REKLAMA

Francja i Niemcy świętują rocznicę Traktatu Elizejskiego

  • Autor: PAP/PSZ
  • 23 stycznia 2018 09:58
Francja i Niemcy świętują rocznicę Traktatu Elizejskiego Czy Berlin wybierze drogę ściślejszej integracji z Paryżem?

Rezolucja parlamentów Francji i Niemiec w rocznicę podpisania Traktatu Elizejskiego w Europie Środkowej budzi uzasadnione obawy przed budowaniem Europy wielu prędkości - pisze "Sueddeutsche Zeitung".

W 55. rocznicę podpisania Traktatu Elizejskiego parlamenty Francji i Niemiec przyjęły w 22 stycznia rezolucje, wzywające do pogłębienia współpracy, popularyzacji języków obu krajów oraz do wykorzystywania możliwości, jakie daje gospodarka cyfrowa. Traktat, zawarty przez Charlesa de Gaulle'a i Konrada Adenauera zapoczątkował bliską współpracę między tymi krajami i uważany jest za symbol francusko-niemieckiego pojednania.

Jednak - jak ocenia 23 stycznia "Sueddeutsche Zeitung" - Francja i Niemcy nie będą w stanie powtórzyć sukcesu tamtego historycznego porozumienia. "Ten, kto chciałby dziś uchwalić nowy Traktat Elizejski, nie będzie w stanie nadać mu znaczenia oryginału. (...) Nowy układ może wyczerpać się już w warstwie symbolicznej i z braku konkretów byłby postrzegany wyłącznie jako polityczny folklor" - ocenia publicysta dziennika Stefan Kornelius.

Wskazuje on, że zmienił się układ między Niemcami i Francją oraz położenie obu państw w kontekście europejskim. "Z jednej strony część problemów niemiecko-francuskich już nie istnieje - wojna między tymi dwoma państwami jako praźrodło zła w europejskiej historii stała się nie do pomyślenia; z drugiej strony o Europę, wyspę stabilności, rozbijają się nowe, niepokojące problemy. Kto dziś chce (nowego) Traktatu Elizejskiego, w rzeczywistości szuka formuły na polityczne ożywienie UE z Niemcami i Francją jako rdzeniem" - zaznacza Kornelius.

"W Europie Środkowej i w ogóle wśród mniejszych państw unijnych z wielką podejrzliwością ostrzega się przed tą niemiecko-francuską maszyną napędową. Pada złe słowo +dyktat+, mówi się o działaniu kosztem stron trzecich, o wykluczaniu" - dodaje.

Komentator "SZ" wskazuje też, że "Niemcy, w świetle wszystkich bolączek z przeszłości, zawsze będzie okazywały więcej zrozumienia swojemu sąsiadowi, Polsce, niż Francja kiedykolwiek będzie musiała to uczynić, niezależnie od tego, czy w Warszawie rządzi PiS, czy nie".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA