MSPO 2016: śmigłowce w ofercie dla Wojska Polskiego

Podczas tegorocznego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach można podziwiać śmigłowce, które Airbus, Leonardo (właściciel PZL Świdnik) i Lockheed Martin (dawny Sikorsky Aircraft, właściciel PZL Mielec) mają w swojej ofercie dla Wojska Polskiego.

Najwięcej kontrowersji jest nadal wokół wyboru 50 śmigłowców Caracal Airbusa. Sprawa nie jest jeszcze zamknięta. W Ministerstwie Rozwoju trwają rozmowy dotyczące umowy offsetowej. W kuluarach podczas kieleckich targów mówi się, że są małe szanse na „dobry” offset, i że umowa z Airbusem na zakup helikopterów opiewająca na 13,5 mld zł może zostać zerwana. Niedawno Antoni Macierewicz, minister brony narodowej, stwierdził, że dostawa śmigłowców Caracal uzależniona jest od wyników uzgodnień offsetowych a te muszą zostać dopracowane do końca roku.

Podczas tegorocznych targów przedstawiono możliwości produkowanego przez amerykańskiego Boeinga AH-64 Apache, z uwzględnieniem działania radaru kierowania ogniem i optoelektronicznych czujników używanych przez obu członków załogi.

Lockheed Martin zaprezentował uzbrojoną wersję śmigłowca Black Hawk. Maszyna, produkowana przez Polskie Zakłady Lotnicze w Mielcu to najnowszej generacji BH w wersji uzbrojonej między innymi w rakiety Hellfire II.

PZL Świdnik pochwalił się AW 149. Maszyna przystosowana jest do realizacji misji poszukiwawczo-ratowniczych na polu walki, sił specjalnych oraz bliskiego wsparcia ogniowego. Przedstawiono także śmigłowiec W-3PL Głuszec, wyposażony w makiety rakiet Spike. Tekst: wnp.pl (Katarzyna Walterska), zdjęcia: PTWP (Paweł Pawłowski)
 

POLECAMY W SERWISACH