REKLAMA

ONZ: w Birmie trwa czystka etniczna na Rohingjach

  • Autor: PAP/PSZ
  • 06 marca 2018 09:22
ONZ: w Birmie trwa czystka etniczna na Rohingjach Siedziba ONZ w Nowym Jorku (fot. Osugi / Shutterstock.com)

"Etniczna czystka" na mniejszości muzułmańskiej Rohingja w Birmie jest kontynuowana - poinformował wysoki rangą przedstawiciel Organizacji Narodów Zjednoczonych po czterodniowej wizycie w obozie dla uchodźców w sąsiednim Bangladeszu.

"Kontynuowane są czystki etniczne na Rohingjach z Birmy. Nie sądzę, abyśmy mogli wyciągnąć jakikolwiek inny wniosek z tego, co widziałem i słyszałem w Cox's Bazar" - oświadczył zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. praw człowieka Andrew Gilmour, odnosząc się do obozu dla uchodźców w tym banglijskim mieście.

"Wygląda na to, że utrzymuje się powszechna i systematyczna przemoc wobec Rohingjów" - zaznaczył Gilmour w oświadczeniu. Jak tłumaczył, "natura przemocy (w Birmie) zmieniła się z zapamiętałego pogromu i gwałtów na skalę masową w zeszłym roku w kampanię terroru i głodu o niższym natężeniu, który zdaje się być zaprojektowany, aby wypędzić pozostałych Rohingjów z ich domów do Bangladeszu".

Od końca sierpnia 2017 roku przed prześladowaniami z Birmy do Bangladeszu uciekło około 700 tys. Rohingjów w następstwie brutalnej operacji przeprowadzonej przez siły zbrojne w północnej części stanu Rakhine (Arakan) na zachodzie kraju. Tzw. operację czyszczenia rozpoczęto po tym, jak rebelianci z Arakańskiej Armii Zbawienia Rohingjów (ARSA) zaatakowali 25 sierpnia 2017 r. 30 posterunków policji oraz bazę wojskową.

Czytaj także: Kim Dzong Un ma śmiałą propozycję dla Korei Południowej

ONZ określił działania birmańskiego wojska jako "klasyczny przykład czystek etnicznych", władze w Naypyidaw utrzymują natomiast, że była to zgodna z prawem odpowiedź na wcześniejsze ataki rebeliantów.

Trwają negocjacje w sprawie powrotu Rohingjów do Birmy, ale problemem pozostaje brak gwarancji, że będą tam bezpieczni. Wielu z uchodźców nie ma dokąd wracać, ponieważ ich wsie zostały spalone.

Chociaż wielu Rohingjów żyje w Birmie od pokoleń, nie mają obywatelstwa i przez stanowiących większość buddystów są uważani za nielegalnych imigrantów przybyłych z Bangladeszu. Żyją w ubóstwie, mają ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej, rynku pracy i edukacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA