REKLAMA

W komisji PE rozpoczęła się debata o praworządności w Polsce

  • Autor: PAP/JS
  • 06 listopada 2017 16:28
W komisji PE rozpoczęła się debata o praworządności w Polsce Komisja Europejska prowadzi procedurę ochrony praworządności wobec Polski od początku 2016 roku (fot. pixabay.com)

W komisji sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego rozpoczęła się debata na temat praworządności w Polsce. Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans ma podczas niej przedstawić ocenę Komisji na ten temat.

Debata plenarna na ten temat odbędzie się za kilka dni - 15 listopada na sesji PE. Dzień później europosłowie mają przyjąć rezolucję w tej sprawie. Debata w komisji miała się odbyć początkowo w październiku, ale została przesunięta na prośbę Timmermansa.

Poprzednie spotkanie wiceprzewodniczącego KE z posłami z komisji LIBE miało miejsce 31 sierpnia. Przedstawiciele centrolewicy w PE wzywali wówczas do zaostrzenia kursu wobec Polski, w tym uruchomienia art. 7 unijnego traktatu. Frans Timmermans sugerował jednak, że mimo iż odpowiedź przekazana przez polskie władze na rekomendacje KE ws. praworządności nie rozwiewa wątpliwości, przed podjęciem dalszych kroków należy poczekać na ustawę o Sądzie Najwyższym.

25 września na temat dialogu KE z Polską w kontekście praworządności debatowali natomiast unijni ministrowie ds. europejskich. Podczas dyskusji kraje UE zachęcały rząd RP do dialogu z Komisją i rozwiązania spornych kwestii, jednak żaden z nich nie nawoływał do uruchomienia sankcji.

Komisja Europejska prowadzi procedurę ochrony praworządności wobec Polski od początku 2016 roku. Wcześniej była ona skoncentrowana na sprawie Trybunału Konstytucyjnego, ale po projektach reformy sądownictwa zgłoszonych przez PiS główny nacisk położono na wymiar sprawiedliwości.

W lipcu prezydent Andrzej Duda zawetował dwie z czterech ustaw przegłosowanych przez PiS, dotyczące Sądu Najwyższego i KRS. Pod koniec września zaprezentował ich nowe projekty, które zostały przekazane do Sejmu, a następnie 3 października zostały skierowane do konsultacji. Rozmowy na temat ich ostatecznego kształtu wciąż trwają.

Dla Brukseli "czerwoną linią" jest odwołanie sędziów Sądu Najwyższego. Jeśli polskie władze zdecydowałyby się na taki krok, wówczas KE może uruchomić art 7.1 unijnego traktatu. Na końcu tej procedury są sankcje, ale do tego trzeba jednomyślności, której w tej sprawie w UE nie ma.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Marek Skomorowski Chełm 2017-11-14 10:20:11
    Mają racje z przestępcami się nie negocjuje, największa afera gospodarcza świecie, masowych zmian użytków gruntów rolnych wszystkich klas na cele nie rolnicze pod modernizacjami gruntów z środków Unijnych(np w woj.Lubelskim odpowiedzialny za defraudacja środków publicznych jest wicemarszałek Krzysztof Grabczuk Platforma Obywatelska były Prezydent Miasta Chełm z obozu Donalda Tuska) właściciele gruntów nawet nie otrzymali stosunku prawnego wobec ewidencji gruntów. Demokratyczne Państwo Prawa? Dlaczego w samozwańczych samorządach terytorialnych PO-PSL-SLD wciąż społeczeństwo traktuje się jako niewolników bez żadnych praw, środki finansowe wyłudzone w postaci podatków od nieruchomości są przeznaczane na utrzymywanie ciasnej Mafii, kasty przestępczej samorządowców.
  • puszatek 2017-11-07 14:12:53
    Do Madera: Nic dodać, nic ująć. Łapy precz od Polski!
  • Madera 2017-11-06 17:03:53
    Wy się nie wstydzicie o tym pisać Polakom? No tak zapomniałam TACY JAK WY WSTYDU NIE MAJĄ , JAK POLSKĘ KRADNĄ ,TYM CO ICH OD SETEK LAT UTRZYMYWALI ! OD 30 LAT JEST ANARCHIA W POLSCE ! Nie zmieni się to do chwili jak Żydzi nie opuszczą Polski ! Bo inaczej prawo i służby działać nie będą !Trudno aby bandyta chciał aby go zamknęli....



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA