REKLAMA

PiS: Priorytetem w 2018 r. wybory samorządowe. Do 30 czerwca spotkania w każdej gminie

  • Autor: PAP/jk
  • 30 grudnia 2017 11:24
PiS: Priorytetem w 2018 r. wybory samorządowe. Do 30 czerwca spotkania w każdej gminie (Fot. Shutterstock)

- Wybory samorządowe to dla PiS priorytet. Na początku roku zawarte ma zostać porozumienie dotyczące tych wyborów w ramach Zjednoczonej Prawicy, a do 30 czerwca w każdej gminie odbędą się spotkania z mieszkańcami - mówi wiceprezes PiS Joachim Brudziński.

• - Wybory samorządowe to priorytet - powiedział Joachim Brudziński.

• Zgodnie z decyzją kierownictwa partii, wojewódzkie zespoły samorządowe są odpowiedzialne za przygotowanie struktur PiS do wyborów samorządowych.

Porozumienie w sprawie wyborów samorządowych między PiS a Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry i Porozumieniem Jarosława Gowina dotyczyć ma m.in. wspólnych kandydatów w największych miastach.

- Zostały złożone propozycje ze strony partii Gowina i Ziobry kierownictwu partii, w tej chwili pracujemy nad tym, będzie porozumienie na wzór tego porozumienia z 2014 roku dotyczące wyborów samorządowych i na pewno przedstawiciele tych partii będą na naszych listach kandydatami w wyborach do sejmików; będzie porozumienie co do wspólnych kandydatów w największych miastach" - powiedział Brudziński. "Pójdziemy do tych wyborów jako Zjednoczona Prawica - dodał.

Dopytywany o to, kiedy można spodziewać się tego porozumienia, odpowiedział: "na początku roku, być może jeszcze w styczniu".

Wiceprezes PiS, szef Komitetu Wykonawczego podkreślił, że tuż po wygranych w 2015 roku wyborach parlamentarnych PiS rozpoczęło przygotowania do wyborów samorządowych. - Stąd była decyzja o zmianach organizacyjnych w strukturze PiS, zostały powołane wojewódzkie zespoły samorządowe, które rozpoczęły prace przygotowujące partię do wyborów samorządowych - podkreślił.

- Wybory samorządowe to priorytet - powiedział Brudziński. Jak dodał, konwencje programowe będą odbywać się w każdym z województw. - Jednym z zadań wojewódzkich zespołów samorządowych jest właśnie przygotowanie wojewódzkiego programu wyborczego - podkreślił Brudziński.

Zgodnie z decyzją kierownictwa partii, wojewódzkie zespoły samorządowe są odpowiedzialne za przygotowanie struktur PiS do wyborów samorządowych. Szefowie zespołów mieli za zadanie opracować raporty otwarcia, które mają składać się na opracowanie strategii kampanii w wyborach do sejmiku wojewódzkiego.

Ponadto koordynatorzy okręgowi wraz z szefami obwodowych zespołów samorządowych zostali zobowiązani przez kierownictwo partii do zorganizowania spotkań z mieszkańcami na terenie każdej gminy danego okręgu sejmikowego w terminie do 30 czerwca 2018 roku. O takich spotkaniach mają być informowani wszyscy parlamentarzyści i samorządowcy z danego terenu.

- Absolutny nacisk kładziemy na prace na poziomie każdej gminy, gminami chcemy zapewnić sobie sukces w wyborach do rad powiatów, a przede wszystkim w wyborach do sejmików - podkreślił Brudziński.

Wojewódzkimi zespołami samorządowymi kierują posłowie PiS zasiadający w Sejmie pierwszą kadencję. Według wiceprezesa PiS, była to dobra decyzja. - To przynosi efekty, bo to są ludzie zweryfikowani, dostali się do Sejmu z dalszych miejsc. Jak na razie nie rodzi to konfliktu ze strukturą lokalną, każdy znalazł miejsce do pracy - ocenił.

Jednym z zadań wojewódzkich zespołów samorządowych jest opracowanie Wojewódzkiego Programu Samorządowego Prawa i Sprawiedliwości określającego potrzeby i propozycje dla województwa, które będą zaprezentowane wyborcom podczas kampanii. Do włączenia się w prace zespołów zobowiązani zostali parlamentarzyści oraz ministrowie - członkowie PiS.

Szefowie zespołów samorządowych zostali zobligowani też do wysyłania do Biura Organizacyjnego comiesięcznych raportów z bieżącej działalności.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Eugeniusz 2018-01-02 12:01:08
    Nie ulega wątpliwości, że Pan Brudziński mówi prawdę. Diabełki tkwią w szczegółach... Koordynatorzy okręgowi wraz z szefami obwodowych zespołów samorządowych, przed wykonaniem zobowiązania (przez kierownictwo partii) do zorganizowania spotkań z mieszkańcami, napotkali (stety/niestety ?) "kłody na swojej drodze". Oto bowiem do "samorządowej kampanii" ruszyli "spontanicznie" Proboszczowie, dziarsko wychwalając lokalnych samorządowców. Tu jednak "wychwalanie" bynajmniej nie przebiegało "bezboleśnie", bowiem niektórzy samorządowcy dostali (do nadal!) także "ojcowskie" cięgi, choć w tej "analizie" Polski samorządowej można zauważyć dość klarownie "merytoryczny" obraz... Jaki (?) to niech Państwo u siebie poznają. Rozumieć pewnie też należy, że gminne zaangażowania Posłów nie wpłyną na jakąkolwiek jakość aktów prawnych, bowiem po całodziennej pracy samorządowej z każdego miejsca w Polsce można w 2-3 godziny zdążyć do Warszawy na 23.55, aby "uczestniczyć" w głosowaniach, a wiemy, że i tak wielu posłów osiąga wyniki znacznie lepsze niż "60 minut na godzinę", jak proroczo wskazał kiedyś... satyryk? Na koniec mały dylemat: nie wiadomo czy polska będzie "samorządowa" czy "satyryczna", ale na pewno "potrzeby i propozycje" zostaną określone i zaprezentowane (dokładnie w takiej kolejności?), może nawet w procesie "wychwalania"?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA