REKLAMA

Pod Sejmem wiec poparcia dla ministra środowiska Jana Szyszko

  • Autor: PAP/JS
  • 22 listopada 2017 16:52
Pod Sejmem wiec poparcia dla ministra środowiska Jana Szyszko Minister zwrócił uwagę, że obecnie problemem jest spór światopoglądowy o sposób ochrony Puszczy Białowieskiej (fot. MOS)

Pod Sejmem kilkuset leśników, myśliwych, rolników i zwolenników Radia Maryja demonstrowało swoje poparcie dla polityki prowadzonej przez ministra Jana Szyszko. Przekonywali m.in., że Puszcza Białowieska nie obroni się bez pomocy człowieka.

• "Nie robię nic innego, jak konsekwentnie realizuję to, do czego się zobowiązaliśmy podczas akcji wyborczej" - podkreślił Jan Szyszko.

• Biorący udział w manifestacji duszpasterz Dyrekcji Generalnej LP Tomasz Duszkiewicz ocenił, że leśnicy są obecnie "nieuczciwie uciemiężani, obrażani".

• "Polscy leśnicy wykonują Boży Testament - czyńcie sobie ziemię poddaną" - dodał.

W manifestacji pod hasłem "Jeszcze Polska nie zginęła - prawda i normalność" brali udział m.in. przedstawiciela Lasów Państwowych, a także politycy PiS. Przemawiający podczas manifestacji wyrażali poparcie dla działań resortu środowiska i jej szefa Jana Szyszko. Głównym punktem, był spór o sposób ochrony Puszczy Białowieskiej.

"Nie robię nic innego, jak konsekwentnie realizuję to, do czego się zobowiązaliśmy podczas akcji wyborczej (w czasie wyborów parlamentarnych - red.)" - podkreślił Szyszko.

Dodał, że przez 8 lat bycia w opozycji jego partia walczyła o "utrzymanie Lasów Państwowych", by stymulowały one rozwój gospodarczy. Jego zdaniem tak właśnie obecnie jest, ponieważ przedsiębiorstwo włącza się w projekty rozwojowe na terenach wiejskich, zatrudnia tam ludzi.

Minister zwrócił uwagę, że obecnie problemem jest spór światopoglądowy o sposób ochrony Puszczy Białowieskiej. "Nurt lewacko-liberalny postanowił stwierdzić, że to jest ostatni pierwotny las, co nie jest prawdą (...) Puszczy Białowieskiej nie trzeba bronić przed człowiekiem (...) Jest to jeden z najlepiej udokumentowanych pod względem historii użytkowania obszarów przyrodniczych (...) To dziedzictwo przyrodniczo-kulturowe miejscowej ludności" - mówił.

Ministrowi przerywały okrzyki z tłumu "nasz minister, nasz minister".

Dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski dodał, że Lasy przeprowadziły inwentaryzację puszczy, która pokazuje, że człowiek działał w puszczy od wieków. Na przedstawionej w środę w Sękocinie Starym pod Warszawą prezentacji, podkreślał, że w puszczy obowiązywało już sześć dziesięcioletnich planów urządzenia lasu. Na zdjęciach satelitarnych puszczy widać ponadto ślady granic pól.

"Bogactwo Puszczy Białowieskiej jest efektem działalności człowieka. Dowodzi to, iż nie mają racji ci, którzy mówią, że należy unieczynnić ochronę przyrody, że należy zdecydować się jedynie na bierną ochronę. Dzięki koegzystencji ochrony czynnej i biernej, mamy taką różnorodność, jaką mamy" - mówił pod Sejmem Tomaszewski.

Dodał, że uczestnicy manifestacji zgromadzili się na niej po to, by "podziękować, iż w tej chwili nasz kraj jest w dobrych rękach". "Są takie czasy, żeby podziękować tym, którzy dzierżą w tej chwili stery władzy, bo rozumieją nas, trzymają za nas kciuki. Jestem przekonany, że wszystko, co w tej chwili dzieje się i przysparza nam pewnych kłopotów, minie. My będziemy dalej kontynuować, to co od stu lat robimy dla dobra naszej przyrody" - zaznaczył szef LP.

W wiecu brali też udział politycy PiS. Posłanka Anna Paluch krytykowała poprzednią koalicję rządzącą PO-PSL, za to że w 2011 roku ograniczyła pozyskanie drewna w Puszczy Białowieskiej. Jej zdaniem, było to działanie niezgodne z prawem.

"Trzeba zrobić komisję śledczą (ws. puszczy - red.), ale po to, żeby sprawdzić, kto łamał ustawę o lasach" - mówiła.

Biorący udział w manifestacji duszpasterz Dyrekcji Generalnej LP Tomasz Duszkiewicz ocenił, że leśnicy są obecnie "nieuczciwie uciemiężani, obrażani". "Polscy leśnicy wykonują Boży Testament - czyńcie sobie ziemię poddaną" - dodał.

Jego zdaniem, organizacje "pseudoekologiczne" wystąpiły "przeciwko Bogu i naturze".

Organizatorem manifestacji było Stowarzyszenie Leśników i Właścicieli Lasów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • retryster.91R 2018-02-15 11:58:59
    Były minister Szyszko to jest największy szkodnik przyrody w naszym kraju i mierny z niego fachowiec .Ten barbarzyńca i wielki łowczy powinien mieszkać w jaskini bo postępuje jak ludy pierwotne .Chce panować nad lasami ,drzewostanem i zwierzyną zgodnie z wersetami biblii tylko ,że to nie są te czasy i nie było postępującej zmiany klimatu i ludzie musieli się wyżywić polując oraz i tak dostanie rozgrzeszenie za to co złego zrobił . Za to , że zdewastował puszczę dostał odprawę 70 tysięcy złotych bo była premier powiedziała , że to wybitny fachowiec i ekolog . Jaki z niego ekolog skoro stare powalone drzewa kazał wywieźć a jak wiadomo są potrzebne do ekosystemu .Powinien dostać karę aby odtworzył to co zniszczył i postawić mu pomnik szkodnika przyrody . Z wieloma sprawami zgadzam się co robi PIS ale na tego ministra i jego facjatę nie mogłem patrzeć i wreszcie powstrzymano jego szaleństwo i głupoty które mówił. Drzewa są zagrożeniem i trzeba wycinać dla bezpieczeństwa tak twierdził leśnik z jego ministerstwa kolejny głupiec. Problem jest w tym ,że Szyszko zrobił to co chciał zrobić tzn. z puszczy działalność gospodarczą która została powstrzymana ,więc trzeba coś nowego wymyślić aby wycinać dalej i jest to wycinka dla bezpieczeństwa ludzi . Jego usunięcie to był manewr rządu celowo spóźniony aby wyciąć jak najwięcej drzew w kraju ale spowodowany szumem medialnym zwielokrotnionym po jego złych decyzjach i wpadkach . Pamiętamy Dolinę Rospudy ,nominowanie z
  • retryster.92R 2018-02-15 11:57:57
    Były minister Szyszko to jest największy szkodnik przyrody w naszym kraju i mierny z niego fachowiec .Ten barbarzyńca i wielki łowczy powinien mieszkać w jaskini bo postępuje jak ludy pierwotne .Chce panować nad lasami ,drzewostanem i zwierzyną zgodnie z wersetami biblii tylko ,że to nie są te czasy i nie było postępującej zmiany klimatu i ludzie musieli się wyżywić polując oraz i tak dostanie rozgrzeszenie za to co złego zrobił . Za to , że zdewastował puszczę dostał odprawę 70 tysięcy złotych bo była premier powiedziała , że to wybitny fachowiec i ekolog . Jaki z niego ekolog skoro stare powalone drzewa kazał wywieźć a jak wiadomo są potrzebne do ekosystemu .Powinien dostać karę aby odtworzył to co zniszczył i postawić mu pomnik szkodnika przyrody . Z wieloma sprawami zgadzam się co robi PIS ale na tego ministra i jego facjatę nie mogłem patrzeć i wreszcie powstrzymano jego szaleństwo i głupoty które mówił. Drzewa są zagrożeniem i trzeba wycinać dla bezpieczeństwa tak twierdził leśnik z jego ministerstwa kolejny głupiec. Problem jest w tym ,że Szyszko zrobił to co chciał zrobić tzn. z puszczy działalność gospodarczą która została powstrzymana ,więc trzeba coś nowego wymyślić aby wycinać dalej i jest to wycinka dla bezpieczeństwa ludzi . Jego usunięcie to był manewr rządu celowo spóźniony aby wyciąć jak najwięcej drzew w kraju ale spowodowany szumem medialnym zwielokrotnionym po jego złych decyzjach i wpadkach . Pamiętamy Dolinę Rospudy ,nominowanie z
  • §. 2017-11-22 17:05:09
    Kon by sie usmial,dostana po pare groszy i zaprosza na obiadek,zdrajcow nie brakowalo i nie brakuje.OCHYDA.Bedzie siedzial zlodziej.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA