REKLAMA

Zofia Romaszewska: Nowelizacja ustawy o IPN niesie wyłącznie szkody

  • Autor: PAP/AT
  • 19 lutego 2018 09:48
Zofia Romaszewska: Nowelizacja ustawy o IPN niesie wyłącznie szkody Nie można było zawetować ustawy o IPN, bo w tym momencie by się okazało, że prezydent jest zwolennikiem tego, żeby obrażano naród polski - powiedziała Romaszewska (Zofia Romaszewska, fot.prezydent.pl)

Obecnie należy czekać na decyzję Trybunału Konstytucyjnego dot. noweli ustawy o IPN. Ta poprawka do ustawy o IPN moim zdaniem nie może się ostać, to byłoby zdumiewające - powiedziała doradczyni prezydenta Zofia Romaszewska.

  • Powinniśmy naprawić tą zupełnie niebywałą nowelizację ustawy o IPN - powiedziała Romaszewska.
  • Nie można było zawetować ustawy, bo w tym momencie by się okazało, że prezydent jest zwolennikiem tego, żeby obrażano naród polski - zaznaczyła.
  • Według doradczyni prezydenta nowela ustawy niesie wyłącznie szkody.
  • W kontekście krytyki sobotnich (17 lutego) słów premiera Mateusza Morawieckiego oceniła, że Polska jest obecnie "centralnym chłopcem do bicia".

Romaszewska pytana w RMF FM o sobotnią (17 lutego) wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego dot. "żydowskich sprawców (ang. perpetrators)" stwierdziła, że nie ma tutaj mowy o zaostrzaniu stanowiska, a Polska jest obecnie "centralnym chłopcem do bicia".

"Powinniśmy po pierwsze naprawić tą zupełnie niebywałą ustawę" - powiedziała. "Nie można pisać ustaw, w których absolutnie nie wiadomo, bo wszyscy jesteśmy za tym, żeby przestano nas, Polaków posądzać o masowe mordowanie Żydów" - dodała.

Romaszewska zaznaczyła, że w ustawie nie ma zapisu dotyczącego zakazu określania Polaków jako sprawców Holokaustu oraz stosowanie określeń "polskie obozy śmierci". "Tego nie napisano, napisano na okrągło" - dodała.

Dopytywana, dlaczego nie przekonała prezydenta, żeby zawetował tę ustawę odpowiedziała, że prezydent nic innego nie mógł zrobić.

"Myślę, że nie można było (zawetować ustawy - red.), bo w tym momencie by się okazało, że prezydent jest zwolennikiem tego, żeby obrażano naród polski" - mówiła.

Czytaj też: Zapisy ustawy o IPN mogą zostać doprecyzowane

Romaszewska była także pytana o spotkanie wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego i wicepremiera Ukrainy Pawła Rozenki, które odbyło się piątek (16 lutego) w Łazienkach Królewskich w Warszawie. MKiDN napisało w komunikacie po spotkaniu, że potrzebna jest kontynuacja rozmów celem stworzenia warunków do prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych oraz legalizacji upamiętnień na terytorium Ukrainy i Polski. Po spotkaniu wicepremierów prezydent Andrzej Duda wyraził rozczarowanie, że temat ekshumacji nie został podjęty przez Ukrainę.

Doradczyni prezydenta stwierdziła, że również żałuje, że temat ten nie został podjęty. Dopytywana, czy nowelizacja ustawy o IPN doprowadziła także do pogorszenia relacji z Ukrainą odpowiedziała, że "naturalnie" do tego doprowadziła.

"Trzeba bardzo uważać, które nacjonalizmy należy usprawiedliwiać, których nie należy, i czy w ogóle należy. Czy można mieć naród, czy nie można; czy można mieć państwo, czy nie można" - powiedziała.

"Mam nadzieję, że ta ustawa jednak ulegnie zmianie, że będzie jakaś jej rekonstrukcja" - dodała.

Romaszewska podkreśliła, że obecnie należy czekać na decyzję Trybunału Konstytucyjnego dot. noweli ustawy o IPN. "Ta poprawka do ustawy o IPN moim zdaniem nie może się ostać, to byłoby zdumiewające" - oceniła. Według doradczyni prezydenta nowela ustawy niesie wyłącznie szkody.

W sobotę podczas jednego z paneli w trakcie Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium dziennikarz Ronen Bergman, zwracając się do szefa polskiego rządu ws. nowelizacji ustawy o IPN, przedstawił historię swojej urodzonej w Polsce matki, która przeżyła Holokaust, ale wielu członków jej rodziny zginęło, ponieważ zostali zadenuncjowani na Gestapo przez Polaków. Następnie oświadczył: "Gdybym opowiedział jej historię w Polsce, byłbym uznany za przestępcę? Co wy próbujecie zrobić? Dolewacie oliwy do ognia".

Odpowiadając na pytanie Bergmana, Morawiecki powiedział m.in.: "Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane, jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy (ang. perpetrators). Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy".

W Izraelu odebrano wypowiedź Morawieckiego jako stwierdzenie, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi i co wywołało ostrą reakcję.

W niedzielę (18 lutego) doszło do rozmowy telefonicznej premiera Morawieckiego z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. W komunikacie po spotkaniu Centrum Informacyjnego Rządu podkreśliło, że strona polska liczy na kontynuację porozumienia z Izraelem, które zaowocuje wspólnym upamiętnieniem ofiar II wojny światowej. Jak dodano, w rozmowie szefowie rządów Polski i Izraela wyjaśnili swoje stanowiska dot. noweli ustawy o IPN oraz konieczności wzmocnienia polsko-izraelskiego dialogu o pamięci historycznej. CIR poinformowało również, że obie strony zgodziły się na powołanie wspólnych zespołów, w ramach których eksperci będą prowadzić badania historyczne.

Natomiast na stronie internetowej urzędu izraelskiego premiera po rozmowie polityków pojawiła się informacja, że Netanjahu powiedział Morawieckiemu, iż "nie ma podstaw do porównywania działań Polaków podczas Holokaustu do działań Żydów". Szef izraelskiego rządu podkreślił, że celem Holokaustu było zniszczenie narodu żydowskiego i że na wszystkich Żydów wydany był wyrok śmierci. Powiedział polskiemu premierowi, że "wypaczenia dotyczącego Polski nie można skorygować sięgając po inne wypaczenie".

Według relacji strony izraelskiej obaj premierzy uzgodnili, że ich kraje będą kontynuowały dialog w tej sprawie i dali wyraz nadziei, że wkrótce spotkają się w tym celu ich zespoły.

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o IPN 6 lutego, a w czwartek skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z przepisami konstytucji.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Nowela wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Bogdan Warturek 2018-02-19 20:52:52
    Zofia Romaszewska na starość pajacuje jak Wałęsa. Dal jej trochę swobody wypowiedzi i bredzi. Ona nie nadaje się nawet bycia babcią WC w kancelarii prezydenta a cóż dopiero wypowiadać się. Co to za persona z niej?
  • ZKO Kraków 2018-02-19 19:31:14
    Nie potrzeba żadnej zmiany ustawy o IPN. Romaszewska ma demencję i bredzi kolejny raz, podobnie bredziła o ustawach reformujących aparat ucisku /czytaj: sądy/.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.