PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polski biznes w Iraku. Czas na drugie podejście

Autor: wnp.pl (ADAM SOFUŁ)
13-11-2017 20:01 |  aktualizacja: 13-11-2017 17:04

Wizyta w Polsce prezydenta Iraku Mohammeda Fuada Masuma Khadera ponownie rozbudziła nadzieję na zwiększenie obecności polskiego biznesu w tym kraju. - Irak potrzebuje dosłownie wszystkiego, a zbliżenie polityczne może ułatwić relacje biznesowe - twierdzi w rozmowie z WNP.PL Paweł Skutecki, przewodniczący Polsko-Irackiej Grupy Parlamentarnej.

Polski biznes jest w Iraku zupełnie nieobecny?

- Wbrew pozorom w tym kraju działa sporo polskich firm, ale raczej nie największych i na ograniczoną skalę. A pamiętajmy, że mamy mocno niedoceniany atut - szczególną chemię między Polską a Irakiem. Mimo odległości geograficznej i kulturowej dość silne są więzi międzyludzkie. Wielu Irakijczyków studiowało w Polsce, znają nasz kraj i mają do niego sentyment. Z drugiej strony są Polacy, którzy wyjechali tam do pracy i zostali. Te relacje należy teraz odpowiednio wykorzystać biznesowo.

W Iraku jest obecnych sporo średnich firm z bardzo różnych branż - od budowlanki po sektor ochrony zdrowia. Ale nie brakuje miejsca dla kolejnych biznesowych graczy. Pod Karbalą byłem w małej fabryczce protez, z zewnątrz niepozornej, za to w środku była to całkiem nowocześnie i prężnie prezentująca się firma. Korzystała z technologii niemieckich, brytyjskich. Właściciel tej firmy pytał mnie, dlaczego Polacy nie chcą mu sprzedawać komponentów do produkcji tych protez. Napisał maile do kilkudziesięciu firm i w większości przypadków nie otrzymał nawet odpowiedzi, że nie są zainteresowani.

Może chodziło o bezpieczeństwo? Irak wciąż kojarzy się raczej z wojną niż z biznesem…

- Po części na pewno tak. Kwestia bezpieczeństwa wchodzi w grę, ale w tej chwili jest to bardziej kwestia świadomości i wizerunku. Irak tak naprawdę dziś jest bezpieczny. Nie mniej niż wiele innych krajów regionu. Może na północy jest kilka miejsc, w których bym wolał nie inwestować, ale zdecydowana większość terytorium Iraku może być dobrym miejscem do prowadzenia biznesu. Takie miasta jak Karbala, Nadżaf to duże ośrodki, z dużą liczbą potencjalnych klientów, bynajmniej wcale nie najbiedniejszych. A potrzeby są duże.

Drugim powodem jest nieznajomość rynku. Polskie firmy tak naprawdę bardzo niewiele wiedzą o tym regionie - bywa, że mylą Irak i Iran, gdzie mieliśmy do czynienia z embargiem. Tymczasem w Iraku nie ma żadnych ograniczeń w wymianie pieniądza.

Niewątpliwe znaczenie mają też zawiedzione nadzieje. Część firm boi się, że to się skończy tak, jak poprzednio, kiedy zarobili wszyscy, tylko nie Polacy. Jest też kwestia apetytu na ryzyko. Często powtarzam, iż zawsze najodważniejsze są te nie do końca syte wilczki, a my mamy tutaj tak wiele firm, które już są nieźle objedzone i dalej niż do Unii Europejskiej nie chce im się sięgać. Spoglądają też z zainteresowaniem na gigantyczne rynki, jak Chiny, uważając, że tylko na tak dużym rynku można bez większego ryzyka znaleźć swoje miejsce.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 863 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

798 535 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP