REKLAMA

USA: Polska może zostać członkiem drugiej kategorii w Unii Europejskiej

  • Autor: PAP/AT
  • 18 stycznia 2018 12:12
USA: Polska może zostać członkiem drugiej kategorii w Unii Europejskiej Wyjście Polski z Unii Europejskiej byłoby bardzo zaskakujące - ocenia Simon Nixon (fot.shutterstock)

Ryzykowne dla Polski jest to, że spór z Brukselą pozbawi Warszawę jakiegokolwiek argumentu w zbliżających się negocjacjach w sprawie reform strefy euro i kolejnego wieloletniego budżetu UE. Niektóre państwa członkowskie już postulowały, by przyszłe wypłaty zależały od przestrzegania unijnych rekomendacji - pisze komentator "Wall Street Journal" Simon Nixon.

  • Komentator nowojorskiego dziennika ocenia, że wyjście Polski z UE byłoby bardzo zaskakujące, zważywszy że kraj wyraźnie skorzystał ekonomicznie na członkostwie.
  • Wbrew pojawiającym się głosom Polska nie wyjdzie z Unii Europejskiej ani nie zostanie objęta sankcjami - pisze Nixon.
  • Jednak w związku ze sporem na linii Warszawa-Bruksela może stać się obywatelem UE drugiej kategorii - zaznacza.

Komentator "WSJ" Simon Nixon zauważa, że w związku z konfliktem między Warszawą a Brukselą dotyczącym polityki migracyjnej i rządów prawa pojawiają się "spekulacje, że Warszawa opuści blok".

Zdaniem eurosceptyków "Unia Europejska jest niestabilną konstrukcją mogącą zawalić się w każdej chwili - czytamy. - Każda burza polityczna w Europie widziana jest przez pryzmat nieuchronnego upadku UE. W ostatnich trzech latach pokładano nadzieje w Grexicie (opuszczeniu bloku przez Grecję), Nexicie (przez Holandię) czy Frexicie (Francję). Teraz uwagę skierowano na Polexit".

"Według tej teorii konserwatywny rząd PiS (...) opuści blok lub zostanie z niego wyrzucony. Szef Rady Europejskiej i były polski premier Donald Tusk stwierdził nawet w ubiegłym tygodniu, że taki jest cel PiS" - pisze Nixon.

Czytaj też: Celem Mateusza Morawieckiego jest rozbrojenie bomby

Jednocześnie zauważa, że "polscy ministrowie z gniewem odrzucają te twierdzenia jako nonsens". "Zaznaczają, że gdyby PiS naprawdę miał ukryty cel wyprowadzenia Polski z UE, byłby to cel politycznie samobójczy. Jak wskazuje najnowszy sondaż, ponad 80 proc. Polaków popiera członkostwo w UE" - czytamy w "WSJ".

Komentator nowojorskiego dziennika ocenia, że wyjście Polski z UE byłoby bardzo zaskakujące, zważywszy że kraj wyraźnie skorzystał ekonomicznie na członkostwie. Nixon podkreśla nie tylko wagę unijnych funduszy, lecz także kwestię prywatnych inwestycji oraz tego, że Warszawa "widzi członkostwo w UE jako kluczowe dla bezpieczeństwa kraju".

Zdaniem "WSJ" poza obecnym sporem Polska i UE mają wiele obszarów współpracy i takich, w których się zgadzają. Dziennikarz wymienia m.in. nowe ustalenia dotyczące współpracy w dziedzinie obrony, wsparcie ze strony Polski dla pogłębienia jednolitego rynku UE czy dla nowych umów handlowych z Japonią, Australią, Nową Zelandią czy grupą państw Ameryki Południowej.

"Polscy ministrowie mówią, że ich największą obawą jest, by nie pozwolić, aby spór z Brukselą dotyczący rządów prawa negatywnie wpłynął na współpracę w innych dziedzinach" - pisze Nixon. Zauważa jednak, że stało się to trudniejsze, odkąd w grudniu Komisja Europejska formalnie uruchomiła procedurę z art. 7. unijnego traktatu. "Warszawa nie jest skłonna do rezygnacji" z reform sądownictwa - ocenia dziennikarz, podkreślając jednocześnie, że argumenty Polski nie przekonają z kolei Komisji Europejskiej ani broniących praw obywatelskich grup w Polsce i w całej UE. "Spór może trwać przez cały rok" - czytamy.

"Jednak nikt w UE nie ma złudzeń, by miało skończyć się to zwycięstwem Komisji i nuklearną opcją zawieszenia Polsce prawa głosu w UE: Węgry na pewno zawetują taki ruch" - przekonuje komentator "WSJ".

Natomiast zdaniem Nixona "naprawdę ryzykowne dla Polski jest to, że spór pozbawi Warszawę jakiegokolwiek argumentu w zbliżających się negocjacjach w sprawie reform strefy euro (...) i kolejnego wieloletniego budżetu UE: niektóre państwa członkowskie już postulowały, by przyszłe wypłaty zależały od przestrzegania unijnych rekomendacji". "W tym roku tak naprawdę stawką nie jest Polexit, ale przyszłość Polski jako obywatela UE drugiej kategorii" - konkluduje dziennikarz "WSJ". (PAP)

ulb/ kar/

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj (3 komentarzy)

  • PreczZPO 2018-01-18 15:25:00
    Do Precz z PIS: Co rozumiesz przez demokrację i jej niszczenie? Nowelizajcę KPA, którą PO przeprowadziło w 2013 roku, która postawiła obywatela w stosunku do państwa na poziomie identycznym z państwami faszystowskimi? Czy może znów nowelizację ustawy o CBA z końca 2011, kiedy to PO obdarzyło tą służbę uprawnieniami do prowadzenia podsłuchów bez zgody sądu (a następnie wysłało przeciwko "malkontentom" - kazus Pana Papryki)? Jakoś was wtedy na ulicach nie widziałem. A co rozumiesz przez wartości Unii? Bo po traktacie Lizbońskim, ja tu widzę bezwarunkowe i bezkrytyczne podporządkowanie Brukselii (i Berlinowi). A jeżeli chodzi o ten rodzaj demokracji - to błagam... Nie rozumiecie tego słowa, używacie go jako frazesu - bo odwołując się właśnie do traktatu lizbońskiego nawet Trybunał Konstytucyjny (który istniał przed Andrzejem Rz., tylko większość z was tego ewidentnie tego nie zauważała) stwierdził w wyorku dotyczącym tego traktatu że sprzeczne z Konstytucją RP byłoby takie działanie Unii które: "podważałoby sens istnienia bądź funkcjonowania któregokolwiek z organów Rzeczypospolitej”. Pragnę cię oświecić że to od dłuższego czasu robi to Komisja Europejska (wybierana tak apropos w sposób SKRAJNIE NIEdemokratyczny), i podważa działalność między innymi Polskiego parlamentu. Ponadto... I to sobie zapamiętaj, i napiszę to wielkimi zgłoskami. MY NIE JESTEŚMY DZIECKIEM UNII - JESTEŚMY WOLNYM I SUWERENNYM KRAJEM, MAMY PRAWO ROBIĆ TO CO CHCEMY. NIE MUSIMY SŁUCHAĆ SIĘ EUROKRATÓW!
  • Precz z PIS 2018-01-18 13:28:12
    Do PreczZPO: Na chwilę obecną dzięki rządowi PIS jesteśmy czarną owcą w Unii ponieważ nie przestrzegamy podstawowych wartości, będących jej podstawą. PIS sam tego chce i nie powinien być zdziwiony że rodzina ma pretensje do synka który z domu robi b.urdel, nawet jeżeli to robi we własnym pokoju. Nie ma zgody na niszczenie demokracji.
  • PreczZPO 2018-01-18 13:22:26
    A więc tak. Bruksela DYKTUJE co mamy robić, i my albo to robimy - albo tracimy wsparcie Unii. Czyli ZRZEKAMY SIĘ niepodległości? PO pewnie krzyczy "Tak, jesteśmy za!", p0odobnie jak jej wyborcy i reszta KODziarzy... A ja mówię, ludzie wynośmy się z tego germańskiego burdla póki możemy!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.