REKLAMA

Prezes PiS: 10 kwietnia nie będzie końcowego raportu ws. katastrofy smoleńskiej

  • Autor: PAP/PIM
  • 02 kwietnia 2018 20:59
Prezes PiS: 10 kwietnia nie będzie końcowego raportu ws. katastrofy smoleńskiej - Wiemy, że końcowego raportu nie będzie na ósmą rocznicę tragedii. Będzie za to raport częściowy, który - tak mniemam - szczegółowo pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział Jarosław Kaczyński.

Nie będzie końcowego raportu ws. katastrofy smoleńskiej na ósmą rocznicę tragedii, 10 kwietnia br.; będzie za to raport częściowy, który pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Wiemy, że końcowego raportu nie będzie na ósmą rocznicę tragedii. Będzie za to raport częściowy, który - tak mniemam - szczegółowo pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział Kaczyński. Raport częściowy wskaże także pytania, na które podkomisja Antoniego Macierewicza będzie szukała odpowiedzi.

Według Kaczyńskiego "niezwykle ważne, a może nawet przełomowe", mogą okazać się wyniki prac amerykańskich ekspertów, którzy kilka tygodni temu pracowali w Mińsku Mazowieckim na bliźniaczym samolocie Tu-154.

- Jednak na nie jeszcze musimy poczekać. To niezwykle precyzyjne, zaawansowane technicznie analizy wymagające czasu. Według zapowiedzi badania te zajmą około roku, może nawet nieco dłużej - podkreślił prezes PiS.

Zaznaczył, że uzupełnieniem tej pracy będą działania zespołu ekspertów powołanych przez prokuraturę.

Na uwagę, że w składzie tego gremium znalazły się dwie osoby, w większym bądź mniejszym stopniu kojarzone ze współpracą z instytucjami propagandy Kremla, Kaczyński odparł: "słyszałem o tych zastrzeżeniach".

Na uwagę, że jeden z ekspertów prokuratury to komentator Russia Today i agencji Sputnik, lider PiS odpowiedział: "Wiem, że sprawa jest sprawdzana. Także przez służby specjalne. Zastrzeżenia nie wyglądają na bezpodstawne. Z tego, co wiem, prokuratura nie zawarła jeszcze ostatecznych umów".

Kaczyński był pytany także, czy Polska może obawiać się rosyjskich działań, gdyby udział służb tego państwa w tragedii smoleńskiej został udowodniony lub mocno uprawdopodobniony.

- W mojej ocenie nie. Gdyby taki udział został wykazany, to zapewne Kreml zachowałby się tak jak w przypadku wszystkich innych udowodnionych Rosji zbrodni - szedłby w zaparte - powiedział prezes PiS.

Jak podkreślił, jego stanowisko ws. pomocy zagranicznej dot. wyjaśniania tragedii z 10 kwietnia 2010 r. jest niezmienne. - Naiwnością jest sądzić, że ktokolwiek za nas dojdzie do prawdy o przyczynach śmierci delegacji z moim śp. bratem na czele - powiedział prezes PiS.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • kasandra 2 2018-04-03 19:29:40
    Do lady: tak, popieram: trzy razy tak!
  • lady 2018-04-03 19:22:26
    Do To tyle, mądremu dość: szacunek tak, wyjaśnienie tak, mądrość tak
  • wdzivny 2018-04-03 13:46:28
    Ważne by ci amerykańscy spece nie byli specjalistami modelarstwa i by byli niezależni. Tak czy owak każda litera będzie warta góry złota, bo tyle kosztuje i kosztować będzie ta sławna komisja.
  • Wierny Obywatel 2018-04-03 11:16:34
    Przyczyny znane są od dawna, ale paliwo wyborcze jest przecież potrzebne, więc rządzący będą, wzorem swoich mistrzów propagandy, "szli w zaparte"
  • To tyle, mądremu dość 2018-04-03 10:51:53
    Z całym szacunkiem,czekamy na wyjaśnienie do końca, zdarzenia z 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA