REKLAMA

Rozpoczęły się wybory prezydenckie na Cyprze

  • Autor: wnp.pl PAP/PS
  • 28 stycznia 2018 08:44
Rozpoczęły się wybory prezydenckie na Cyprze Największe szanse na zwycięstwo, choć raczej w drugiej turze, ma obecny prezydent Anastasiadis. Fot. Mat. pras.

Dziś o godz. godz. 7 lokalnego czasu miejscowego (godz. 6 czasu polskiego) rozpoczęły się wybory prezydenckie na Cyprze. Największe szanse na zwycięstwo ma dotychczasowy szef państwa Nikos Anastasiadis, choć prawdopodobnie nastąpi to nie dziś, lecz w drugiej turze.

Konserwatywny, 71-letni polityk, który obiecuje wznowienie negocjacji na temat zjednoczenia wyspy, podzielonej od 40 lat i według ostatnich sondaży może liczyć na 30 proc. głosów. Do zwycięstwa w pierwszej turze potrzebowałby ponad 50 proc. głosów i dlatego najpewniej potrzebna będzie dogrywka, zaplanowana na 4 lutego.

Wielką niewiadomą niedzielnego głosowania jest to, z którym z pozostałych ośmiu kandydatów zmierzy się w drugiej turze z Anastasiadisem.

Analitycy wskazują na dwie postaci: Stavrosa Malasa, wspieranego przez komunistyczną Postępową Partię Ludu Pracującego (AKEL), genetyka z wykształcenia oraz na Nikosa Papadopulosa, szefowi niewielkiej centrowej nacjonalistycznej Partii Demokratycznej (Diko). Wśród atutów wymienia się jego stanowcze podejście do rozmów pokojowych o zjednoczeniu wyspy oraz to, że jest synem byłego szefa państwa Tasosa Papadopulosa, Nikos Papadopulos

Nikos Papadopulos oskarżał Anastasiadisa o zbyt duże ustępstwa. Jego ojciec w 2004 roku przewodził Grekom cypryjskim, którzy sprzeciwiali się ONZ-owskiemu planowi zjednoczenia wyspy. Większość Turków cypryjskich poparła ten plan.

Natomiast za jak najszybszym powrotem do stołu negocjacyjnego jest Malas, który już raz przegrał z Anastasiadisem w dogrywce w 2013 roku.

Rozmowy dotyczące zjednoczenia Cypru, które toczyły się w Szwajcarii pod egidą ONZ, załamały się w lipcu ub.r. Powodem był brak porozumienia w sprawie przyszłej roli, jaką Turcja miałaby odrywać na wyspie.

Według agencji AFP, dowodem świadczącym o niewielkim zainteresowaniu Cypryjczyków kampanią przed wyborami był fakt, że jedyną debatę telewizyjną głównych kandydatów obejrzało tylko 9 proc. obywateli.

Oprócz tematu rozmów pokojowych kampanię zdominowało też odrodzenie gospodarcze kraju po kryzysie finansowym z 2013 roku. Po tych wydarzeniach sytuacja gospodarcza się poprawiła, m.in. dzięki boomowi w sektorze turystycznym i rekordowym wynikom tej branży w 2017 roku.

Ekonomistka z firmy konsultingowej Sapienta Economics Fiona Mullen uważa jednak, że "ożywienie jest względne". Chociaż gospodarka rozwija się w szybkim tempie, to wciąż znajduje się poniżej poziomu z 2012 roku.

Z danych Eurostatu wynika, że pod koniec 2017 roku stopa bezrobocia na Cyprze wynosiła 11 proc., co plasowało kraj na trzecim miejscu wśród państw UE z najwyższymi wskaźnikami bezrobocia. Bez pracy pozostaje 25 proc. młodych Cypryjczyków.

Podział Cypru na zamieszkaną przez Greków cypryjskich Republikę Cypru i nieuznawaną przez społeczność międzynarodową Republikę Turecką Cypru Północnego (RTPC), zamieszkaną przez Turków cypryjskich, nastąpił w 1974 roku.

Był to skutek interwencji armii tureckiej w odpowiedzi na zamach stanu przeprowadzony przez greckich nacjonalistów z Cypru. Na północy kraju do dziś stacjonują wojska tureckie.

 

Potwierdzone wstępne wyniki – Zeman zostaje na drugą kadencję

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA