REKLAMA

Wyroki Trybunału Konstytucyjnego publikowane w 7 dni od wejścia w życie nowelizacji

  • Autor: PAP/AT
  • 23 marca 2018 12:52
Wyroki Trybunału Konstytucyjnego publikowane w 7 dni od wejścia w życie nowelizacji Prezes Trybunału Konstytucyjnego zarządza ogłoszenie nieopublikowanych wyroków TK w terminie siedmiu dni od wejścia w życie nowelizacji (fot. rpo.gov.pl)

Prezes Trybunału Konstytucyjnego zarządza ogłoszenie nieopublikowanych wyroków TK w terminie siedmiu dni od wejścia w życie nowelizacji - przewiduje projekt PiS, dotyczący przepisów o TK. Jak podkreślono, nowela powinna przyczynić się do "poprawy sytuacji Polski w sporze z KE".

  • Prezes Trybunału Konstytucyjnego zarządza ogłoszenie nieopublikowanych wyroków TK w terminie siedmiu dni od wejścia w życie nowelizacji - przewiduje projekt.
  • Jak podkreślono nowela powinna przyczynić się do "poprawy sytuacji Polski w sporze z KE".
  • Uzasadnieniem takiego rozwiązania jest dążenie do stabilizacji systemu prawnego i zakończenia konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego - zaznaczono.

Na stronie internetowej Sejmu zamieszczono w piątek (23 marca) poselski projekt nowelizacji ustawy - przepisy wprowadzające ustawę o organizacji i trybie postępowania przez Trybunałem Konstytucyjnym oraz ustawy o statusie sędziów TK. Projekt składa się z trzech artykułów.

Zgodnie z pierwszym z artykułów projektu, do ustawy ma zostać dodany przepis mówiący, że wyroki TK "podjęte z naruszeniem przepisów" poprzednich ustaw o Trybunale "podlegają ogłoszeniu w odpowiednich dziennikach urzędowych po zarządzeniu ich ogłoszenia przez Prezesa Trybunału Konstytucyjnego lub sędziego pełniącego obowiązki Prezesa Trybunału".

"Jeżeli orzeczenia podjęte z naruszeniem przepisów, o których mowa w zdaniu poprzednim, dotyczyły aktów normatywnych, które utraciły moc obowiązującą, publikuje się je w odpowiednich dziennikach urzędowych z zaznaczeniem tych okoliczności" - przewiduje projekt.

Drugi z artykułów stanowi, że prezes TK zarządza ogłoszenie wyroków w odpowiednim dzienniku urzędowym w terminie siedmiu dni od wejścia w życie proponowanej nowelizacji. Według trzeciego artykułu, nowela wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, jego autorzy "stoją na stanowisku, że choć publikacja rozstrzygnięć TK z 9 marca, 11 sierpnia i 7 listopada 2016 r., co do zasady nie jest konieczna z punktu widzenia polskiego prawa, to istnieją powody dla których może to być pod pewnymi warunkami pożądane". "Rozwiązanie to powinno przyczynić się do zakończenia sporu o Trybunał Konstytucyjny i wzmocnienia jego pozycji ustrojowej, a także poprawy sytuacji Polski w sporze z Komisją Europejską" - podkreślono.

"Uzasadnieniem takiego rozwiązania jest dążenie do stabilizacji systemu prawnego i zakończenia konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego, który - niezależnie od nieuzasadnionych i niesprawiedliwych zarzutów kierowanych przez jego krytyków - negatywnie wpływa na społeczne oceny wymiaru sprawiedliwości i kontroli konstytucyjności polskiego prawa" - zaznaczono.

Jednocześnie w uzasadnieniu oceniono, że trzy nieopublikowane rozstrzygnięcia TK zapadły z naruszeniem przepisów poprzednich ustaw o TK. "Oznacza to, że problematyczny jest sam fakt określania ich orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego w rozumieniu art. 190 Konstytucji" - napisano. Wspomniany artykuł konstytucji mówi m.in., że orzeczenia TK "podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony".

Czytaj też: Karczewski: Zaproponowane przez PiS zmiany dostosowują reformę do oczekiwań Komisji Europejskiej

Dlatego - jak dodano - "z uwagi na to, że rozwiązanie to dotyczy sytuacji szczególnej, obejmującej swoim zakresem jedynie trzy rozstrzygnięcia, które zostały wydane z naruszeniem prawa, autorzy projektu postulują znalezienie kompromisu i opublikowanie tych rozstrzygnięć z odpowiednimi adnotacjami". W adnotacji do opublikowanego wyroku ma być napisane m.in., że wyrok ten dotyczył ustawy, która utraciła moc obowiązującą i został wydany "z naruszeniem przepisów".

"Niezależnie od oceny formalnej prawidłowości rozstrzygnięć Trybunału z 9 marca, 11 sierpnia i 7 listopada 2016 r., wszystkie skutki, jakie mogłoby wywołać uznanie tych rozstrzygnięć za orzeczenia TK w rozumieniu art. 190 Konstytucji RP, już nastąpiły: przepisy uznane za niezgodne z konstytucją przez pierwsze dwa z tych rozstrzygnięć nie obowiązują już od wielu miesięcy, a trzecie z nich stwierdza, że badane przepisy były zgodne z konstytucją i jego publikacja tym bardziej nie ma znaczenia dla polskiego systemu prawnego" - wskazali autorzy projektu.

W ich ocenie, publikacja tych rozstrzygnięć TK "jest zatem prawnie obojętna - i choć może budzić wątpliwości z punktu widzenia ich zgodności z prawem i wyraźnych naruszeń procedury, jakich dopuszczono się przy ich wydawaniu - uzasadnione wydaje się ich ogłoszenie, z zaznaczeniem szczególnych okoliczności, jakie się z nimi wiążą".

Pierwsze z orzeczeń - z 9 marca 2016 r. - dotyczyło noweli ustawy o TK z grudnia 2015 r., autorstwa PiS. Trybunał zakwestionował wówczas m.in. określenie przez nowelę pełnego składu TK jako co najmniej 13 sędziów; wymóg większości 2/3 głosów dla jego orzeczeń; nakaz rozpatrywania wniosków przez TK według kolejności wpływu; wydłużenie terminów rozpatrywania spraw przez TK; możliwość wygaszania mandatu sędziego TK przez Sejm oraz brak w noweli vacatio legis.

Orzeczenie z 11 sierpnia 2016 r. dotyczyło ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z lipca 2016 r. TK w 12-osobowym składzie uznał wtedy za niekonstytucyjne m.in.: zasadę badania wniosków w kolejności wpływu, możliwość blokowania wyroku pełnego składu przez czterech sędziów nawet przez pół roku, zobowiązanie prezesa TK, by dopuścił do orzekania trzech sędziów wybranych przez obecny Sejm, wyłączenie wyroku TK z 9 marca z obowiązku urzędowej publikacji, zapis, że prezes TK "kieruje wniosek" o ogłoszenie wyroku do premiera.

Natomiast orzeczenie z 7 listopada 2016 r. odnosiło się do przepisów dotyczących wyłaniania kandydatów na prezesa Trybunału - z lipca 2016 r. TK uznał, że przepisy są konstytucyjne jednak orzeczenie nie zostało opublikowane. Wyrok zapadł wtedy nie w pełnym, ale tylko w 5-osobowym składzie. Stało się tak, gdyż sędzia TK Piotr Pszczółkowski oraz sędziowie Julia Przyłębska (obecna prezes TK) i Zbigniew Jędrzejewski oświadczyli, że nie będą orzekać w pełnych składach TK do czasu dopuszczenia do orzekania trzech innych sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji, których wówczas nie dopuszczał do orzekania ówczesny prezes TK Andrzej Rzepliński.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA