REKLAMA

Stanisław Karczewski o oskarżeniach wobec byłego lidera KOD: To koniec KOD-u

  • Autor: PAP/AT
  • 06 marca 2018 11:51
Stanisław Karczewski o oskarżeniach wobec byłego lidera KOD: To koniec KOD-u KOD schodzi ze sceny politycznej - powiedział marszałek Senatu (Stanisław Karczewski, fot.stanislawkarczewski.pl)

Wizerunkowe straty już są widoczne. KOD schodzi ze sceny politycznej - powiedział tak marszałek Senatu Stanisław Karczewski skomentował informacje o oskarżeniu b. lidera KOD-u i b. skarbnika o poświadczenia nieprawdy w fakturach i przywłaszczanie pieniędzy ze zbiórek komitetu społecznego KOD.


  • Były lider KOD-u Mateusz Kijowski i b. skarbnik KOD Piotr Ch. zostali oskarżeni o poświadczenie nieprawdy w fakturach i przywłaszczenie 121 tys. zł ze zbiórek komitetu społecznego KOD.
  • W mojej ocenie to jest koniec KOD-u - skomentował te informacje marszałek Senatu.
  • Zaznaczył jednocześnie, że od tego jest wymiar sprawiedliwości, żeby eliminować z życia społecznego nieuczciwe zachowania.

Prokuratura Okręgowa w Świdnicy poinformowała we wtorek (6 marca), że były lider KOD-u Mateusz Kijowski i b. skarbnik KOD Piotr Ch. zostali oskarżeni o poświadczenie nieprawdy w fakturach i przywłaszczenie 121 tys. zł ze zbiórek komitetu społecznego KOD. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Pruszkowie. Dotyczy on okresu od 10 marca do 15 listopada 2016 r.

"Wizerunkowe straty już są widoczne; KOD schodzi ze sceny politycznej, jeśli można tak powiedzieć" - powiedział Karczewski na wtorkowej konferencji prasowej w Senacie. Jak dodał, w jego ocenie to jest "koniec KOD-u". "Tyle mam do powiedzenia; nie będę dłużej analizował sytuacji KOD-u, bo KOD nie zasługuje na moją głębszą analizę" - podkreślił marszałek Senatu.

Zaznaczył jednocześnie, że "od tego jest wymiar sprawiedliwości, żeby eliminować z życia społecznego nieuczciwe zachowania". "Jeśli jest niegodziwość i malwersacja, to do tego musi się odnieść prokuratura i to jest normalne postępowanie" - dodał Karczewski.

Jak podała świdnicka prokuratura, Kijowskiemu i Ch. zarzuca się, że poświadczyli nieprawdę w dokumentach w postaci 9 faktur wystawionych przez MKM Studio sp. z o.o. - firmy należącej do Kijowskiego i jego żony, na rzecz komitetu społecznego KOD (6 faktur) i stowarzyszenia KOD (3 faktury) w zakresie wykonanych usług informatycznych i kosztów.

Faktury, zdaniem prokuratury, wystawiono za usługi informatyczne, które firma Kijowskiego i jego żony miała wykonać dla komitetu społecznego i stowarzyszenia KOD. Zdaniem śledczych, usługi te nie zostały wykonane, a Kijowski oraz Piotr Ch. mieli przywłaszczyć sobie z tego tytuły 121 tys. zł. "Ponadto, obaj podejrzani usiłowali przywłaszczyć należące do stowarzyszenia KOD pieniądze w kwocie 15 tys. złotych, jednakże zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na zablokowanie wypłaty należności za wystawione faktury przez członków zarządu KOD" - podała świdnicka prokuratura.

Oskarżeni nie przyznali się do winy. Jak informowała prokuratura, Kijowski w wyjaśnieniach podał, że na posiedzeniu zarządu KOD ustalono, iż będzie mu wypłacane wynagrodzenie w wysokości 10 tys. złotych miesięcznie plus podatki. Wypłata wynagrodzenia miała być, jak podał w wyjaśnieniach, realizowana poprzez wystawianie faktur, w których miały być wskazane ogólnie wykonane prace, bez szczegółowego ich wykazu i zakresu. Z kolei według prokuratury Piotr Ch. podał w wyjaśnieniach, że na spotkaniu zarządu KOD podjęto decyzję, że Kijowski będzie świadczył usługi informatyczne na rzecz KOD, za które miał otrzymywać comiesięczne wynagrodzenie.

W ocenie prokuratury "wyjaśnienia obu oskarżonych stoją w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowych, w tym z zeznaniami przesłuchanych w charakterze świadków członków zarządu stowarzyszenia KOD, jak i przedłożoną przez nich dokumentacją".

B. lider KOD Mateusz Kijowski ocenił we wtorek w oświadczeniu zamieszczonym na portalach społecznościowych, że fakt, iż o sformułowaniu aktu oskarżenia dowiedział się dzisiaj rano z mediów, chyba jasno dowodzi, że cała "afera" obliczona jest na żywiołową reakcję mediów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Eugeniusz 2018-03-06 12:28:02
    Panie Marszałku Szanowny: niech Pan nie ściga się z Panią Holecką w inwektywach; to nie jest obszar właściwy Pan funkcji. Proponuję, aby Pan pilnie śledził wybory do KRS! Może uda się Panu nie powtórzyć "opinii" Pana Piotrowicza Posła, dającego wykładnię: opinii i ustalania... A być może uda się jeszcze zmienić "ustawę", tak aby usunąć kolejną niezgodność wyboru KRS, tym razem z własną ustawą! Zastanawiam się jednak, czy takie "dylematy" mają jakiekolwiek znaczenie, skoro i tak "rękę" nie podnosisz Pan siłą własnych mięśni i "wolną wolą", cokolwiek to znaczy... podnoszą ją za Pana (dokładniej: jeden podnosi). Kończąc, wyrażam uznanie z uzyskania wspólnego mianownika" ...od tego jest wymiar sprawiedliwości, żeby eliminować z życia społecznego nieuczciwe zachowania"... To celne i godne uwagi uznanie, jeśli.... Jeśli wymiar sprawiedliwości, jest nim faktycznie, a Osoba Sędziego... poza wszelkimi krytykami... Jeśli "eliminowanie" oznacza działanie wg. jednakowych dla wszystkich reguł "nieuczciwych zachowań"... Jeśli PRAWA (w konsekwencji KARY) kierujemy nie tylko ku Innym, ale także "do siebie", ot, np. takie... reprywatyzacyjne... "działania" OSÓB (w tym uznawanych, środowiskowo, za "wybitne").



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA