REKLAMA

Kornel Morawiecki: Premier próbuje łączyć Polaków

  • Autor: PAP/AT
  • 15 marca 2018 11:24
Kornel Morawiecki: Premier próbuje łączyć Polaków Dobrze, że premier mówi o historii, bo ta historia jest strasznie ważna - powiedział Kornel Morawiecki (Mateusz Morawiecki, fot.premier.gov.pl/W. Kompała)

Sposób wyjaśnienia kontrowersji między nami a Izraelem, między Stanami Zjednoczonymi, to sprawa żywotna dla Polski i właściwie dla Europy, bo to jest sprawa prawdy - powiedział szef sejmowego koła Wolni i Solidarni Kornel Morawiecki.

Kornel Morawiecki był pytany w TVN24 o wypowiedzi premiera na temat historii. "Dobrze, że mówi o historii, bo ta historia jest strasznie ważna. Sposób wyjaśnienia kontrowersji między nami a Izraelem, między Stanami Zjednoczonymi, to sprawa żywotna dla Polski i właściwie dla Europy, bo to jest sprawa prawdy" - odpowiedział.

Według niego wśród Polaków pogłębia się niezrozumienie. "Wszystko nas dzieli. Dzielą nas sprawy Smoleńska, dzielą nas sprawy sądów, teraz dzielą nas Żydzi. Tak nie może być. To jest chora sytuacja" - mówił. Dodał, że jego zdaniem premier próbuje łączyć Polaków.

Czytaj też: Spór na linii Polska-Izrael wciąż w zenicie

Morawiecki odniósł się do wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy na temat Marca'68. Chodzi o słowa: tym, którzy w Marcu '68 zostali wypędzeni, którzy zginęli i ich rodzinom, chcę powiedzieć - proszę wybaczcie ówczesnej Polsce za to, że dokonano tego haniebnego aktu - powiedział prezydent. Dodał jednak, że obecna Polska nie ponosi odpowiedzialności i nie musi za to przepraszać.

Wśród Polaków pogłębia się niezrozumienie. Wszystko nas dzieli. Dzielą nas sprawy Smoleńska, dzielą nas sprawy sądów, teraz dzielą nas Żydzi. Tak nie może być. To jest chora sytuacja - powiedział Morawiecki (Kornel Morawiecki, fot.facebook.com/Morawiecki)

Morawiecki stwierdził, że prezydent nie powinien mówić o wybaczeniu. "Komu mają wybaczać? (...) Tam nie było antysemityzmu. Tam nawet komuniści udawali antysemitów" - mówił. Jego zdaniem ówczesna władza rządziła Polską w imieniu Moskwy. "Nie rządzili w imieniu Polaków. To, że jacyś Polacy mówią źle, to nie znaczy, że należy przepraszać w imieniu Polaków. To jest sprawa podziału odpowiedzialności zbiorowej i odpowiedzialności indywidualnej, personalnej" - dodał.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA