REKLAMA

Izrael chce zablokować ustawę reprywatyzacyjną?

  • Autor: PAP/AT
  • 30 stycznia 2018 11:46
Izrael chce zablokować ustawę reprywatyzacyjną? Stronie izraelskiej zależy, aby przepisy dot. reprywatyzacji nie weszły w życie - ocenił wiceminister (Patryk Jaki, fot.twitter.com/PatrykJaki)

Ustawa reprywatyzacyjna nie budzi zadowolenia Izraela - powiedział wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

  • Od roku przyjmuję przedstawicieli Ambasady Izraela, w tym ambasador Annę Azari, właśnie z protestami przeciwko ustawie reprywatyzacyjnej - powiedział wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.
  • Jak dodał, "ta ustawa nie budzi zadowolenia Izraela".

Wiceminister sprawiedliwości zapytany został w radiu Plus , czy ustawa reprywatyzacyjna jest konsultowana z Ambasadą Izraela. "Konsultowana to jest złe słowo. Ja przyjmuję rzeczywiście - od roku - przedstawicieli Ambasady Izraela w tym panią ambasador (Annę Azari) właśnie z protestami przeciwko tej ustawie" - powiedział Jaki.

Zastrzegł, że nie może zdradzać szczegółów, ale - jak dodał - "rzeczywiście ta ustawa nie budzi zadowolenia Izraela".

Na pytanie, czy stronie izraelskiej zależy, aby te przepisy nie weszły w życie, wiceszef MS odparł: "Tak. Albo żeby weszły w takiej formie, gdzie płaci się 100 proc. i najlepiej oddaje się nieruchomości w naturze, na co nigdy nie możemy się zgodzić".

Czytaj też: Szczerski po spotkaniu z ambasador Izraela: Rozmowa była trudna

W październiku ub.r. Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt ustawy reprywatyzacyjnej. Przewiduje on m.in. takie rozwiązania jak rekompensatę w wysokości do 20 proc. wartości mienia przejętego przez państwo po 1944 r., czy zakaz zwrotów w naturze i handlu roszczeniami. Szacunkowy koszt jej skutków wyniósłby od 10 do 15 mld zł.

Według MS, propozycje stanowią "kompromis pomiędzy moralną powinnością wobec osób pokrzywdzonych a ekonomicznymi możliwościami państwa". "Trzynaście dekretów i ustaw skutkujących po 1944 r. przejęciem przez państwo nieruchomości prywatnych było uchwalonych przez nielegitymizowany reżim, nie wybrany w demokratycznych wyborach, lecz narzucony przez sowieckiego najeźdźcę" - głosi uzasadnienie projektu.

Po wejściu ustawy w życie stracą moc m.in.: dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz tzw. dekret Bieruta, nacjonalizujący warszawskie grunty.

Wiceminister sprawiedliwości i szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki mówił w grudniu ub.r., że ustawa reprywatyzacyjna musi wejść w życie w 2018 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • koszerowiczyńskiptak 2018-02-06 15:34:10
    Jak tak dalej pójdzie, to wkrótce Polacy będą musieli pytać na piśmie Żydów, czy wolno Nam jeść mięso koszerne i macę !!!
  • Roman Kafel 2018-01-30 17:52:05
    Co to znaczy nie zgadza sie???? Jakie to ma znaczenie???? TO jawne, bezczelne amanie zasady suwerennosci Panstwa Polskiego! Jakim prawem podmiot nie istniejacy w chwili zakonczenia wojny, domaga sie odszkodowan za straty jakie poniesli obywatele Polski, panstwo polskie- jakie wyrzadzili agresorzy okupanci Polski..od Polakow????? Czy pan minister odroznia pojecie sprwiedliwosci od servilizmu???? DLaczetgo wogole rzad polski rozmawia na ten temat z kimkolwiek tym samym legalizujac takie stawianie sprawy????



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA