REKLAMA

Komisja zakończyła prace nad prezydenckim projektem o SN. Teraz kolej na drugie czytanie

  • Autor: PAP/JS
  • 30 listopada 2017 21:50
Komisja zakończyła prace nad prezydenckim projektem o SN. Teraz kolej na drugie czytanie 74-stronicowy projekt o SN zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat (fot. Kancelaria Sejmu/twitter)

W czwartek (30 listopada) o godz. 21.30 sejmowa komisja sprawiedliwości skończyła prace nad prezydenckim projektem o Sądzie Najwyższym. Przyjęła wszystkie poprawki PiS. W najbliższą środę Sejm ma dokonać II czytania tego projektu i przyjętego we wtorek projektu o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Za pozytywnym zaopiniowaniem dla Sejmu całości projektu prezydenta Andrzeja Dudy, wraz z przyjętymi poprawkami PiS, opowiedziało się 13 posłów, 5 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

74-stronicowy projekt o SN zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat; utworzenie w SN dwóch nowych izb, w tym Izby Dyscyplinarnej, z udziałem ławników oraz przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta.

"W drugim czytaniu oba projekty można jeszcze udoskonalić" - powiedział na koniec obrad wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. "Prezydent dotrzymał słowa" - dodał minister. Jak podkreślił to "dobre projekty". Zofia Romaszewska powiedziała, że "sądy są dla ludzi, a nie ludzie dla sądów".

"Projekty nie sprawią, że sądy będą pracować szybciej" - mówił zaś Borys Budka (PO). Zapowiedział, że będzie apelował do prezydenta ws. ustawy o KRS o ponowne weto. "Chcemy reformy sądownictwa, ale nie chcemy położenia ręki przez polityków na niezależnych sądach" - oświadczyła Kamila Gasiuk-Pihowicz(N).

"To nie ostatni etap reformy" - zapowiedział szef komisji Stanisław Piotrowicz (PiS). "Zwyciężyła demokracja" - podsumowała Krystyna Pawłowicz (PiS).

Komisja odrzuciła wszystkie poprawki zgłaszane przez opozycję. Przyjęto zaś wszystkie poprawki PiS (kilka wycofali sami autorzy). Najważniejsze z nich to:

- wykreślenie możliwości wnoszenia do SN skargi nadzwyczajnej na prawomocne orzeczenia sądów przez 30 posłów lub 20 senatorów oraz przyznanie takiej kompetencji szefowi UOKiK;

- wykreślenie możliwości wnoszenia skargi w sprawach o wykroczenia;

- rozszerzenie autonomii finansowej i organizacyjnej Izby Dyscyplinarnej SN oraz przyznanie jej członkom o 40 proc. wyższego wynagrodzenia od sędziów innych Izb;

- pozbawienie I prezesa SN prawa do opiniowania kandydatów na prezesów poszczególnych izb SN;

- określenie liczby stanowisk sędziowskich w SN na co najmniej 120;

- przyznanie w okresie przejściowym ministrowi sprawiedliwości, na wniosek kierującego SN, prawa delegowania do SN sędziego sądu powszechnego o "co najmniej 10-letnim stażu";

- przyznanie prezydentowi możliwości powoływania nadzwyczajnych rzeczników dyscyplinarnych do "dyscyplinarki" sędziego SN nie tylko spośród sędziów, ale także - prokuratorów; prawo takie miałby ponadto minister sprawiedliwości - gdyby takiego rzecznika nie powołał prezydent.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA