REKLAMA

PO, Nowoczesna i Kukiz’15 za odrzuceniem projektu ustawy o instytutach badawczych

  • Autor: PAP/JS
  • 16 listopada 2016 20:14
PO, Nowoczesna i Kukiz’15 za odrzuceniem projektu ustawy o instytutach badawczych O dalszych losach noweli Sejm zadecyduje na kolejnym posiedzeniu. Poza PiS za dalszymi pracami nad projektem opowiedziało się koło Wolni i Solidarni. (fot. Sejm/twitter)

Większe uprawnienia ministrów przy powoływaniu i odwoływaniu dyrektorów instytutów badawczych przewiduje projekt noweli ustawy o instytutach badawczych przygotowany przez posłów PiS. Za jego odrzuceniem w I czytaniu opowiedziały się w Sejmie PO, Nowoczesna i Kukiz’15.

O dalszych losach noweli Sejm zadecyduje na kolejnym posiedzeniu. Poza PiS za dalszymi pracami nad projektem opowiedziało się koło Wolni i Solidarni.

W myśl proponowanych w noweli zapisów minister nadzorujący ma mieć możliwość powołania i odwołania dyrektora instytutu badawczego bez udziału rady naukowej i rozpisania konkursu. Dotychczas w przypadku odwołania dyrektora instytutu minister nadzorujący mógł wyznaczyć do pełnienia obowiązków dyrektora spośród jego zastępców. W projekcie przewidziano, że minister będzie mógł wyznaczyć każdą osobę - również spoza instytutu - spełniającą dotychczasowe kryteria określone w ustawie. W projekcie wyłączono jedynie wymóg znajomości języka obcego. Według wnioskodawców wynika to z trudności technicznych w nagłym zweryfikowaniu tej umiejętności.

"Takie rozwiązanie daje ministrowi większe możliwości dokonania właściwego wyboru osoby na najważniejsze stanowisko w instytucie, przez co gwarantuje najwyższą jakość kadry zarządzającej" - argumentowała w czasie środowej debaty w Sejmie poseł Lidia Burzyńska (PiS).

Projekt zakłada również m.in. zmiany dotyczące rady naukowej. W projekcie przewidziano, że pracownicy instytutu stanowić mają co najmniej 40 proc. składu rady, a osoby powołane przez ministra - co najmniej 50 proc.

"Instytuty badawcze w Polsce z całą pewnością wymagają reform i zmian" - mówił w środę w Sejmie sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) Aleksander Bobko. Podkreślił, że prezentuje stanowisko ministerstwa, a nie rządu. "Na to nie było jeszcze czasu" - zaznaczył.

Uznał, że nowelizacja ustawy o instytutach badawczych ma "charakter doraźny", a sytuacja wymaga rozwiązań kompleksowych. Zdaniem Bobko obecnie minister ma iluzoryczny wpływ na działanie instytutów badawczych. "Nie jest to sytuacja właściwa" - ocenił.

"Równie iluzoryczna może wydać się myśl, że bardzo silny wpływ ministra na instytuty w sposób radykalny zmieni sytuację w tych instytutach. Doświadczenie uczy, że tutaj ten sposób myślenia może nie przynieść oczekiwanych skutków" - zaznaczył.

Bobko zapowiedział, że MNiSW przygotowuje kompleksowe zmiany dotyczące instytutów badawczych. Podkreślił, że to bardzo różne podmioty - jest ich w Polsce ponad 100 - od słabiej działających do takich, które są na "światowym poziomie". Mówił, że potrzebna jest ich konsolidacja w postaci połączenia części z nich z politechnikami lub uniwersytetami.

Włodzimierz Nykiel z PO zwrócił uwagę, że znowelizowana ustawa o instytutach badawczych weszła w życie w sierpniu. Jej projekt początkowo dotyczył wszystkich instytutów badawczych.

"Polegała na absolutnym podporządkowaniu instytutów ministrowi nadzorującemu. Później, na skutek głosu rozsądku, ograniczony został zakres tych złych zmian tylko do państwowych instytutów badawczych" - przypomniał Nykiel. Stwierdził, że obecnie PiS podejmuje drugą próbę, by te zmiany rozszerzyć na wszystkie instytuty badawcze.

Czytaj też: Sejm za wystąpieniem Polski z organizacji badawczej ICGEB

"To są rozwiązania niezwykle silnie scentralizowane. Dotąd po przemianach w 1989 r. kierowano się zasadą, że kierownictwo było wyłanianie w drodze konkursu" - mówił. W jego ocenie proponowane w noweli rozwiązania sprawią, iż nie będzie można skutecznie zarządzać instytutami badawczymi. Poseł przytoczył też "zdecydowanie ujemną ocenę" Rady Głównej Instytucji Badawczych na temat proponowanych zmian w ustawie.

W podobnym tonie wypowiedziała się posłanka Barbara Chrobak (Kukiz '15). Wskazała, że zmiany dążą do monopolizacji państwa w zakresie decydowania o organizacji, zarządzaniu i prowadzeniu działalności badawczej i naukowej instytutów. Zaproponowane rozwiązania określiła, jako "ręczne sterowanie kadrą zarządzającą". Jako właściwy kierunek zmian wskazała konsolidację instytutów lub likwidację części z nich, co miałoby przynieść korzyść dla nauki i budżetu państwa.

"Nowe zapisy nakładają praktycznie stały kaganiec nad dyrektorami instytutów" - oceniła Joanna Schmidt (Nowoczesna). Według niej przyjęcie ustawy byłoby "kolejnym przesunięciem w zawłaszczaniu instytucji przez funkcjonariuszy politycznych."

"Zmiany w ustawie o instytucjach publicznych są konieczne" - ripostowała Joanna Borowiak (PiS). Świadczy o tym, jej zdaniem, raport NIK z 20 października 2015 r. Z jego treści wynika, że instytuty badawcze nie wykorzystywały w pełni swojego potencjału badawczego i w znikomym stopniu prowadziły działalność wdrożeniową.

Ireneusz Zyska (koło Wolni i Solidarni) stwierdził, że zaproponowany projekt idzie w parze z ustawą określającą warunki prowadzenia działalności innowacyjnej. Klub poparł zaproponowaną zmianę w treści ustawy, gdyż jej efektem - jak stwierdził poseł - powinna być większa innowacyjność gospodarki i efektywność w wykorzystaniu środków publicznych przeznaczonych na badania.

"Pozostawienie sektora badawczo-rozwojowego w swoistym dryfie organizacyjnym byłoby sporym zaniechaniem obecnej ekipy rządowej, dlatego opowiadamy się za wyposażeniem ministra nadzorującego sektor w instrumenty powołania i odwołania dyrektora instytutu badawczego bez udziału rady naukowej" - powiedział.

W Polsce istnieje 115 instytutów badawczych, w tym 17 określanych mianem "państwowych". W lipcu br. prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o instytutach badawczych, która zwiększyła wpływ ministrów na wybór i odwoływanie władz podległych im państwowych instytutów badawczych (PIB) oraz składu rad naukowych. Obecnie zaproponowane zmiany dotyczą pozostałych, 98 instytutów badawczych. Ich zadaniem jest prowadzenie badań naukowych i prac rozwojowych ukierunkowanych na ich wdrożenie i zastosowanie w praktyce.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.