Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Energetyka, drogi, stadiony na eksportowym celowniku Budimeksu

wnp.pl (Tomasz Elżbieciak) • 09-10-2017 07:34
Energetyka, drogi, stadiony na eksportowym celowniku Budimeksu

Rynek budowlany po zakończeniu obecnego budżetu unijnego na pewno się uszczupli i wejdzie w nowy etap rozwoju - ocenia Dariusz Blocher.

fot. Budimex

Na rynki zagraniczne trzeba iść wtedy, gdy tam panuje dobra koniunktura. Z drugiej strony przy tym, co mamy zrobienia w Polsce, nasza działalność eksportowa ma pewne ograniczenia - powiedział portalowi wnp.pl Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.

  • Litwa, Łotwa oraz Czechy znajdują się wśród krajów, na których Budimex poszukuje kontraktów eksportowych.
  • Kontrakt na spalarnię odpadów, który Budimex realizuje w Wilnie, powoli nabiera rozpędu.
  • Budimex oczekuje, że polski rynek budowlany po zakończeniu obecnego budżetu UE uszczupli się i wejdzie w nowy etap rozwoju.
- Sytuacja na polskim rynku pracy nie ma bezpośredniego przełożenia na to, co chcielibyśmy robić w eksporcie, gdyż wtedy będziemy korzystać z miejscowych zasobów kadrowych - wskazał Blocher.

Dodał, że Na Litwie lub w Czechach nie ma aż tak dużych inwestycji zaplanowanych w najbliższych latach, aby zabrakło tam potencjału wykonawczego.

Zobacz więcej: Budimex ma blisko 10 mld zł w portfelu zleceń. To już raczej kres możliwości

Prezes poinformował, że w ostatnim czasie spółka przyglądała się przetargowi na most na Łotwie, ale finalnie nie złożyła oferty. Budimex bada jeszcze inne tematy na Litwie, m.in. stadion w Wilnie.

Do skutku nie dojdzie natomiast najpewniej temat koncesji na lotnisko w Wilnie, gdyż władze są raczej temu niechętne. Budimex wciąż przypatruje się też koncesji na budowę drogi w Czechach, ale tam do etapu złożenia ofert pozostało 1-1,5 roku.

Spalarnia w toku

Przed czteroma miesiącami w życie kontrakt na spalarnię odpadów Wilnie, który realizuje konsorcjum z wiodącym udziałem Budimeksu.

Zobacz także: Rafako i Budimex ruszają z budową elektrociepłowni i spalarni w Wilnie

- Nie rozpoczęliśmy jeszcze prac budowlanych. Rozmawiamy o pewnym zakresie wzajemnego podwykonawstwa z Rafako, które realizuje elektrociepłownię na biomasę, powiązaną technologicznie ze spalarnią - wskazał Blocher.

Dodał, że na wileńskim kontrakcie wystąpił problem w postaci złożenia przez firmę KDS, czyli litewskiego partnera konsorcjum, wniosku o ogłoszenie upadłości.

- Udało nam jednak wyjść z tej sytuacji. Udział KDS w konsorcjum spadł do symbolicznego poziomu, a jego zakres prac został przejęty przez nas i Steinmüllera. Do końca października zamierzamy złożyć wniosek o pozwolenie na budowę i przed świętami chcemy je uzyskać - podkreślił Blocher.

Apokalipsy nie będzie

Prezes odnosząc się do działalności eksportowej zaznaczył jednocześnie, że po 2022 r., czyli rozliczeniu trwającej perspektywy unijnego budżetu, Polska wciąż będzie dużym rynkiem budowlanym.

- Oczekujemy, że wówczas do realizacji trafią duże inwestycje hydrotechniczne, na które Polska ma szansę otrzymać unijne dofinansowanie - wskazał.

Ponadto - jeśli spełnią się zapowiedzi - do realizacji powinien wtedy też trafić Centralny Port Komunikacyjny wraz z całą infrastrukturą towarzyszącą.

Po 2025 r. ruszą też remonty powstałej w minionych latach infrastruktury, a także jej rozbudowa, chociażby o dodatkowe pasy dróg ekspresowych i autostrad.

Dariusz Blocher. fot. PTWP (Piotr Waniorek)
Dariusz Blocher. fot. PTWP (Piotr Waniorek)

- Rynek budowlany po zakończeniu obecnego budżetu unijnego na pewno się uszczupli i wejdzie w nowy etap rozwoju. Wydaje się, że wtedy m.in. na szeroką skalę mogą ruszyć projekty partnerstwa publiczno-prywatnego - stwierdził Blocher.

- Ponadto rosnący będzie rynek utrzymania wszelkiego rodzaju infrastruktury, do czego już dziś przygotowujemy rozwijając FBSerwis - podsumował.

Zobacz więcej: FBSerwis przeprowadzi optymalizację. Chce rozwijać się szybciej