Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Producent śmigłowców za protekcjonizmem: Nie oddawajmy Unii naszego ostatniego przemysłu

Autor: WNP.pl (JP)
25-01-2018 17:21 |  aktualizacja: 25-01-2018 17:41
Producent śmigłowców za protekcjonizmem: Nie oddawajmy Unii naszego ostatniego przemysłu

"Jest ogromna presja dużych niemieckich i francuskich koncernów, byśmy otworzyli rynek przemysłu obrony"

Fot. Leonardo Helicopters

Komisja Europejska wszczęła m.in. wobec Polski postępowanie o naruszenie unijnego prawa w sprawie zamówień publicznych w sektorze obrony. Wiceprezes Leonardo Helicopters Krzysztof Krystowski uważa, że jeszcze nie powinniśmy się otwierać na europejski rynek.

"Komisja postanowiła dziś wysłać wezwanie do usunięcia uchybienia do Danii, Włoch, Holandii, Polski i Portugalii, ponieważ kraje te nie stosują - lub robią to niewłaściwie - przepisów UE dotyczących zamówień publicznych na rynkach obrony i bezpieczeństwa" - poinformowała KE.
Chodzi o dyrektywę w sprawie zamówień publicznych w dziedzinie obronności z 2009 roku.

- Zapewnienie efektywnego wydawania publicznych środków na obronę leży w interesie wszystkich: władz publicznych, przemysłu i, co najważniejsze, naszych obywateli - powiedziała Elżbieta Bieńkowska, unijna komisarz ds. rynku wewnętrznego.

Podczas forum Zmieniamy Polski Przemysł Krzysztof Krystowski, wiceprezes Leonardo Helicopters, właściciela PZL-Świdnik stwierdził, że formy państwowego protekcjonizmu powinniśmy utrzymywać tak długo, jak to tylko możliwe.

- Jest ogromna presja ogromnych niemieckich i francuskich koncernów, żebyśmy po otwarciu rynku wszystkich gałęzi przemysłu otworzyli jeszcze rynek przemysłu obrony. To tak, jakby bokser wagi ciężkiej, który od lat trenuje na najlepszych sterydach i powala każdego przeciwnika słabszą ręką, zachęcał do walki przeciwnika wagi piórkowej - uważa Krystowski.

- A my powinniśmy jak najdłużej chronić polski rynek przemysłu obronnego. To ostatni sektor polskiego przemysłu, którego jeszcze nie otwarliśmy i teraz, wydając ogromne pieniądze, mamy szansę go wzmocnić, by za kilka lat stał się poważnym partnerem. Ale jeśli dzisiaj wejdziemy na ten wspólny, otwarty rynek, to jesteśmy pozamiatani pięć minut przed pierwszą szansą po trzydziestu latach -wyjaśnia.

Producent precyzuje, że owszem, jest zwolennikiem międzynarodowej współpracy, ale tylko w sytuacji równych szans.

- Wchodźmy w międzynarodowe projekty, ale tak, by nasza kadra brała w nich udział i korzystała z dostępu do technologii. My odwiedzajmy ich, a nie: otwierajmy nasz rynek na łatwe odwiedziny i łatwe sprzedawanie ich produktów - proponuje Krystowski.

- W innych gałęziach i przemysłach otworzyliśmy rynek i gdzie one teraz są? Gdzie przemysł elektroniczny czy tekstylny? Gdzie jest mnóstwo przemysłów, które na zasadzie globalizacji naszego frycowego musieli oddać za bezdurno? -pyta retorycznie. - Mleko już się rozlało.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (14)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

35 179 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

735 047 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 958 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP