REKLAMA

Jacek Sasin: Nie widzę podstaw do tego, by zmieniać ustawę o IPN

  • Autor: PAP/AT
  • 21 lutego 2018 13:47
Jacek Sasin: Nie widzę podstaw do tego, by zmieniać ustawę o IPN Politycy PiS wzięli brak sygnałów ze strony izraelskiej ,ws. ustawy o IPN, za dobrą monetę, a okazało się, że sytuacja wygląda nieco inaczej - powiedział Sasin (Jacek Sasin, fot.jsasin.pl)

Nowela ustawy o IPN wchodzi w życie i w sferze formalnej będzie obowiązywać, mimo że została skierowana do oceny Trybunału Konstytucyjnego - powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin (PiS).

  • Myślę, że prokuratorzy będą z ostrożnością podchodzić do przepisów nowelizacji ustawy o IPN - powiedział Sasin.
  • To do nich należy decyzja, czy w sytuacji, kiedy ustawa jest w TK, nie warto poczekać z zastosowaniem jej przepisów - ocenił.
  • Polityk podkreślił też, że nie widzi podstaw do tego, by nowe przepisy zmienić.

Sasin był pytany  w radiu Zet, jak rząd zamierza sprawić, by nowelizacja ustawy o IPN nie weszła w życie i nie działała. We wtorek (20 lutego), politycy - w tym marszałek Senatu Stanisław Karczewski - mówili o tym, że ustawa o IPN nie będzie działać.

"To przede wszystkim nie rząd, bo nie rząd przecież będzie tę ustawę stosował, tylko organy wymiaru sprawiedliwości, prokurator, który jest zobowiązany do tego, żeby ścigać przestępstwa opisane w tej ustawie" - zauważył Sasin.

Czytaj też: Rozwiązania dotyczące ustawy o IPN po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego

Dodał, że nowela ustawy o IPN wchodzi w życie i - jak podkreśli - w sferze formalnej będzie obowiązywać, mimo że została skierowana do oceny Trybunału Konstytucyjnego. "Będzie działała w tym sensie, że będzie w obrocie prawnym" - wskazał.

"Natomiast jest kwestia ostrożności procesowej. Jeśli pan prezydent uznał, że te przepisy mogą jednak budzić pewne wątpliwości, również interpretacyjne, skierował ją do Trybunału, to myślę, że prokuratorzy, którzy są powołani do stosowania tej ustawy, będą z ostrożnością podchodzić do przepisów tej ustawy" - podkreślił.

"Zawsze jest to indywidualna decyzja każdego prokuratora, czy w sytuacji, kiedy ta ustawa jest w TK i czekamy na wyrok TK, który w tej sprawie się wypowie, czy być może nie warto poczekać z zastosowaniem przepisów tej ustawy" - dodał Sasin.

Polityk podkreślił też, że nie widzi podstaw do tego, by nowe przepisy zmienić. "Być może jest kwestia pewnych wyjaśnień i interpretacji, być może zmian w uzasadnieniu, tak, by pewne wątpliwości, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, w uzasadnieniu do ustawy - które jest integralną częścią ustawy i wyjaśnia te przepisy - były bardzo wyraźnie zapisane" - zaznaczył.

Sasin komentował również wypowiedź wicemarszałka Sejmu, szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, który ocenił w poniedziałek , że większość rządząca była nieprzygotowana przy uchwalaniu noweli o IPN i zawiódł ją instynkt. W ocenie Sasina politycy PiS byli nieprzygotowani w tym sensie, że wzięli brak sygnałów ze strony izraelskiej za dobrą monetę, a - jak wskazywał - okazało się, że sytuacja wygląda nieco inaczej.

Sasin odniósł się także do zarzutu, że po uchwaleniu ustawy o IPN wizerunek Polski na świecie jest gorszy, niż przed przyjęciem nowego prawa. "To jest tak, jak w ciężkiej chorobie. Bo ja nazywam to, co było przez ponad 20 lat ciężką chorobą, czyli oskarżenia, które padały pod adresem Polski, na które nie było skutecznej odpowiedzi ze strony Polski. Mamy teraz przesilenie, tak jak w chorobie, jest przesilenie, a potem przychodzi czas ozdrowienia" - mówił. "Teraz jesteśmy w trakcie, albo być może wychodzimy z przesilenia i przychodzi czas na ozdrowienie" - dodał minister.

W jego ocenie są sygnały po stronie niemieckiej, izraelskiej, które świadczą o tym, że przychodzi czas ozdrowienia.

Prezydent podpisał nowelizację ustawy 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy przepisy noweli ustawy o IPN nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Już wtedy nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły wówczas podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Stacho G.-Stańczyk 2018-02-21 14:03:44
    A ja nie widzę powodu do zadowolenia z siebie pana Jacka Sasina. To, co się stało, ma swój dalszy bieg w postaci zaangażowania przez PAD aż Trybunału Konstytucyjnego, który musi "zjeść żabę" spowodowaną przez wadliwą procedurę parlamentarną. Ileż teraz trzeba będzie wydać kasy na dobranie odpowiednich ekspertów, którzy podpowiedzą, co trzeba będzie zmienić w noweli ustawy, aby odpowiadała ona potrzebom kilku instytucji zagranicznych? Trzeba myśleć o przyszłości. A więc tak przeredagować regulaminy Sejmu i Senatu, aby ich marszałkowie z automatu przed głosowaniem projektów kierowali je do adiustacji ambasad zainteresowanych krajów. Wtedy i tylko wtedy nasi posłowie i senatorowie będą głosować w przeświadczeniu, że dogodzili, komu trzeba.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.