REKLAMA

Reprywatyzacja, Sebastian Kaleta: Takiego zeznania komisja weryfikacyjna jeszcze nie miała

  • Autor: PAP/AT
  • 31 stycznia 2018 10:17
Reprywatyzacja, Sebastian Kaleta: Takiego zeznania komisja weryfikacyjna jeszcze nie miała Urzędnicy wprost mówili, że Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała polecenie, żeby reprywatyzować, ile się da - powiedział Kaleta (Sebastian Kaleta, fot.facebook.com/sjkaleta)

Jeden ze świadków mówił, że był obowiązek wydawania 300 decyzji zwrotowych rocznie, natomiast nie był w stanie wskazać, skąd ten obowiązek wynikał, a wczoraj dowiedzieliśmy się tego - powiedział członek komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta komentując zeznania przed komisją weryfikacyjną urzędniczki BGN.

  • We wtorek (30 stycznia) Komisja weryfikacyjna zajmowała się tego dnia sprawą zreprywatyzowanej w 2015 r. nieruchomości przy ul. Skaryszewskiej 11 na warszawskiej Pradze Południe.
  • Takiego zeznania komisja nie miała: by urzędnicy wprost mówili, że Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała polecenie, by reprywatyzować, ile się da - powiedział Sebastian Kaleta komentując zeznania urzędniczki przed komisją weryfikacyjną.
  • Tym, którzy oddają kamienice kazała wypłacać premie - dodał.

Komisja weryfikacyjna zajmowała się tego dnia sprawą zreprywatyzowanej w 2015 r. nieruchomości przy ul. Skaryszewskiej 11 na warszawskiej Pradze Południe. Z końcem 2015 r. ratusz ustanowił prawo użytkowania wieczystego nieruchomości na rzecz nowego właściciela, który potem sprzedał ją prywatnej firmie.

Wśród świadków komisji była m.in. Justyna Wójcik, która zaczęła pracę w 2008 r. rozpoczęła pracę w stołecznym Biurze Gospodarki Nieruchomości i była głównym referentem przy sprawie kamienicy na Skaryszewskiej 11. "Ówczesny wiceszef BGN Jakub R. (zarzuty o charakterze korupcyjnym ws. reprywatyzacyjnych - red.) przekazał pracownikom BGN informację, że ma być wydawanych 300 decyzji w sprawie reprywatyzacji rocznie" - mówiła. Dodała, że wśród pracowników dominowała opinia, że polecenie służbowe Jakuba R. wynikało z ustaleń z kierownictwem ratusza. "Mieliśmy informację od naszych przełożonych, że to jest na polecenie pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz" - powiedziała.

Czytaj też: Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy będzie wzywana na przesłuchanie

"Takiego zeznania jeszcze komisja nie miała, żeby wprost urzędnicy mówili, że Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała polecenie, żeby reprywatyzować, ile się da, (...) a tym, którzy oddają kamienice wypłacać premie" - ocenił w środę w radiu Wnet Kaleta.

W jego opinii to, co udało się uzyskać od urzędniczki BGN podczas wtorkowych przesłuchań - tj. opis procedury obowiązującej podczas wydawania decyzji reprywatyzacyjnych - jest "kluczowe" dla badanej sprawy. "Potwierdziły się zeznania świadków z początku prac komisji, gdzie jeden ze świadków mówił, że był obowiązek wydawania 300 decyzji zwrotowych rocznie, natomiast nie był w stanie wskazać, skąd ten obowiązek wynikał, a wczoraj dowiedzieliśmy się (tego) - wskazał Kaleta.

"Co jest istotne, w pracy urzędnika nie liczyło się to, czy znajdzie on podstawy do odmowy reprywatyzacji, (...) premie dostawali ci, którzy zwracali nieruchomość, nawet byli publicznie chwaleni, a ci którzy nie wydawali - byli ganieni - i sumiennie to egzekwowano" - dodał.

Czytaj też: Nowy przepis pozwoli doprowadzić świadka na komisję weryfikacyjną

Pytany o to, kiedy możemy się spodziewać przesłuchania prezydent Warszawy przez komisję weryfikacyjną, odparł: "Teraz nie wzywaliśmy pani prezydent - uznaliśmy, że mamy bardzo dużo materiałów". "Natomiast komisja musi przesłuchać panią prezydent i prawdopodobnie to nastąpi wiosną" - zapowiedział.

Przypomniał jednocześnie, że przygotowywana jest nowelizację ustawy o powołaniu komisji weryfikacyjnej. "Jeśli ta nowelizacja wejdzie w życie, będziemy mieli bardziej elastyczne narzędzia do przesłuchań" - zaznaczył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (7 komentarzy)

  • Eugeniusz 2018-02-15 10:38:25
    Czas mija a jam niczyja... prosi się o to "projekt" ustawy reprywatyzacyjnej! Pan Przewodniczący Jaki Patryk, wielokrotnie zapowiadał jej upublicznienie, mijają dni, tygodnie, miesiące, a i już lata, a "dokument" nie ujrzał światła dziennego. O co chodzi? Może to "bubel"? Może "niedopracowana"? A może Ktoś Kogoś chroni, lub tworzona jest podstawa prawna, która ma celu inne "cele", które "trudno" ujawnić tzw. opinii publicznej?
  • WoWa 2018-02-01 13:07:22
    Ja zrobiłbym dokładnie to samo co Pani Gronkiewicz. Dlaczego ? Bo reprywatyzacja kamienic odciąża budżet miasta. A dobry gospodarz zawsze musi dbać o budżet. Informacja tego typu bez podania przyczyn jest dezinformacją. Komu na tym zależy ? Ja wiem a Wy ?
  • jan owczarek 2018-02-01 10:45:13
    Wśród nieuczciwych istnieją jeszcze ludzie,którzy mają odwagę na wyrażenie prawdy o tym co robiono zle,taka prawda nam polakom się należy?
  • Krótko 2018-01-31 18:32:48
    Do EuPi: Mam nadzieję że znajdziesz się kiedyś w sytuacji pokrzywdzonych ludzi, i PO cię "ozłoci" za twoją wierność i wylądujesz na śmietniku... A potem w swej nieskończonej głupocie będziesz winił PiS - bo wyczytasz coś w swoim miłyk kocyku z Gazety Wyborczej.
  • EuPi 2018-01-31 17:19:49
    Przekupują świadków, zeby ud...ć Gronkiewicz-Waltz. Taka podłość może stosowac tylko PiS, a Kiszczakowej nie zmniejszyli renty!
  • Antoniantczak 2018-01-31 16:05:31
    Za komuny poszlaby na szubienicę.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA