REKLAMA

Stanisław Karczewski: Nowelizacja ustawy o IPN ma służyć przywracaniu godności

  • Autor: PAP/AT
  • 06 lutego 2018 10:13
Stanisław Karczewski: Nowelizacja ustawy o IPN ma służyć przywracaniu godności Czuję, że prezydent podpisze nowelizację ustawy o IPN - powiedział marszałek Senatu (Stanisław Karczewski, fot.stanislawkarczewski.pl)

Celem wprowadzenia nowelizacji jest mówienie o prawdy, żeby Polacy wiedzieli i przekazywali następnemu pokoleniu, jaka była prawda - oświadczył marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

  • Podpis pod ustawą nie jest jeszcze przesądzony - powiedział Karczewski.
  • Czuję, że prezydent Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o IPN - oświadczył.
  • Jego zdaniem, nowela ma służyć "przywracaniu godności".

We wtorek (6 luty) prezydent ma ogłosić decyzję ws. nowelizacji ustawy o IPN. Prezydent - zgodnie z konstytucją - może ustawę podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Marszałek Senatu, pytany we wtorek w Radiu Zet o możliwą decyzję prezydenta, stwierdził, że podpis pod ustawą nie jest jeszcze przesądzony; zaznaczył jednak, że czuje, iż prezydent podpisze nowelizację ustawy o IPN.

Czytaj też: Jeszcze dziś zapadnie decyzja co z ustawą o IPN

Karczewski odniósł się też do krytycznej opinii o ustawie b. premiera Jana Olszewskiego, według którego, nowela ustawy o IPN jest "bublem prawnym". "Gdybym tak powiedział, (że ustawa o IPN to prawny ideał - red.), to powiedziałbym nieprawdę. Jestem głęboko przekonany, że wiele ustaw, które wychodzą z Sejmu, czy Senatu, nie są doskonałe" - mówił marszałek Senatu. Podkreślił jednocześnie, że sam nie widzi w tej ustawie nic niezgodnego z zasadami prawa.

Marszałek Senatu tłumaczył również, że celem wprowadzenia nowelizacji jest "przywracanie godności". "Żebyśmy my mówili o prawdzie, żeby Polacy wiedzieli i przekazywali następnemu pokoleniu, jaka była prawda" - oświadczył Karczewski.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, która w piątek (2 luty) trafiła do prezydenta, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador Anna Azari podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady". Amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i "naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami".

W ubiegły czwartek (1 luty), zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA