REKLAMA

PSL wzywa do wypłaty rekompensat za ASF. Płot za 300 mln zł nie pomoże

  • Autor: GP
  • 05 kwietnia 2018 12:41
PSL wzywa do wypłaty rekompensat za ASF. Płot za 300 mln zł nie pomoże Problem ASF nie znika; wręcz przeciwnie: nasila się (fot.PSL/twitter.com)

Pojawiają się kolejne głosy nawołujące do rozpoczęcia budowy ogrodzenia na wschodniej granicy, które miałoby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa afrykańskiego pomoru świń. Lider PSL proponuje jednak alternatywę: rekompensaty finansowe dla rolników i hodowców.

Toczy się debata o sposobach walki z ASF. Problem od miesięcy nie znajduje rozwiązania, a polscy rolnicy usilnie apelują do rządu o podjęcie niezbędnych przedsięwzięć. Wraca postulat zbudowania na wschodniej granicy ogrodzenia, które powstrzymałoby przedostawanie się do Polski zarażonych dzików.

5 kwietnia dowiedzieliśmy się, że Izby Rolnicze popierają budowę ogrodzenia.

Samorząd rolniczy, opiniując projekt ustawy, podkreślił, że propozycja budowy ogrodzenia "wychodzi naprzeciw postulatom zgłaszanym przez samorząd rolniczy już w 2012 roku". Zdaniem Izb Rolniczych budowa zapory wzdłuż granicy wydaje się więc być inwestycją konieczną; chociaż zbyt późno podjętą.

Odmiennego zdania jest Polskie Stronnictwo Ludowe.

W środę 4 kwietnia, prezes PSL, poseł Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział na konferencji prasowej w Tarnowie, że rząd bagatelizuje zagrożenie dla polskich hodowców, którym jest ASF.

- Zamiast budować płot za 300 mln zł, potrzebna jest realna pomoc rolnikom. Na ten cel powinny być przeznaczone te środki - konkludował polityk i przypomniał, że o problemie ASF Mateusza Morawiecki wspomniał w wystąpieniu sejmowym inaugurującym pracę jego gabinetu.

- Pan premier Morawiecki w swoim expose bardzo pięknie rozszyfrował skrót ASF, ale na rozszyfrowaniu poprzestał. Nie podjął żadnej inicjatywy od czasu, kiedy został prezesem Rady Ministrów. Natomiast propozycje ministra Jurgiela dotyczące budowy płotu za 300 milionów złotych są propozycjami kuriozalnymi i głupimi - zaatakował obecnego ministra rolnictwa cytowany polityk.

Afrykański pomór świń przesuwa się na zachód. W pierwszych dniach kwietnia pojawiły się informacje, że ze zbiornika w pobliżu Czarnkowa, około 70 km na północ od Poznania, wyłowiono 3 padłe dziki. Trwa ekspertyza mająca potwierdzić, czy zwierzęta zdechły na ASF.

Jeśli wyniki badań potwierdzą obecność pomoru w Wielkopolsce, będzie to bardzo zła informacja dla hodowców. W tym regionie bowiem hoduje się 36 proc. wszystkich świń w Polsce.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA