REKLAMA

IPN umorzył śledztwo ws. skazania B. Komorowskiego i A. Czumy w 1980 r.

  • Autor: PAP/JS
  • 13 września 2016 18:03
IPN umorzył śledztwo ws. skazania B. Komorowskiego i A. Czumy w 1980 r. Chodzi o sprawę skazania przez Kryżego w styczniu 1980 r. na kary aresztu Komorowskiego, Czumę, Wojciecha Ziembińskiego i jeszcze innego opozycjonisty - za zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 r. zakazanych wówczas obchodów Święta Niepodległości przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie (fot.wikipedia.org/Adrian Grycuk)

Pion śledczy IPN umorzył śledztwo w sprawie skazania w 1980 r. m.in. Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Czumę za niepodległościową manifestację przez ówczesnego sędziego Andrzeja Kryżego, późniejszego wiceministra sprawiedliwości z lat 2005-2007.

Poinformował o tym Marcin Gołębiewicz, szef pionu śledczego IPN w warszawskim oddziale IPN. Nie podano bliższych szczegółów. Śledztwo to IPN wszczął w listopadzie 2007 r. Umorzono je zaś pod koniec 2015 r. - o czym wówczas nie informowano. Decyzja ta jest już prawomocna.

Chodzi o sprawę skazania przez Kryżego w styczniu 1980 r. na kary aresztu Komorowskiego, Czumę, Wojciecha Ziembińskiego i jeszcze innego opozycjonisty - za zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 r. zakazanych wówczas obchodów Święta Niepodległości przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

Sąd uznał wtedy winę oskarżonych, gdyż "demonstracyjnie okazywali lekceważenie dla Narodu Polskiego przez to, że w miejscu szczególnego kultu Polaków, jakim jest Grób Nieznanego Żołnierza, symbolu poległych w walce o odzyskanie niepodległości, w swoim wystąpieniu odnosili się bez szacunku i pogardliwie wobec Narodu Polskiego, zarzucając mu m.in., że nie jest on narodem wolnym i niepodległym". Tymczasem przed Grobem mówcy podkreślali, że PRL nie jest niepodległym państwem.

Wyrok ten uchylił kilkanaście lat temu Sąd Najwyższy, przyznając, że w 1980 r. sąd popełnił wiele błędów, a przypisanie skazanym lekceważenia narodu było "niedopuszczalnym zabiegiem". Sam Kryże mówił wiele razy, że to nie był proces karny; sąd rozpatrywał jedynie odwołanie od orzeczenia ówczesnego kolegium ds. wykroczeń, a orzeczoną tam karę złagodził do poziomu 1-3 miesięcy, bo dopatrzył się nieprawidłowości w orzeczeniu kolegium.

Czytaj też: W środę kolejne posiedzenie komisji śledczej do spraw Amber Gold

- Pozwoliło mi to złagodzić karę panu Ziembińskiemu o połowę, a z opisu czynu wyeliminować słowa o "pogardzie dla Narodu" - mówił w sierpniu 2007 r. Kryże. Podkreślał, że organizatorzy manifestacji nie wystąpili o zgodę na nią, co uniemożliwiło mu zbadanie, czy np. brak takiej zgody ze strony władz byłby legalny. - Dziś sprawa jest wałkowana na pewno w celach politycznych - oceniał. - Gdybym nie był niezawisłym sędzią przez 20 lat mojego orzekania w PRL, to sądowy tryb doraźny w stanie wojennym nie obyłby się beze mnie, a przeciwnicy polityczni na pewno by coś wynaleźli - dodawał.

Komorowski mówił zaś wówczas, że nie zamierza "być aktywny w żadnej mierze w sprawie sędziego Kryżego", bo "odpuścił mu szczerze dawno temu i nic do niego nie ma". Dodawał zarazem, że Kryże jest "symbolem zakłamania i hipokryzji PiS, stosowania +grubej kreski+ wobec swoich, przy krytykowaniu jej stosowania przez inne rządy". - To polityczna socjotechnika na najniższym poziomie - tak ówczesny premier Jarosław Kaczyński komentował słowa Komorowskiego.

Śledztwo IPN wszczęto w listopadzie 2007 r. Jak informował wtedy prok. Bogusław Czerwiński z IPN zdecydowała o tym "kwerenda w archiwach" oraz zeznania jednego z pokrzywdzonych. Postępowanie toczyło się w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez skład orzekający Sądu Rejonowego dla Miasta Stołecznego Warszawy poprzez bezprawne skazanie 22 stycznia 1980 r. czterech osób na karę aresztu zasadniczego co skutkowało bezprawnym pozbawieniem wolności ww. osób - za co formalnie grozi do 5 lat więzienia. Innym wątkiem sprawy było pobicie w 1979 r. opozycjonistów przez funkcjonariuszy SB.

Kryże został wiceministrem sprawiedliwości w rządzie PiS-LPR-Samoobrona w listopadzie 2005 r. Wcześniej orzekał w Sądzie Okręgowym w Warszawie - w sądach pracował zaś od wczesnych lat 70. Nominacja Kryżego wzbudziła wiele kontrowersji. Wypominano mu m.in. wtedy, że prowadził sprawy polityczne w latach 70. i 80. W 2007 r. ustępujący wówczas minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powołał Kryżego na prokuratora Prokuratury Krajowej (obecnie jest on prokuratorem w stanie spoczynku).

Po roku 1989 Kryże sądził m.in. nieżyjącego już Andrzeja Kolikowskiego, pseud. Pershing, skazanego na 4 lata więzienia. Zasiadał też w składzie sądu, który skazał prawomocnie stalinowskiego oprawcę Adama Humera na 7,5 roku więzienia. Kryże przewodniczył także składowi sądu, który skazał b. dyrektora generalnego FOZZ Grzegorza Żemka na 9 lat więzienia i 720 tys. zł grzywny, a jego zastępczynię Janinę Chim - na 6 lat i 500 tys. zł grzywny. Kryże był też współautorem projektu nowelizacji prawa karnego oraz ekspertem prawnym PiS

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.