REKLAMA

Wypadek Beaty Szydło, Sierak: Postępowanie było prowadzone dokładnie i wnikliwie

  • Autor: PAP/AT
  • 22 marca 2018 12:27
Wypadek Beaty Szydło, Sierak: Postępowanie było prowadzone dokładnie i wnikliwie 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu kierowca fiata seicento uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu Beaty Szydło (fot.policja.pl)

Prokurator uznał, że okoliczności spowodowania wypadku nie budzą wątpliwości, co jest warunkiem koniecznym z wystąpieniem z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania karnego - powiedział zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak komentując sprawę wypadku z udziałem auta, w którym jechała ówczesna premier Beata Szydło.

  • 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu kierowca fiata seicento uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu Beaty Szydło, które następnie uderzyło w drzewo.
  • W sprawie wypadku z udziałem Beaty Szydło przesłuchano wszystkich świadków, przeprowadzono eksperymenty oraz załączono wszystkie opinie biegłych - powiedział Sierak.
  • Postępowanie było prowadzone dokładnie i wnikliwie - zaznaczył.

W ubiegłym tygodniu szef Prokuratury Regionalnej w Krakowie uchylił swoje zarządzenie z 16 lutego ub.r. w sprawie powołania zespołu śledczego prokuratorów do badania wypadku z udziałem byłej premier Beaty Szydło. W ten sposób zespół trzech prokuratorów badających sprawę przestał istnieć.

Wcześniej prokuratorzy złożyli wniosek o wyłączenie ich od udziału w sprawie. Decyzja o uchyleniu zarządzenia powoduje, że ich wniosek nie będzie już rozpoznawany. Śledztwo przejmie do własnego prowadzenie szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Rafał Babiński. W ubiegłym tygodniu do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu wpłynął wniosek krakowskiej prokuratury o warunkowe umorzenie postępowania w sprawie przeciwko kierowcy fiata seicento - Sebastianowi K.

Poseł Zbigniew Konwiński (PO) pytał w Sejmie o powody rozwiązania zespołu śledczych oraz czy rząd "jest w stanie zapewnić opinię publiczną", że postępowanie w tej sprawie jest prowadzone "niezależnie i bezstronnie".

"Rozwiązując zespół śledczych prokurator regionalny w Krakowie wziął pod uwagę fakt, że prokurator okręgowy w Krakowie po pierwsze zamknął przedmiotowe śledztwo, a po drugie przejął sprawę do własnego prowadzenia (...) powodem przejęcia sprawy do osobistego prowadzenia była merytoryczna różnica zdań między nim, a członkami zespołu w ocenie zasadności sporządzenia na ówczesnym etapie sprawy wyłączenia materiałów do odrębnego prowadzenia" - poinformował zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak.

Czytaj też: Wypadek premier: Kierowca seicento podejrzany o nieumyślne spowodowanie wypadku

Jak przekazał, w ocenie prokuratora okręgowego, wyłączenie materiałów "w zakresie badania zeznań świadków" było przedwczesne oraz niezgodne z zasadami prowadzenia postępowania karnego.

Sierak zapewnił, że postępowanie w sprawie wypadku b. premier było prowadzone "dokładnie i wnikliwie". "W toku śledztwa przesłuchano wszystkich świadków, przeprowadzono niezbędne oględziny i eksperymenty, jak również załączono wszystkie opinie biegłych. (...) prokurator uznał, że okoliczności spowodowania wypadku nie budzą wątpliwości, co jest warunkiem koniecznym z wystąpieniem z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania karnego" - mówił.

Przypomniał też, że śledztwo w tej sprawie było objęte nadzorem prokuratora regionalnego w Krakowie. Jak mówił, "w toku czynności nadzorczych nie były wydawane polecenia służbowe".

Do wypadku doszło 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd ówczesnej premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento; jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • belmondo 2018-03-22 16:01:07
    Co tu komentować. Gdyby kolumna miała włączone sygnały dźwiękowe już dawno byśmy o tym wiedzieli. A tak sprawa będzie przeciągana aż ludzie o niej zapomną. W dodatku, nawet gdyby kolumna miała włączone sygnały i świetlne i dźwiękowe to i tak miałaby pierwszeństwo warunkowe a więc odpowiedzialność spoczywa na kierowcy samochodu Szydło.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA