokolenia. "Umiejętności młodych Polaków są dziś tym kołem napędowym naszej innowacyjności, naszej nowoczesności. To w ich entuzjazmie, w ich ciekawości ciała, konkurowaniu z najlepszymi tkwi klucz do sukcesu" - powiedział Morawiecki. "Cała nasza praca ma niewiele sensu, jeśli nie odpowiada na potrzeby młodych ludzi" - dodał premier.

Troska o środowisko

Jak dodał "kolejnym obszarem naszych szeroko zakrojonych działań będzie środowisko".

Premier zauważył, że w wielu rejonach Polski, szczególnie w Małopolsce, czy na Śląsku, ale również na Mazowszu widział "krajobraz spowity gęstą, szczypiącą mgłą i dzieci wracające ze szkoły z maseczkami na twarzach".

"Czyste powietrze to wyzwanie cywilizacyjne, miara tego, czy Polska jest naprawdę dojrzałym krajem. Powietrze, woda, ziemia przecież nie należą tylko do nas, należą też do przyszłych pokoleń. I to w jakim stanie zostawimy je naszym wnukom wystawi nam świadectwo" - powiedział Morawiecki.

"Z powodu smogu umiera przedwcześnie 48 tys. Polaków rocznie, a dym z palenia w piecu śmieciami nie ulatuje do nieba, tylko ten pył trafia do płuc naszych dzieci" - powiedział Morawiecki.

Zaznaczył, że nie wszystkich stać na czystsze paliwo. "Dlatego program walki ze smogiem to program wsparcia najuboższych, których nie stać dziś na ocieplenie domu, na wymianę okien czy drzwi, nie stać na dobre, nietrujące paliwo. Chcemy zlikwidować to ubóstwo energetyczne i poprawić jakość życia wszystkich Polaków" - zadeklarował Morawiecki.

Dziękował pionierom walki o czyste powietrze - organizacjom pozarządowym i ruchom miejskim.

Szef rządu podczas expose podkreślił, że "polska polityka rozpięta jest między dwie błędne wizję". Jedna to wizja rozwoju zależnego, która widziała dla Polski "tylko rolę peryferii", a która dominowała dotąd. Druga to "głosy, by Polska odgrodziła się murem od reszty świata" - zaznaczył.

"My chcemy, żeby Polska była wielka. Polska jest częścią Zachodu, a jeśli tak, musi mieć globalne aspiracje i nie bać się konkurencji, nie bać się współpracy" - powiedział premier. "Potrzebujemy państwa i silnej tożsamości, by wyrwać się z roli peryferii we współczesnym kapitalizmie" - dodał Morawiecki.

Stąd jednym z głównych celów rządu będzie wykreowanie Polski jako jednego z globalnych championów, ale nie tylko w gospodarce, ale też np. w sporcie.

Morawiecki mówił także, że czterema chronicznymi sferami polskiego życia gospodarczego i zarazem oznakami słabości były: bieda, bezrobocie, brak mieszkań i cywilizacyjne zapóźnienia w służbie zdrowia. "Z tych czterech jeźdźców Apokalipsy w dwóch pierwszych widać już znacząca poprawę, biedy jest mniej, a bezrobocie jest najniższe od 26 lat" - podkreślił.

Premier zapowiedział, że rząd nadal będzie podnosił płacę minimalną.

Podkreślał także, że tylko w tym roku wpływy z podatku VAT wzrosły o 30 mld zł, czyli więcej, niż w okresie poprzednich 9 lat. To się udało, dodał, dzięki rozbiciu mafii VAT-owskich.

Służba zdrowia

Morawiecki wymienił służbę zdrowia na pierwszym miejscu wśród kluczowych obszarów rozwoju Polski na najbliższe lata. "Nie ma godnego życia bez sprawnej opieki zdrowotnej. Dlatego doprowadzimy do skokowego wzrostu wydatków na służbę zdrowia, do poziomu 6 proc. PKB, w ciągu najbliższych kilku lat" - oświadczył szef rządu.

Jak zaznaczył, jego deklaracja to "odpowiedź na słuszne postulaty pacjentów, personelu medycznego, lekarzy i pielęgniarek". Dodał, że już w tym roku m.in. na skrócenie kolejek i zakup sprzętu przeznaczono dodatkowe 4 mld zł. "A to dopiero początek" - podkreślił premier.

Morawiecki w swoim przemówieniu zwrócił uwagę, że dwie najczęstsze przyczyny śmierci Polaków to choroby nowotworowe i choroby układu krążenia. Zapowiedział położenie w związku z tym większego nacisku na profilaktykę i leczenie tych chorób, a także uruchomienie Narodowego Instytutu Onkologii oraz Narodowego Programu Zdrowia Kardiologicznego, które "unowocześnią polską służbę zdrowia".

"Zresztą nie wszystko chyba musi mieć przydawkę narodowy; może być +polski+ albo państwowy - też pięknie" - dodał premier.

Zastrzegł, że nie możemy pozwolić, żeby "nowe pieniądze zostały źle wydane", a dofinansowany przez państwo system był nieefektywny. "Dlatego tak jak uszczelniliśmy system podatkowy, to podobną operację zamierzamy przeprowadzić w odniesieniu do służby zdrowia" - oświadczył Morawiecki.

Energetyka

Jak zaznaczył, obecnie węgiel jest podstawą energetyki i rząd nie chce z niego rezygnować. "To ważne dla Śląska, Zagłębia, ale również dla całej Polski" - mówił.

Zapowiedział długofalowe reformy, w ramach których województwo śląskie stanie się także zagłębiem nowych technologii.

"Dla naszych przyszłych pokoleń chciałbym zadbać, by również alternatywne źródła energii mogły się w Polsce swobodnie rozwijać. Nie w imię ideologii, a tam, gdzie jest to uzasadnione ekonomicznie, tam, gdzie przyniesie to Polakom korzyść, a nie koszty" - podkreślił.

W tym celu - jak mówił - można wykorzystać zasoby natury, jakie daje położenie geograficzne Polski. Jak dodał warunkiem suwerenności jest bezpieczeństwo energetyczne kraju. Morawiecki stwierdził, że projektem, który przybliża Polskę do bezpieczeństwa energetycznego jest m.in. terminal gazowy w Świnoujściu.

"Rozbudowujemy infrastrukturę gazową, co pozwoli uczynić z naszego państwa bijące serce regionu. Chcemy utworzyć tutaj hub gazowy, który będzie zaopatrywał naszych sąsiadów" - zapewniał.

Premier ocenił we wtorek, że przez ostatnie 25 lat "uzależniliśmy się" od zagranicznego kapitału, który nas "skolonizował". "W takiej rzeczywistości żyjemy" - stwierdził Morawiecki. Według niego, to efekt "błędnego" modelu, który przyjęliśmy w III Rzeczpospolitej. "Dziś to wiemy, po niewczasie to wiemy" - podkreślił.

"Jesteśmy i będziemy częścią zachodu, ale to nie oznacza, że musimy zgadzać się na ten model. My chcemy podmiotowej roli Polski w gospodarce, a nie peryferyjnej. Dlatego wciąż jeszcze wiele pracy przed nami. Potrzebujemy dzisiaj przejścia od kapitalizmu konsumpcji na kredyt - który zagraniczne instytucje zainstalowały tutaj na początku lat '90 - do kapitalizmu oszczędności i inwestycji. To jest walka o polską własność i polski kapitał" - zapowiedział Morawiecki.

"Wszyscy stoimy w obliczu gigantycznego wyzwania" - wskazał szef rządu. "Proszę o pomoc wszystkich, odzyskajmy Polskę, razem odzyskajmy Polskę" - dodał premier.

Pakiet ustaw upraszczających życie gospodarcze 

"Sercem naszej filozofii gospodarczej są mikro, małe i średnie firmy, które dają utrzymanie milionom Polaków. Dla małych i średnich przedsiębiorców mam ważne przesłanie - wszyscy uczciwi przedsiębiorcy mogą oczekiwać dbałości o otoczenie prawne, a jednocześnie równych zasad konkurencji" - powiedział Morawiecki.

"Wkrótce zostanie przedstawiony cały pakiet ustaw upraszczających życie gospodarcze, z Konstytucją Biznesu na czele" - zapowiedział.

Morawiecki powiedział, że bez państwa i jego instytucji wolny rynek nie obroni się przed korupcją, przed wyłudzeniami podatków, przed monopolami czy przed nieuczciwą konkurencją z zagranicy.

"Również bez sprawiedliwych sądów uczciwy przedsiębiorca nie ma szans na walkę z mafiami, z układem zamkniętym czy z monopolami" - dodał.

Dlatego, jak mówił, tak ważne są takie instytucje jak CBA czy wydziały przestępczości gospodarczej w Policji czy prokuraturze. "Dlatego tak ważne są sprawne i sprawiedliwe sądy" - podkreślił Morawiecki.

Wieś i rolnictwo

Morawiecki podkreślił, że jednym z obszarów, na którym jego rząd skupi swoją uwagę będzie polska wieś i rolnictwo. "Polskie wieś, polskie rolnictwo są bogactwem nie tylko dla nas, ale i dla całej Europy. Nasz rząd będzie zabiegać o odpowiedni budżet w ramach wspólnej polityki rolnej. Taki budżet, który zapewni polskim rolnikom jednolite warunki konkurowania, dorówna dopłaty do średniej unijnej" - zapowiedział.

Wśród bieżących wyzwań dot. rolnictwa wymienił walkę z afrykańskim pomorem świń (ASF), który - jak mówił - pustoszy Europę Środkową. "Będziemy wdrażać takie środki, aby ograniczyć jej rozprzestrzenianie się, aby ją zwalczyć" - zapewniał premier.

Jak dodał polski rząd będzie też dbał o ochronę polskiej ziemi, unowocześnianie gospodarstw, rozwój przedsiębiorczości na wsi, rozbudowę infrastruktury i dostępność internetu, szkół, żłobków i zapewnienie aktywnych instytucji kultury.

Przyrost długu publicznego wyniesie zero

"To może być pierwszy rok od 28 lat, gdzie przyrost długu publicznego - zobaczycie to państwo za parę tygodni, bardzo szybko - będzie zero lub niewiele wyższy od zera" - powiedział we wtorek szef rządu. "W 150. rocznicę urodzin marszałka (Józefa Piłsudskiego), mogę Wysokiej Izbie powiedzieć, że dokonaliśmy tego dzięki realizacji jego formuły: +romantyzm celów i pozytywizm środków+" - oświadczył Morawiecki.

Jak mówił gospodarka i finanse publiczne są "coraz bardziej zrównoważone". "Mamy optymizm konsumpcyjny, mamy pozytywne trendy w redukcji nierówności, coraz więcej ludzi czynnie uczestniczy w konsumpcji i rośnie liczba osób, które pozytywnie patrzą w swoją przyszłość" - wskazał premier.

Zadeklarował również, że będzie "w szczególności zaangażowany" w rozwój polski lokalnej, polski samorządowej. Wskazał, że jego kolejnym celem jest wzmocnienie polskich firm i przedsiębiorczości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA